Unia tylko pogrozi Rosji

    Unia tylko pogrozi Rosji

    Roman Gutkowski

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Na poniedziałkowym nadzwyczajnym szczycie w Brukseli Unia Europejska nie ukarze Rosji sankcjami za wojnę w Gruzji, która zerwała w piątek stosunki dyplomatyczne z Moskwą. Francja, która przewodzi w tym półroczu Wspólnocie, próbuje uspokoić partnerów, którzy tak jak Polska i kraje bałtyckie domagają się twardego stanowiska wobec Rosji.
    - Nie przewidujemy sankcji wobec Rosji - oświadczył w piątek Pałac Elizejski. Wcześniej szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner wyznał, że sankcje to była propozycja "pewnych" krajów UE, jednak nie Paryża. Uczynił w ten sposób aluzję do krajów tzw. nowej Europy: Polski, krajów bałtyckich, Czech, Słowacji, Węgier, Bułgarii i Rumunii. Podkreślił jednak, że deklaracja państw UE podczas szczytu "pójdzie dalej" niż zwykłe poparcie planu pokojowego, przyjętego przez Moskwę i Tbilisi.


    Sankcjom przeciwna jest większość krajów UE, w tym zwłaszcza z tzw. starej Europy. Zdaniem Paryża na sankcje wobec Rosji przyjdzie czas, gdy nie zrealizuje sześciopunktowego porozumienia pokojowego z Gruzją. Sprawa może wrócić na szczycie Rosja-UE w Nicei, zapowiedzianym na 14 listopada. Jego przedmiotem ma być porozumienie o partnerstwie strategicznym i zniesieniu wiz dla Rosjan.

    W Unii dominuje stanowisko, iż trzeba potępić Rosję. Włoski wariant deklaracji zawiera żądanie wycofania rosyjskich wojsk z Gruzji, w tym z Poti i stref buforowych. UE ma też zażądać od Rosji gwarancji, że jej obecna polityka wobec Gruzji nie zostanie zastosowana wobec innych krajów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie słuchaj ZAKRĘCONYCH przez ...

    nikt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    Zacznijmy od tego że TO JEST P L O T K A bo w interesie Rosji jest sprzedaż swoich surowców bo to decyduje o budżecie także zbrojeniowym. Wrogowie Rosji taka płotkę rozpuścili żeby naiwni nią...rozwiń całość

    Zacznijmy od tego że TO JEST P L O T K A bo w interesie Rosji jest sprzedaż swoich surowców bo to decyduje o budżecie także zbrojeniowym. Wrogowie Rosji taka płotkę rozpuścili żeby naiwni nią żywili sie do wtorku. Pan Prezydent Polski Pan Lech Kaczyński który oświadczał jeszcze w piątek że " będziemy bronić Gruzji do upadłego" został olany przez Panów Prezydentów "pribałtiki" którzy za Gruzję umierać nie zamierzają bo są prezydentami SWOICH krajów. Pan Kaczyński Lech natomiast jest prezydentem Polski ale wypowiada się buńczucznie jakby był przynajmniej REGENTEM GRUZJI. Oczywiście jego europejscy odpowiednicy którzy z trudem tolerują jego RUSOFOBIĘ w poniedziałek pokażą mu gdzie jego miejsce i może uciszy choć na chwilę swoją niedorzeczną antyrosyjską retorykę.

    Rosja kurków z ropa i gazem nie zakręci !

    Gruzja juz w OBWE wyrasta na Agresora i Zbrodniarza Wojennego. Czas Saakaszwilego czy jak kto woli agentury CIA na Kaukazie zbliża sie ku końcowi niestety ten proces w Europie nie prędko nastąpi.... . Zakręceni przez CIA nadal bezkarnie katują swoje narody pustą kłamliwa retoryką.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bez sankcji

    tej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

    Rosja nie boi się sankcji. Zakręci kurki Polsce a UE nawet tego nie zauważy. Rosja nie boi się nikogo i niczego!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo