Menu Region

W roku 2009/10 do szkół pójdą o rok młodsze dzieci

W roku 2009/10 do szkół pójdą o rok młodsze dzieci

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Ćwiek

2Komentarze Prześlij Drukuj
We wrześniu 2009 r. razem z 7-latkami do szkoły pójdą 6-latki urodzone między styczniem a kwietniem. Łącznie ponad 470 tys. dzieci.
Dla Polaków to mały szok, ale w Europie żadna nowość. W większości unijnych krajów dzieci rozpoczynają naukę właśnie w wieku 6 lat. A w Wielkiej Brytanii jeszcze wcześniej: tam w szkolnych ławach zasiadają 5-latki.

W każdej polskiej szkole już za rok powinny być klasy z miejscem nie tylko do nauki, ale i do zabaw: z puchatym dywanem, pluszakami, interaktywnymi zabawkami, dostępem do komputera, projektorów i sprzętu RTV. Oddziały pierwszaków nie powinny liczyć więcej niż 25 dzieci. A szkolne świetlice - gdy zażyczą sobie rodzice - powinny pracować przynajmniej do godz. 17.

Aż do 2011 roku o tym, czy 6-latek rozpocznie edukację, mają decydować rodzice. W podjęciu decyzji pomogą im przedszkolanki, które mają obserwować maluchy podczas zabawy, kontaktów z rówieśnikami, wykonywania poleceń. Ocenią, czy są gotowe do nauki w szkole.

Jednak przeciwko ministerialnym planom protestują rodzice. Uważają, że szkoły nie są przygotowane do uczenia tak małych dzieci. Karolina i Tomasz Elbanowscy, rodzice czworga dzieci z podwarszawskiego Legionowa, założyli stronę www.ratujmaluchy.pl, za pomocą której zbierają podpisy przeciwko reformie. Pod protestem podpisało się już 19 tys. osób.

- Nikt naprawdę nie wie, jak to wszystko będzie wyglądać. Dyrektorzy szkół ani nie mają pojęcia, ilu 6-latków pojawi się w pierwszych klasach, ani w jaki sposób zorganizować dla nich naukę - mówi Tomasz Elbanowski.

Dr Małgorzata Żytko, pedagog z Uniwersytetu Warszawskiego, uważa, że sześcioletnie dzieci poradzą sobie z nauką, o ile szkoła stworzy dla nich odpowiednie warunki. - A obawiam się, że szkoły mogą z tym nie zdążyć - tłumaczy.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

6latki i szkoła

+40 / -36

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nickelik (gość)  •

a co oznacza, że świetlica przynajmniej do 17 i to jeśli zażyczą sobie tego rodzice? a po 17 co? izba dziecka? wyższe składki? a co mają zrobić rodzice, którzy pracują do 17 i nie są w stanie odebrać UCZNIA?!?!?! może by ministerstwo łaskawie pomyślało! niestety normalne życie i praca wyglądają zupełnie inaczej niż życie i praca w ministerstwie, gdzie o 15 już nikogo nie ma!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

6latki i szkoła

+32 / -31

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jnova (gość)  •

To nie jest do końca tak, że 9latki nie są przygotowane do obecności różnych nauczycieli w zależności od przedmiotu, Już dziś 1,2,3-klasiści maja inną 'panią' od angielskiego czy od religii (czasem księdza) i tak samo angażują się w naukę, Szczerze mówiąc, fakt, że dzieci poza swoją wychowawczynią nie reagują na innych nauczycieli jest problematyczny np. na dyżurach. A to czy w sali będzie dywan i miejsce na zabawki...już teraz często jest. Problemem jest wg mnie ilość dzieci w oddziałach - 25 osób w klasie to za dużo na 1 nauczyciela, rewelacyjna byłaby liczba 18-20. Niestety, to oznacza więcej nauczycieli a na to jak zawsze nie będzie pieniędzy...

odpowiedzi (0)

skomentuj