Polska » Sport » "Staruch" był na finale Pucharu Polski, ponieważ policja...

"Staruch" był na finale Pucharu Polski, ponieważ policja poprosiła PZPN o bilet dla niego

Data dodania: 2011-05-04 15:54:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-05 01:59:00

Nasze Miasto

Kamil Kwiatkowski

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

29 kwietnia Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji wysłał prośbę do PZPN-u o pozwolenie na zakup biletu przez Piotra Staruchowicza (lidera kibiców Legii Warszawa) na finał Pucharu Polski. Mecz ten to pojedynek Legii Warszawa z Lechem Poznań. Do informacji dotarła stacja TVN 24.

"Staruch" ukarany jest zakazem stadionowym na mecz polskiej Ekstraklasy, więc PZPN nie chciał sprzedać kibicowi biletu na finał Pucharu Polski. Swoją decyzję związek argumentował poprzednimi wyczynami Piotra Staruchowicza.

Kręcina o bójce pseudokibiców: Skandaliczne było zachowanie policji. Chcieli wzbudzić agresję

Po piśmie Wydziału ds.
∨ Czytaj dalej
Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji bilet został sprzedany kibicowi warszawskiego klubu.

Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski poinformował publicznie, że w tej sprawie zostało wszczęte postępowanie.

Lato: To rząd nie potrafi rozprawić się z kibolami, a policja się ich boi

Po zwycięskim meczu Legii w finale Pucharu Polski "Staruch", wraz z innymi kibicami warszawskiego klubu wbiegł na murawę stadionu i cieszył się ze zwycięstwa.

Więcej czytaj w serwisie warszawa.naszemiasto.pl

CZYTAJ WIĘCEJ O BURDACH POLSKICH PSEUDOKIBICÓW



CZYTAJ TAKŻE:
* Finał Pucharu Polski w cieniu burd pseudokibiców Lecha i Legii
* Świat okiem polskiego pseudokibica: Przybyłem, zobaczyłem, rozwaliłem
* Polscy pseudokibice po raz kolejny przynieśli krajowi wstyd. Po raz kolejny na Litwie

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Chyba policja wie co robi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

al (gość), 04.05.11, 17:20:45

Dla mnie oczywistym jest, ze kazda policja musi miec swoje wtyczki, wiec czasami musi im ,,zalatwiac,, jakies sprawy. Pytanie jest tylko czy ,,staruch,, naprawde kapuje,czy tylko robi policje w konia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

MAFIA W BIAŁYCH KOŁNIERZYKACH Z RUDYM NA CZELE !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GOŚĆ (gość), 04.05.11, 16:36:40

NAGONKA NA KIBICÓW TRWA , TO ZA TE HASŁA O RZĄDZIE I SZECHTERZE !
PRZYKŁAD IDZIE Z GÓRY - KISZCZAK UNIEWINNIONY , AFERA HAZARDOWA UMORZONA DLA NICH NIE MA PRAWA , PRAWO JEST DLA NAS ,BIEDNEGO NARODU ! BANDYCI W BIAŁYCH KOŁNIERZYKACH SĄ BARDZIEJ NIEBEZPIECZNI OD KIBICÓW ! POWODZENIA KIBICE NIE DAJCIE SIE TEJ CVZERWONEJ BANDZIE !

odpowiedzi (0)

skomentuj

tak powstaje mafia-nikt nie potrafi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hyrte (gość), 04.05.11, 16:32:32

poradzic sobie z bandytami wiec sie z nimi dogaduja i rzadza razem-patrz ubecja w PRL.................

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.