Polska » Aktualności » Bez chłopa jednak czasem ani rusz

Bez chłopa jednak czasem ani rusz

Data dodania: 2011-07-11 11:52:47 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-13 08:29:15

Polska

Paweł Zarzeczny

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Bez chłopa jednak czasem ani rusz

Paweł Zarzeczny (© Fot. Polskapresse)

Wiecie, jaka impreza zrobiła na mnie w ten weekend największe wrażenie? Wcale nie Liga Światowa. Jakoś nie fascynuje mnie, że gramy wciąż z dziką kartą, z przewagą nie tyle wzrostu, ile hali i spikera, a i tak nie dajemy rady i nawet rezerwy Argentyny muszą się podkładać. Cóż, fanów siatki i tak nie przekrzyczę, wystarczy, iż naszych kadrowiczów z Bełchatowa utrzymuję, płacąc za najdroższy w Europie prąd.

Nie przypadła mi do gustu także Copa América. Patrząc na to jednym okiem, zaczynam nawet wątpić, czy ta cała latynoska biegłość techniczna nie jest jakimś piramidalnym złudzeniem - połowa piłkarzy nie potrafi tam wcelować w bramkę. Jak nasz Plizga, as Jagiellonii na stepach Kazachstanu, gdzie powstrzymał go jakiś Zariecznyj z Pawłodaru, zatem mój kuzyn na sto procent. Nie spodobały mi się też doniesienia z Wybrzeża, iż zagrożone są kolejne terminy oddania tamtejszej areny na mecz z Niemcami, no i że… wrócić on może do Warszawy, jak ten z Francuzami, na Legię.

Blamaż Jagiellonii. Przegrała z Irtyszem 0:2 i odpadła z Ligi Europejskiej

Aha, nie spodobała mi się też deklaracja jednego ważnego policjanta, że jak kibice nadal upierać się będą przy meczach wyjazdowych, to on… w ogóle pozamyka stadiony.
∨ Czytaj dalej
No, mamy w tym wprawę, rząd zamyka, a jak domagam się zwrotu pieniędzy za bilety, to informuje, iż nie jest stroną w sprawie, ihaha! Ale dorosły jestem, niczemu się już nie dziwię, nawet dwóm samobójom Żewłakowa w dwóch kolejnych meczach Legii - może on powinien zamiast Plizgi zagrać kiedyś w ataku?

Między blamażem a oczekiwaniem na nową jakość

Natomiast w sobotę zadziwił mnie - i tu podziw dla… kobiet - ich ćwierćfinał mistrzostw świata. Grały Angielki z Francuzkami, no i jak po stu minutach wciąż był remis, nie mogłem oderwać się od telewizora. Jak po 110 minutach połowa padała na murawę ze zmęczenia, z potwornymi skurczami, kibicowałem tym bardziej, zwłaszcza jak sędzina o skośnym spojrzeniu dowaliła im jeszcze kilka dodatkowych minut. No i wytrzymały do karnych.

Grzegorz Lato: Chętnie przytuliłbym te 11 milionów euro

To, co zobaczyłem, totalnie mnie rozwaliło - jak mawia młodzież. Na dziesięć jedenastek (wygrały Koguty rodzaju żeńskiego, są takie, istny dziw natury!), aż sześć było klasy światowej, jak na mundial zresztą przystało. Widły, widły, widły! Żaden facet tak dziś już nie strzela, ze strachu, iż nie trafi oczywiście! Do tego pełny stadion, jakieś 50 tysięcy (brakło tylko trochę angielskich przekleństw, ale to w końcu w Niemczech było). No i jeden tylko zgrzyt na końcu, za to poważny.

Jak tylko te Francuzki radośnie doczołgały się do swojej ławki, okazało się, że całym tym zespołem rządzi facet.

No więc, jakby to paniom powiedzieć - bez chłopa jednak czasem ani rusz.
Autor jest ekspertem stacji Orange Sport

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

pogonic bambaryle

zgłoś +4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Geronimo (gość), 12.07.11, 00:31:53

co za bzdurny komentarz , wywalic w koncu tego goscia , totalny ignorant , potrafi tylko prowokowac , teraz czepia sie siatkarzy wczesniej pilk.recznych , koszykarzy...skup sie gosciu na kopaczach,bo piszesz takie dyrdymaly,ze jeszcze gorzej sie to czyta niz naszych noznych oglada

ocena: 80%

Tak: 4

Nie: 1

skomentuj

jak zwykle b.dobry felietonik pana Pawła

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

billyjoe (gość), 12.07.11, 18:22:57

naucz się pajacu czytać ze ..zrozumieniem!!Ten tekst przerasta twe możliwości percepcyjne-czytaj Fuckt!!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.