Polska » W Warszawie brakuje miejsc na porodówkach

W Warszawie brakuje miejsc na porodówkach

Data dodania: 2008-06-12 10:33:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-06-12 10:34:10

Polska

Anna Rokicińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W Warszawie brakuje miejsc na porodówkach

Codziennie w Warszawie rodzi się kilkadziesiąt dzieci. Przed porodem ich matki mają kłopoty ze znalezieniem szpitala (© 123RF)

Grażyna K. w 37. tygodniu ciąży biega po szpitalach, usiłując zrobić badanie kontrolne. Lecznice odmawiają, bo... mają przepełnione porodówki.

Ratusz uważa, że katastrofy nie ma. I twierdzi, że kobiety mają gdzie rodzić. Pani Grażynie K. do porodu zostały trzy tygodnie. Ponieważ ma cukrzycę, musi co trzy dni robić badanie KTG (mierzy ono parametry życiowe dziecka w łonie matki). Od kilku dni biega od szpitala do szpitala i błaga o jego wykonanie.

- Na ul. Karowej, gdzie jest poradnia dla ciężarnych z cukrzycą, nie zrobiono mi badania, bo nie miałam skierowania od lekarza z tej placówki - żali się pani Grażyna.
∨ Czytaj dalej
Pojechała więc do Szpitala Bielańskiego. Tam pracuje jej lekarz prowadzący. - Usłyszałam tłumaczenie, że nie mogą mi zrobić KTG, bo miejski koordynator służby zdrowia zakazał im przyjmowania pacjentek - opowiada. - Wyjaśniono, że jeśli badanie wykazałoby jakieś nieprawidłowości, musieliby mnie przyjąć - dodaje. - A tak po prostu mnie wyrzucili.

- Koordynator nie ma prawa niczego lecznicy narzucać. Nie ma takich uprawnień - mówi Włodzimierz Rycerski z Biura Polityki Zdrowotnej. - Gdyby szpital prosił o pomoc, wtedy koordynator szukałby miejsca dla pacjentki w innym szpitalu.

- To jakieś nieporozumienie - mówi Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego. - Kilka dni temu nie przyjmowaliśmy na oddział ginekologiczno-położniczy ze względu na dezynfekcję.

Dodaje jednak, że sytuacja jest fatalna. - My tu pracujemy jak na wojnie. Porodówka jest oblężona i zdarzają się dni, że nie ma gdzie kłaść pacjentek - alarmuje Gałczyńska-Zych. Jej zdaniem taki stan to wynik zaniedbań z poprzednich lat.

Obłożone są też inne stołeczne szpitale położnicze, m.in. przy ul. Inflanckiej, Madalińskiego czy Żelaznej. A będzie jeszcze gorzej. Porodówka na Solcu może zostać zamknięta, bo nie ma lekarzy. Od niedzieli rodzących nie będzie przyjmował Szpital Bródnowski, bo tamtejszy oddział położniczy idzie do remontu.

Tymczasem ratusz bagatelizuje sprawę. - Roztaczanie katastroficznych wizji, że kobiety nie będą miały gdzie rodzić, to przesada - mówi Rycerski. - Jak nie urodzą w Warszawie, to w Wołominie - dodaje.

Problem w tym, że na Mazowszu też zaczyna brakować miejsc. Z raportu mazowieckiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa wynika, że w województwie do końca roku zabraknie miejsc dla co najmniej 1,5 tys. rodzących.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

bezmyślne bagatelizowanie przez ratusz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kmag (gość), 12.01.09, 15:22:04

Może Pan Rycerski pojedzie do tych szpitali i sam sprawdzi. Tak mu ciężko zza tego biurka się ruszyć?


odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.