Menu Region

Mecze z Belgią zadecydują o przyszłości Raula Lozano

Mecze z Belgią zadecydują o przyszłości Raula Lozano

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Robert Małolepszy

Prześlij Drukuj
Męska reprezentacja Polski w siatkówce przygotowuje się w Spale do spotkań barażowych z Belgami (7 i 14 września), które zadecydują, czy zagramy w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Jeszcze niedawno wydawało się, że będą to pożegnalne mecze Raula Lozano.
Nieoczekiwanie jednak Argentyńczyk może sobie tymi spotkaniami, oczywiście jeśli je wygra, wywalczyć przedłużenie kontraktu.

- Jestem umówiony z Raulem na rozmowę po tych dwóch meczach. Nie wykluczam niczego, także pozostania Lozano - mówi prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski, który jeszcze niedawno w "Gazecie Wyborczej" zadeklarował, że po wygaśnięciu kontraktu Argentyńczyk pożegna się z kadrą.


- Marzy mi się Polak na stanowisku selekcjonera, ale nie wiem, czy znajdziemy odpowiedniego - mówi dziś szef związku.

Nazwisk nie chce już jednak wymieniać. Zarzeka się, że związek aktualnie nie prowadzi z nikim rozmów i, jak się dowiedzieliśmy, jest to prawda.

- 27 października są wybory władz związku. Nowych trenerów obu kadr zatrudni nowy zarząd - deklaruje Przedpełski, który jest... jedynym poważnym kandydatem na szefa siatkarskiej centrali.
- Ale trenera i tak wybierzemy pod koniec roku - zapewnia.

Notowania Lozano, który przed igrzyskami nie miał żadnych szans na przedłużenie kontraktu w Polsce, wzrosły właśnie po występie w Pekinie. Biało-czerwoni wrócili wprawdzie bez medalu, ale po raz kolejny okazało się, że Lozano potrafi przygotować drużynę do najważniejszych imprez. Sam Argentyńczyk jeszcze w Pekinie zadeklarował na łamach "Polski", że będzie dumny, jeśli dalej będzie mógł u nas pracować.

- Ma na to 50 proc. szans. Wszyscy jesteśmy już bardzo zmęczeni współpracą z nim, ale jego umiejętności nikt nie podważa - mówi nam jeden z bliskich współpracowników prezesa Przedpełskiego.

To "zmęczenie" może być kluczowe dla losów Argentyńczyka. Lozano znany jest z trudnego charakteru. Prezes Przedpełski nie ukrywa, że jeśli Raul miałby zostać, "wiele spraw musiałoby się zmienić".
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się