Menu Region

Moskwa otwiera szampana

Moskwa otwiera szampana

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maria Przełomiec, autorka programu "Studio Wschód" w TVP Info

Prześlij Drukuj
Po szczycie Unii w Brukseli Rosjanie nie kryją satysfakcji i chwalą Europę za wstrzymanie się od sankcji.
"Uratowaliśmy pokój" - oświadczył dumnie w 1938 r. na zakończenie konferencji w Monachium brytyjski premier Neville Chamberlain, a większość europejskich komentatorów z radością wówczas podkreślała, że zmuszenie Czechosłowacji do odstąpienia Hitlerowi Sudetów zapewni na kolejne lata spokój i bezpieczeństwo w Europie.

Po zakończeniu poświęconego sytuacji w Gruzji szczytu Unii w Brukseli Nicolas Sarkozy tłumaczył dziennikarzom, iż żadnych powtórek z historii nie będzie - "czasy Jałty nieodwołalnie się skończyły" - przekonywał francuski prezydent.

Problem w tym, że dokładnie w tym czasie włoski premier Silvio Berlusconi wyjaśniał prasie, iż największym osiągnięciem unijnej konferencji było spacyfikowanie agresywnych wobec Rosji państw, które niedawno zrzuciły sowieckie jarzmo. Dzięki temu, że Unia nie uległa krajom, które chciały nałożyć na Rosję sankcje, udało się - wg Berlusconiego - uniknąć "wielkiego zimnowojennego niebezpieczeństwa".

Analogie do sytuacji sprzed II wojny słyszymy niemal do znudzenia od momentu wybuchu gruzińskiego konfliktu i chociaż różnic jest niemal równie dużo co podobieństw, warto chyba przywoływać komentarz Churchilla, który w odpowiedzi Chamberlainowi oświadczył, że w Monachium stracono honor, a wojny Europa i tak nie uniknie.

To prawda, że opinia Silvio Berlusconiego nie była stanowiskiem Brukseli i na razie włoskiego premiera zdecydowanie popiera tylko jeden europejski polityk - były niemiecki kanclerz Gerhard Schröder, w tej chwili etatowy pracownik firmy ściśle związanej z rosyjskim Gazpromem. Z drugiej jednak strony, jeżeli ktoś ma w tej chwili powód do otworzenia butelki szampana, to raczej Moskwa niż Bruksela.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się