Menu Region

Za jedność wobec Rosji UE płaci wysoką cenę

Za jedność wobec Rosji UE płaci wysoką cenę

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Marek Cichocki

Prześlij Drukuj
Jedność państw Unii Europejskiej podczas szczytu w Brukseli została formalnie zachowana.
Przyjęto wspólną deklarację zawierającą postano-wienia poparte przez wszystkie kraje członkowskie. Ale za taką jedność trzeba było zapłacić wysoką cenę. Chodzi o wyjątkowo łagodne, mimo początkowych deklaracji niektórych państw, stanowisko wobec Rosji.

Jedność w ramach UE mogła zostać osiągnięta tylko i wyłącznie poprzez znalezienie porozumienia między krajami, które reprezentowały skrajnie inne podejście względem Rosji.
Po jednej stronie były więc m.in.: Polska, Wielka Brytania, Szwecja. Te kraje ewidentnie optowały za ostrzejszą reakcją na politykę rosyjską. Z drugiej strony były z kolei Włochy, Grecja czy Bułgaria, które tradycyjnie są o wiele łagodniejsze wobec Moskwy.

Francja i Niemcy starały się odegrać na szczycie rolę pośrednika i mediatora między tymi odmiennymi spojrzeniami na politykę Kremla. W konsekwencji powstała deklaracja, która bardziej koncentruje się na problemie odbudowy Gruzji ze zniszczeń wojennych niż na sankcjach wobec Rosji.

Unia wybrała więc jedność za cenę wyraźnej wstrzemięźliwości wobec krytykowania poczynań Rosji. Wprawdzie podjęto decyzję o wstrzymaniu negocjacji z Rosją w sprawie umowy o współpracy, ale wiadomo, że na zawarciu nowej umowy bardziej zależy krajom Unii niż samej Moskwie.

Trudno więc uznać to wstrzymanie za jakąś dotkliwą karę. Unia wyraźnie unika krytykowania poczynań Władimira Putina czy Dmitrija Miedwiediewa, tak by nie doprowadzić do ich ostrzejszych reakcji. Na przykład kolejnych nieoczekiwanych awarii gazociągów czy ropociągów. Czyli zdarzeń, które ostatnio mają powszechnie miejsce.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się