Menu Region

Popyt na akcje JSW jest, ale rekordu nie będzie

Popyt na akcje JSW jest, ale rekordu nie będzie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Pieńczykowska

Prześlij Drukuj
Popyt na akcje JSW jest, ale rekordu nie będzie Popyt na akcje JSW jest, ale rekordu nie będzie

(© DARIUSZ GDESZ / POLSKAPRESSE)

Od 180 tys. do nawet 230 tys. indywidualnych inwestorów zapisało się na akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które w ofercie publicznej zaoferował do sprzedaży Skarb Państwa - wynika ze wstępnych szacunków biur maklerskich. Szczególnie dużym zainteresowaniem oferta prywatyzacyjna cieszyła się na Śląsku.
Zapisy na akcje największego w Europie producenta węgla koksowniczego zakończyły się o północy z poniedziałku na wtorek. - Zainteresowanie było spore, znacznie większe niż w przypadku BGŻ, ale wszystko wskazuje, że oferta JSW nie pobiła popularnością zeszłorocznych gigantów: GPW, Turonu czy PZU, choć do wyniku osiągniętego podczas prywatyzacji tej ostatniej spółki było im najbliżej - mówi Daniel Wrzesiński, naczelnik Wydziału Produktów Depozytowych i Inwestycyjnych MultiBanku.

Przypomnijmy: na akcje BGŻ, które resort skarbu zaoferował w maju, zapisało się 77 tys. Polaków. W ubiegłym roku energetyczny koncern Tauron skusił 231 tys. chętnych, Giełda Papierów Wartościowych - 323 tys., wcześniej PZU przyciągnęło 250 tys. drobnych inwestorów.

Związkowcy porozumieli się z zarządem JSW

Ostateczną liczbę osób zainteresowanych nabyciem akcji JSW bezpośrednio od Skarbu Państwa poznamy prawdopodobnie dziś, w środę. Najwięcej chętnych zapisało się internetowo w ostatniej chwili.

- Ponad 80 proc. dyspozycji przyjęliśmy w ciągu ostatnich dni trwania oferty - mówi Daniel Wrzesiński z MultiBanku. Szczególnie duże zainteresowanie obserwowano na Śląsku.

W ofercie publicznej Skarb Państwa chce sprzedać 39,5 mln akcji JSW stanowiących 33,1 proc. kapitału zakładowego. Z tego 25 proc. przeznaczono dla inwestorów indywidualnych, reszta dla instytucjonalnych. Kowalski będzie mógł zapisać się na minimum pięć, a maksymalnie na 75 akcji.

Maksymalną cenę sprzedaży akcji ustalono na 146 zł. Ostateczna cena sprzedaży może się okazać niższa. Zależy ona od oferty inwestorów instytucjonalnych. Przedział cenowy, po jakim mogli oni zapisywać się na akcje, wynosił od 114 do 146 zł.

Prezes Bogdanki: JSW na giełdzie - z ogromnymi szansami

Jednak jeśli zainteresowanie okaże się tak duże, jak szacują niektórzy analitycy, nie wszyscy będą mogli kupić po tyle akcji, na ile się zapisali. Nawet jeśli Ministerstwo Skarbu Państwa poszerzy pulę dla inwestorów indywidualnych do 30 proc.

- To, czy klienci dostaną tyle walorów, na ile się zapisali, zależy nie tylko od ostatecznego popytu, który już teraz wydaje się duży, ale też zainteresowania instytucji finansowych - podkreśla Daniel Wrzesiński.

Powinno ono być znaczące, ponieważ JSW za pewien czas wejdzie w skład WIG20. Poza tym pozycja spółki może zachęcić również inwestorów zagranicznych - tak więc możemy się spodziewać redukcji zapisów - dodaje Wrzesiński.

Po sprzedaży w rękach Skarbu Państwa pozostanie 50 proc. plus jedna akcja JSW; pozostałe 16,8 proc. udziałów trafi do pracowników.

JSW to prawdziwy węglowy gigant: w jego skład wchodzi pięć kopalni (Borynia-Zofiówka, Budryk, Jas-Mos, Krupiński i Pniówek), w których wydobywane są węgiel koksowy oraz węgiel do celów energetycznych, oraz koksownie, firmy produkujące energię i kolejowe. W 2010 r. w kopalniach JSW wydobyto 9,1 mln ton węgla koksowego oraz 4,2 mln ton węgla do celów energetycznych, a w koksowni Przyjaźń wyprodukowano 2,6 mln ton koksu.

Grad: porozumienie ze związkami JSW otwiera drogę dla innych spółek

Na dodatek JSW może się pochwalić w ostatnim czasie bardzo dobrymi wynikami. W ubiegłym roku JSW wypracowała 1,95 mld zł zysku. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku wyniki finansowe mogą być jeszcze lepsze. W pierwszym kwartale zysk wyniósł 619 mln zł (podczas gdy przed rokiem 149 mln zł).
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się