Polska » Wieloseksualna panorama Lublina na obrazie (ZDJĘCIA,WIDEO)

Wieloseksualna panorama Lublina na obrazie (ZDJĘCIA,WIDEO)

Data dodania: 2011-05-09 20:03:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-10 11:31:15

Kurier Lubelski

Witold Michalak, Sylwia Hejno

56KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Ogromny baner, a na nim: Lubelski Zamek z fallusem, Brama Krakowska, Plaza, Piłsudski w dresie i z bejsbolem, a wszechobecny tłum mężczyzn oddaje się najbardziej wyuzdanym homoseksualnym rozkoszom. To panorama Lublina zaprezentowana na festiwalu Transeuropa.

1/3
Wieloseksualna panorama Lublina na obrazie (ZDJĘCIA,WIDEO)

(© Tomek Koryszko)

Wystawa "Miasto Miłości", przeznaczona dla widzów powyżej 18. roku życia, została otwarta w poniedziałek w siedzibie stowarzyszenia Homo Faber. Składa się z jednej pracy. - Jest pokazywana w przestrzeni niegaleryjnej, która służy debacie - podkreślił na wernisażu artysta posługujący się pseudonimem Jej Performatywność.

- Tytuł nawiązuje do tekstu dr. Tomasza Kitlińskiego, który pisał o Lublinie - mieście miłości.
∨ Czytaj dalej
Kiedy zastanawiałem się, jakiej miłości miastem jest Lublin, doszedłem do wniosku, że miłości trudnej, bez wzajemności i analnej. Ta praca jest symboliczną lewatywą dla Lublina, żeby pozbył się swoich wykluczeń i oczyścił się z tego całego g... - mówił Jej Performatywność. Wydrukowania banera z homo-erotyczną lubelską panoramą odmówiła wcześniej firma Maik, tłumacząc, że obraża ona Lublin i lublinian.











Podczas wernisażu twórca wyjaśnił, że jego celem nie było obrażanie, a pokazanie lekceważonego w naszym mieście problemu mniejszości seksualnych.

- Nie ja wymyśliłem miasto, które mówi, że homoseksualistów nie ma. Gdybym miał zapytać o autorstwo tej pracy, mógłby to być każdy z oglądających, który widzi to, co chce widzieć. A jeśli ktoś widzi w niej skandal, to w swojej głowie.

*Agencja Maik odmówiła wydruku seksualnej panoramy Lublina
*Transeuropa: Prawa kobiet i mniejszości seksualnych

Zupełnie inaczej zaprezentowaną w poniedziałek pracę ocenia Marcin Nowak, radny PiS. - Zwykle bardzo ochoczo komentuję sztukę, ale w tym przypadku nie mamy z nią do czynienia. Jeśli "artyście" chodziło o wywołanie skandalu, to osiągnął swój cel. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jest to panorama Lublina. Dla mnie to panorama Sodomy i Gomory - uważa radny.

Samorządowiec już kilka dni przed wystawą interesował się tym, co znajdzie się na banerze. - Zapewniono mnie, że będą tam tylko nadzy mężczyźni. Nikt nie powiedział, co oni będą wyprawiać - dodaje Nowak.

Po wernisażu w siedzibie "HF" odbyła się debata o wolności w sztuce. Poruszono m.in. głośną sprawę Doroty Nieznalskiej.

***
Wystawa jest częścią odbywającego się w dniach 7 - 15 maja festiwalu Transeuropa. Wydarzenie trwa równocześnie w kilkunastu miastach, m.in. w Londynie, Paryżu, Berlinie, Bolonii, a od tego roku i w Lublinie.

Niektóre tematy tegorocznej edycji to: prawa mniejszości, wolność sztuki, ekologia.
Festiwal łączy wydarzenia kulturalne i artystyczne z wątkami społecznymi. Między innymi w Galerii Labirynt możemy zobaczyć wystawę "Miłość to miłość", która ilustruje to, jak różne kraje Europy radzą sobie z problemami mniejszości seksualnych.

Festiwal sfinansowali m.in. Unia Europejska oraz Urząd Miasta Lublin.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

lobotomia

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

uka (gość), 30.05.11, 10:15:31

Czy o taki Lublin chodzi? Tzn. czy chodzi nam o miasto starające się "dogonić" ideologicznie, światopoglądowo, nie wiem, kulturowo miasta takie jak Poznań, Wrocław czy Warszawa? One już są nazywane miastami miłości ( w kontekście przywołanym przez artystę) Czy raczej zabiegamy wspólnie o to, by uchwycić inność, wyjątkowość naszego miasta, jego głębię? To nie jest dobry chwyt marketingowy, wykorzystywanie mniejszości seksualnych w promocji czegokolwiek, to nie jest już trendy, sorry, ale to przeżytek, który oczywiście musimy zaliczyć, bo jak inaczej? Dziwię się, że sięgamy po "kontrowersyjne kontrowersje", artysta powiedział, że zgorszenie, skandal jest tylko w naszych sercach-ja odpowiadam: a gdzie indziej one są, jak nie tam i skąd wypływają, skąd epatują, emanują, k* nie z dupy, której trzeba zrobić lewatywę. Niektórym zaleciłbym oprócz lewatywy, lobotomię. Brzydko się robi i to bardzo.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Wielopedalstwo

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwant (gość), 11.05.11, 18:31:56

Durnota jaka jest, każdy widzi. Nadawanie jej znaczenia i ubieranie w mądre słówka to w czystej postaci zachowanie opisane w bajce J.Ch. Andersena "Nowe Szaty Cesarza".
Prywatnie niech sobie każdy wtyka w co chce.
Publicznie pieniądze nie powinny iść na propagowanie dewiacji.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

33laptopy za 4 tys dla radnych sejmiku..

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ciekawska (gość), 10.05.11, 18:24:39

Skoro przywołujecie argument przeciętnego lublinianina -podatnika,przypomnę o pewnym "kwiatku'-jakiś czas temu zakupiono 33 "wypasione"laptopy dla radnych sejmiku,plus 15 komputerów dla urzędników..pisał o tym również Kurier i wtedy nie byliscie tak chętni do bluzgania jak dziś.Rysunkowy penis budzi aż tak wiele emocji(?)-przecież seks jest wszechobecny-aluzje w reklamach,sceny filmowe,nocne pasma filmowe,kilka kliknięć i można godzinami oglądać go w sieci? Bulwersacja dla samej bulwersacji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ale przysługa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gada (gość), 10.05.11, 18:14:08

zrobił wielką przysługę mniejszościom seksualnym, raczej daje to skojarzenia ze zboczeniami, dewiacją, nie z normalnością. Ja bym nie chciał by ktoś promował mnie w ten sposób.

odpowiedzi (0)

skomentuj

dobrze gada facet!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Łuki (gość), 10.05.11, 15:52:51

dekonspiracja pszenno-katolskich lęków i nienawiści!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rzygać się chce

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hikikomori (gość), 10.05.11, 14:31:13

Odkąd weszliśmy do eurokołchozu, zaczyna się coraz intensywniej ten syf na nas wylewać. Może już czas uciec z UE?
PS. UM w Lublinie nie ma na co kasy wydawać w dobie kryzysu?

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Jaki znowu niszowy festiwal

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

leniak (gość), 10.05.11, 13:28:41

to są przecie główni staracze się o tytuł ESK - stali bywalcy salonu prezydendta
pupile miejskiej kasy
...
albo inaczej rzecz ujmujac zwyrodniali dewianci

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

do ciekawskiej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lubliniaczek Cija (gość), 10.05.11, 12:16:52

A o czym mają być te "debaty"? Że przyjdzie taki pan Niemiec czy inny Biedroń i będą jojczyć i płakać jak to geje w Lublinie (i w Polsce w ogóle) są mordowani na ulicach przez prawicowe bojówki?
Z jednej strony się mówi, że "geje to normalni ludzie" a za chwilę podkreśla, że we wszystkim są odmienni? O co chodzi? Po co ta homo-propaganda?
Dowiedzcie się więc, że te wszystkie debaty, tak zwana "sztuka", prowokacje, manifestacje, parady itp. odnosi odwrotny skutek bo ludzie będą coraz bardziej i bardziej zdenerwowani, że się ich nazywa "Ciemnogrodem", że się ich znieważa, wyśmiewa - bo np. mają konserwatywne poglądy. To nie służy tolerancji, to służy nakręcaniu nienawiści. Robicie ludziom krzywdę, ot co. Stawiacie ich po dwóch stronach barykady - "postępowych" i "ciemnogrodzian". Gratuluję. Co dalej

odpowiedzi (0)

skomentuj

do ciekawskiej.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

monika (gość), 10.05.11, 11:12:45

Pytasz co ma niszowy festiwal,a ogólna sytuacja gospodarcza,lokalny rynek pracy i lokalne układy, a to ma, że pieniądze wydaje się na rzeczy najważniejsze, a nie na coś co nie ma ani nic wspólnego ze zdrowymi zasadami, a już na pewno ze sztuką. Dzisiaj pseudo artyści nic nie umieją, więc aby zaistnieć szokują. Gdyby przyszło im namalować np. obraz Rubensa wyszedłby z tego najzwyklejszy bohomaz. A przecież ja nie mówię o tworzeniu, a jedynie naśladownictwie. Zachwycają się tego typu "sztuką" ludzie, którzy chcą koniecznie wydawać się nowocześni, bo tak im wbija w głowę TV, że nowoczesny to bezmyślny człowiek, przyjmujący wszelkie badziewie jak największe dzieło, a homoseksualizm to zapewne najistotniejszy temat naszych czasów. Żyję ponad 30 lat i nie widziałam, nie czytałam, nie słyszałam, aby homoseksualiści byli grupą bardziej nękaną, dyskryminowaną niż jakikolwiek inny człowiek. Mają takie same prawa jak każdy inny, a to, że ich związek nie jest małżeństwem, że oni nie są w stanie stworzyć rodziny, a jedynie pozostaną związkiem jest czymś tak rzeczywistym jak to, że związek człowieka z kotem, to może być związek emocjonalny, ale nigdy nie będzie normalny w sferze małżeństwa, czy orientacji seksualnej. Żyję ponoć w wolnym i demokratycznym kraju i nie muszę być zdominowana przez nachalną reklamę homoseksualizmu.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ciekawska (gość), 10.05.11, 11:09:39

Patron-skup się na swojej "bani",ok? Festiwal trwa do niedzieli włącznie,kto chce może pójść na spotkania,debaty.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
1 2 3 4 5 6 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.