Menu Region

Szampan, kopiec Kraka, truskawki

Szampan, kopiec Kraka, truskawki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tadeusz Płatek

Prześlij Drukuj
PRL zamienił Kraków w pustynię kulinarną usłaną schabowymi, plackami po węgiersku i innymi, zbyt słonymi, substytutami kuchni małopolskiej. Smutne czasy na szczęście odchodzą w niepamięć.
Na żyznej i coraz bogatszej ziemi krakowskiej rozpoznać można zapomniane aromaty śliwek mirabelek i jałowca podkreślającego smak najlepszych kiełbas na świecie.

Właściciele najznamienitszych restauracji wyszukują w antykwariatach stare książki kucharskie Disslowej, Monatowej i Ćwierczakiewiczowej, w których obok smakowitych dań poczesne miejsce zajmują nalewki.

Właśnie Kraków przez całe stulecia był krynicą likierów i wódek.
Dziś tę wspaniałą tradycję podejmują przedsiębiorcy wizjonerzy, stawiając na honorowym miejscu butelki z najmocniejszym trunkiem - śliwowicą łącką, wciąż nielegalnie wytwarzaną w dolinie Dunajca.

Śliwowica jest również najwidoczniej- szym łącznikiem z kuchnią Żydów polskich. Mimo że II wojna światowa unicestwiła praktycznie całą społeczność żydowską Krakowa, w najmodniejszej obecnie dzielnicy Kazimierz kuchnia tego narodu powoli odradza się pod postacią faszerowanych gęsich szyjek, słodkich ryb i paschy, która najlepiej smakuje przy dźwiękach klezmerskiej muzyki.

Nigdy się nie dowiemy, czy ta muzyka jest dokładnie taka, jak w czasach młodości Heleny Rubinstein. Podobnie nie dowiemy się, czy owe żydowskie przysmaki mają dziś taki sam smak jak kiedyś. Bo choć wciąż przepisy są żywe w tutejszej tradycji, nie zostały nigdzie zapisane. W poszukiwaniu źródeł trzeba wyjechać z miasta: do Liszek, Łącka, Kamiannej... Gwarantujemy, że będą to podróże wyjątkowo apetyczne i niebywale pasjonujące dla każdego smakosza (i nie tylko).

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się