Menu Region

Kiełbasa przegoniła

Kiełbasa przegoniła

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Maciej Mazur

Prześlij Drukuj
Zniesmaczenie, oburzenie i głosy krytyki. Jak to w polskiej polityce.
Tym razem jednak to nie przez politykę, ale przez reklamę - konkretnie: reklamę, w której Marek Kondrat występuje jako Bardzo Ważny Polityk i wygłasza Orędzie. O lokacie bankowej oczywiście - w imię hasła: "Mężczyzna musi zarabiać".

Gdy pierwszy raz zobaczyłem tę reklamę - choć na odległym telewizorku i bez głosu - od razu wiedziałem, że będzie skandal. Że nasza polityczna ekstraklasa nie popuści. Bo jak to tak można?! Tak wystąpić z bukietem herbacianych róż na stole, z rękami nienaturalnie opartymi na biurku, z biblioteczką pełną pięknie oprawionych i nigdy nie czytanych dzieł, z sarmackim wąsem i spojrzeniem do kamery?

Tak nie wolno. Tak mogą tylko Ważni Politycy, którzy mówią o Ważnych Sprawach - przez duże W i duże S. A oczy mówi ten Kondrat? Ano mówi, że żyje się lepiej, że nasza kiełbasa przegoniła już unijne jedzenie i że najwyższy czas się bogacić, czym wzywa do inwestycji w lokatę.

Pomijając już sens inwestowania w lokaty, to przecież cała reszta przemówienia podnosi na duchu. Bo rzeczywiście powoli bogacimy się, a i kiełbasę mamy przednią. Gorzej jednak z politykami, którzy - gdy sami wciskają z ekranu kiełbasę wyborczą - uważają, że wszystko jest w porządku, ale gdy tylko ktoś się ośmieli z nich zadrwić - o, to już skandal nad skandale.

Działacze PiS dopatrzyli się, że reklama nawiązuje do orędzia prezydenta RP. Są więc zniesmaczeni, zbulwersowani i leją łzy nad rozmienianiem talentu przez Marka Kondrata. Działacze słabo jednak oglądali chyba orędzia, bo gdy reklamie przyjrzeć się dokładnie, to nawiązuje raczej do wystąpienia premiera. To może jednak z premiera wolno się śmiać?

Tego już działacze nie rozstrzygnęli.
Politycy opanowali już celująco polityczny marketing, spoty wyborcze kręcą takie, że Amerykanie mogą brać korepetycje, a i na co dzień chętnie słuchają podszeptów reklamiarzy.

Może więc i w oficjalnych wypowiedziach podpatrzą trochę Marka Kondrata, aby się nauczyć, jak przemawiać do ludzi - tak normalnie? Bo kiełbasa już Unię przegoniła. A politycy wciąż jakoś nie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się