Menu Region

Andrzej Godlewski: Putin nie wygra

Andrzej Godlewski: Putin nie wygra

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

szef działu opinie dziennika "Polska"

Prześlij Drukuj
Unia Europejska nie wprowadzi sankcji przeciw Rosji. Przywódcy 27 państw wydali wczoraj w Brukseli oświadczenie, w którym potępiają rosyjskie działania na Kaukazie. Jednak równocześnie zapowiadają, że chcą prowadzić dialog z Moskwą. Czyżby Europa przestraszyła się Rosji?
Czy znowu zatriumfowała siła i Realpolitik? Jeśli na Kremlu zaczną otwierać butelki ze schłodzonym Sowieckoje Igristoje, to zrobią to przedwcześnie. Dyplomatyczne zmagania z Moskwą jeszcze się nie skończyły.

W Brukseli Rosja dostała od Europy naganę, a Gruzja pieniądze. Wbrew rosyjskim nadziejom Europa nie traktuje prezydenta Micheila Saakaszwilego jako nieodpowiedzialnego awanturnika, którego trzeba się pozbyć. Unia chce mu pomóc w odbudowie kraju zniszczonego przez Rosjan. Równocześnie coraz więcej europejskich polityków zaczyna mówić o rewizji stosunków z Moskwą.

Jeszcze w czerwcu, kiedy prezydent Dmitrij Miedwiediew proponował w Berlinie rosyjsko-niemieckie "partnerstwo modernizacyjne", dostał owację na stojąco. Teraz nawet wśród niemieckich elit rosną wątpliwości wobec intencji rosyjskich partnerów. Rosjan z pewnością nie ucieszy inna wiadomość z Brukseli.

Ta stara Unia jest mimo wszystko zdolna do działania i łatwo nie zadowoli się moskiewską propagandą. Najpóźniej w listopadzie europejscy przywódcy jeszcze raz zajmą się polityką wobec Rosji i być może wtedy zdecydują się na sankcje. Władimir Putin się myli, jeśli uważa, że Europa jest słaba i przegra tę nową zimną wojnę.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się