Kraków-Balice. Las przeszkadza pilotom przy lądowaniu. Prawo...

    Kraków-Balice. Las przeszkadza pilotom przy lądowaniu. Prawo uniemożliwia wycięcie drzew [WIDEO]

    Dawid Serafin

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Samoloty lądujące od Krakowa omijają drzewa o kilkanaście metrów. Piloci muszą uważać na ich wierzchołki. Urząd Lotnictwa Cywilnego uważa je za przeszkodę.
    1/11

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©fot. Adam Wojnar

    Las samosiejek zagraża startującym i lądującym samolotom na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Maszyny mijają wierzchołki drzew w odległości zaledwie kilkunastu metrów. Urząd Lotnictwa Cywilnego twierdzi, że to poważnie utrudnia manewry pilotom. Nakazał usunięcie drzew, ale sąd unieważnił decyzję.
    WIDEO: Kraków-Balice. Las przeszkadza pilotom przy lądowaniu

    Autorzy: Adam Wojnar, Dawid Serafin, Gazeta Krakowska

    Tymczasem tylko w czerwcu na lotnisku obsłużono ponad 400 tys. pasażerów. W zeszłym tygodniu wykonano około 700 startów i lądowań.


    - Wszystkim nam zależy na rozwiązaniu tej sytuacji. Bezpieczeństwo pasażerów jest najważniejsze - zapewnia "Krakowską" Jan Pamuła, prezes Kraków Airport.

    Pracownicy lotniska nie mogą sami wyciąć drzew. Nie znajdują się one bowiem na terenie należącym do portu lotniczego. Właścicielem obszaru są Lasy Państwowe. Te nie mają nic przeciwko wycince, ale ogranicza je ustawa o Lasach Państwowych.

    Okazuje się bowiem, że niektóre zapisy są sprzeczne z przepisami, na które powołuje się Urząd Lotnictwa Cywilnego. - Sytuacja jest kuriozalna. Nawet mając dobrą wolę trudno jest się posunąć o krok do przodu - przyznaje Szczepan Rusiński, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Krzeszowice, które włada terenem.

    Rozwiązać problem może zmiana prawa. Władze lotniska przygotowały propozycję. Muszą ją przegłosować posłowie. Ci jednak wolą skupiać się na kampanii wyborczej.

    ***

    Drzewa zagrażają lądującym i startującym samolotom z lotniska w Balicach. Urząd Lotnictwa Cywilnego uznał je za przeszkodę i nakazał wycięcie. Tymczasem sąd stwierdził, że wydana przez ULC decyzja ma wady prawne i jest nieważna. Wszystko z powodu niejasności polskiego prawa.

    Władze lotniska przygotowały propozycję zmiany przepisów, aby można było szybko uporać się z problemem. Właśnie ruszyły konsultacje w tej sprawie. Posłowie nie mają jednak czasu, by problem rozwiązać. Tymczasem w wakacje tygodniowo jest wykonywanych około 700 startów i lądowań. Tylko w czerwcu lotnisko obsłużyło ponad 400 tys. pasażerów.

    Sześć hektarów ma zniknąć
    Drzewa, które Urząd Lotnictwa Cywilnego uznał za zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu, to samosiejki. Łącznie wyciętych powinno zostać około 6 hektarów lasu. Porasta on Górę Osławską, znajdująca się tuż przy autostradzie A4 od strony Krakowa. Od pasa startowego dzieli ją zaledwie sto metrów.

    Piloci startujący w kierunku Krakowa i lądujący od strony miasta muszą uważać, żeby nie zahaczyć o wierzchołki wysokich drzew. Samoloty mijają ich czubki o zaledwie kilkanaście metrów.

    - To niewiele. Załogi wiedzą, że taka przeszkoda istnieje. W jakiś sposób lądowanie jest przez to trudniejsze. Szczególnie kiedy samolot dostanie niespodziewany silny podmuch wiatru, co może spowodować obniżenie lotu. Trzeba być jednak gotowym na taką sytuację - przyznaje jeden z pilotów, prosząc o anonimowość. I dodaje: - Trudniejszy jest jednak start, bo samolot jest cięższy, ma więcej paliwa.

    Tylko część pasa
    Z powodu rosnących drzew władze Kraków Airport musiały zdecydować o przesunięciu progu startu i lądowań. W praktyce chodzi o to, że z liczącego 2 550 metrów pasu startowego można wykorzystać tylko część. Piloci startujący w kierunku Krakowa muszą poderwać samolot do góry najpóźniej po pokonaniu 2300 metrów. Jeśli zrobią to później, istnieje ryzyko, że maszyna zahaczy o drzewa. Z kolei samoloty lądujące od strony miasta z powodu przesunięcia progu mają skróconą drogę hamowania.

    Problem samosiejek znany jest władzom lotniska co najmniej od 2006 r. Szkopuł w tym, że nie mogą one same usunąć drzew. Teren, na którym rosną, nie należy do nich. W większości zarządzają nim Lasy Państwowe. W 2012 roku ULC wydał decyzję o usunięciu lasu. Jednak, zamiast szybkiej wycinki, sprawa trafiła do sądu ze względu na niejasności prawne. Ostatecznie okazało się, że dokument jest nieważny.

    Podczas trwania rozpraw, doszło do kuriozalnej sytuacji. Okazało się bowiem że ULC i Lasy Państwowe działają na podstawie dwóch różnych ustaw, które w niektórych punktach wzajemnie się wykluczają. Efekt jest taki, że prawo blokuje podjęcie szybkich działań.

    Prawny pat
    - Mamy prawny pat. Każdy chce rozwiązania problemu. Ale podjęcie w tej sytuacji działań może się skończyć oskarżeniem nas o działanie na szkodę Lasów Państwowych. To absurd - mówi Szczepan Rusiński, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Krzeszowice, które włada terenem, na którym rosną drzewa.

    - Bezpieczeństwo pasażerów jest najważniejsze. Jednak wadliwe prawo blokuje nam podjęcie działań. Stąd nasza propozycja zmiany ustawy. Pozwoli to w przyszłości szybko usuwać przeszkody - wyjaśnia Jan Pamuła, prezes Kraków Airport.

    Władze lotniska propozycję zmiany prawa przekazały do ULC. Obecnie w tej sprawie trwają konsultacje społeczne. Szanse przegłosowania nowych przepisów w tej kadencji Sejmu są zerowe. Powód? Trwająca kampania wyborcza.

    Dodatkowo, do czasu ich przyjęcia, ULC ma wstrzymać się z wydaniem kolejnej decyzji o wycince drzew.

    Wynika z tego, że przynajmniej do końca roku problem nie zostanie rozwiązany.

    Wysoki problem
    Tomasz Balcerzak, prezes Polskiego Klubu Lotniczego i były prezes Eurolotu:
    Te drzewa to spory problem. Zetknąłem się z nim bezpośrednio, gdy sprawdzaliśmy możliwości podejścia do lądowania i startów dreamlinera w Krakowie. Wyszło nam, że m.in. przez tę przeszkodę samolot, aby móc wystartować, musiałby zostawiać cały bagaż cargo czy część bagażu pasażerskiego. Wszystko po to, aby bezpiecznie wystartować.

    Wiadomo, że łatwiej się ląduje czy startuje, kiedy nie ma przeszkód na drodze podejścia. Pamiętać należy też o ewentualnych prądach powietrznych, które mają wpływ na lądujące maszyny. Szczególnie, kiedy pojawiają się one niespodziewanie. Z pewnością dla pilotów byłoby lepiej, gdyby te drzewa zostały w końcu usunięte.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (79)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To nie są samosiejki tylko regularny las

    Mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Pisanie o samosiejkach to zwykłe kłamstwo. To lasek ze starymi świerkami i innymi drzewami. żyją tu sarny, lisy, dziki i mnóstwo ptaków. Widuję jastrzębie, sokoły i inne drobniejsze ptactwo. Już...rozwiń całość

    Pisanie o samosiejkach to zwykłe kłamstwo. To lasek ze starymi świerkami i innymi drzewami. żyją tu sarny, lisy, dziki i mnóstwo ptaków. Widuję jastrzębie, sokoły i inne drobniejsze ptactwo. Już zlikwidowano część lasu pomimo okresu ochronnego las jest wycinany. To skandal.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie i jeszcze raz nie

    defender (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    pierdoły pisze redaktor. pas jest co najmniej kilometr od lasu a nie 100 m. zaraz nam wytną wszystkie lasy w okolicy bo tani przewoźnik Ryanair będzie miał problemy z lądowaniem choć ląduje z...rozwiń całość

    pierdoły pisze redaktor. pas jest co najmniej kilometr od lasu a nie 100 m. zaraz nam wytną wszystkie lasy w okolicy bo tani przewoźnik Ryanair będzie miał problemy z lądowaniem choć ląduje z powodzeniem już ze 3 lata albo lepiej. to jeszcze rozwalić trzeba kościół w Morawicy bo też jest przeszkodą na linii startu/lądowania. mieszkam w okolicy od urodzenia i jakoś ten las nikomu wcześniej nie przeszkadzał. myslę że jedynym elementem do usunięcia to jest Pan Prezes Pamuła i jego imperialistyczne zapędy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie i jeszcze raz nie

    defender (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    pierdoły pisze redaktor. pas jest co najmniej kilometr od lasu a nie 100 m. zaraz nam wytną wszystkie lasy w okolicy bo tani przewoźnik Ryanair będzie miał problemy z lądowaniem choć ląduje z...rozwiń całość

    pierdoły pisze redaktor. pas jest co najmniej kilometr od lasu a nie 100 m. zaraz nam wytną wszystkie lasy w okolicy bo tani przewoźnik Ryanair będzie miał problemy z lądowaniem choć ląduje z powodzeniem już ze 3 lata albo lepiej. to jeszcze rozwalić trzeba kościół w Morawicy bo też jest przeszkodą na linii startu/lądowania. mieszkam w okolicy od urodzenia i jakoś ten las nikomu wcześniej nie przeszkadzał. myslę że jedynym elementem do usunięcia to jest Pan Prezes Pamuła i jego imperialistyczne zapędy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ściąć

    Adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ściąć 5 m drzewa od góry i po problemie, przecież wycinki nie będzie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    usunąć góre osławską

    kick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Trzeba usunąć górę Osławską i problem zniknie.Sama wycinka drzew to za mało niebezpieczna przeszkoda terenowa dalej zostanie.Ciekaw jestem że Międzynarodowe Prawo lotnicze dopuszcza taką przeszkodę...rozwiń całość

    Trzeba usunąć górę Osławską i problem zniknie.Sama wycinka drzew to za mało niebezpieczna przeszkoda terenowa dalej zostanie.Ciekaw jestem że Międzynarodowe Prawo lotnicze dopuszcza taką przeszkodę na podejściu do lądowania w Krakowiezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co za problem

    Cynik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Wyciąć "na nielegalu" i nie certolić się. Szczególnie, że rzecz dzieje się między dwoma państwowymi podmiotami, więc szybko dojdą w sądzie do ugody. Czekacie aż ktoś zginie przy podejściu do...rozwiń całość

    Wyciąć "na nielegalu" i nie certolić się. Szczególnie, że rzecz dzieje się między dwoma państwowymi podmiotami, więc szybko dojdą w sądzie do ugody. Czekacie aż ktoś zginie przy podejściu do lądowania? Debilizm.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do roboty.

    Drwal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Niech Pan Prezes Pamula da tylko znac. Sam z ekipa przyjade i wytne wszystko do ziemi. Czekam na sygnal...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Problem nie tylko w Polsce

    dadsad (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Rosyjskie Lasy Państwowe mają podobny problem powodujący impas w wycince brzóz na drodze podejścia do lotniska w Smoleńsku. Przypuszczalnie przepisy sharmonizowane w czasach ZSRR, i brak woli, żeby...rozwiń całość

    Rosyjskie Lasy Państwowe mają podobny problem powodujący impas w wycince brzóz na drodze podejścia do lotniska w Smoleńsku. Przypuszczalnie przepisy sharmonizowane w czasach ZSRR, i brak woli, żeby je zmienić.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo wystaczy przedłużyć pas startowy

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Smoleńsk tu ma się jak pięść do nosa.... zamieszkałe tereny przez prawie pół miliona ludzi, smog i pozorna z nim walka- najlepiej wyciąć 6 ha lasów/ naturalna ochrona Krakowa przed trąbami...rozwiń całość

    Smoleńsk tu ma się jak pięść do nosa.... zamieszkałe tereny przez prawie pół miliona ludzi, smog i pozorna z nim walka- najlepiej wyciąć 6 ha lasów/ naturalna ochrona Krakowa przed trąbami powietrznymi i tzw. zielone płuca// a wystarczy przedłużyć pas i wyciąć niecałe 1/2 ha lasuzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co ma Smolesnk do Krakowa, tam byle jakie lotnisko

    Czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    a tu chodzi o bezpieczeństwo prawie pól miliona ludzi i smog , który nie zlikwiduje się bez zielonych płuc jakim są lasy, a do co potrzeb lotniska wystarczy tylko wycinka niecałe 1/2 ha na...rozwiń całość

    a tu chodzi o bezpieczeństwo prawie pól miliona ludzi i smog , który nie zlikwiduje się bez zielonych płuc jakim są lasy, a do co potrzeb lotniska wystarczy tylko wycinka niecałe 1/2 ha na przedłużenie pasa i zmiana korytarzy powietrznychzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bełkot

    jag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Lasy Państwowe mogą we własnym zakresie wyznaczyć te drzewa do wycinki w celu pozyskania drewna, mogą je także przyciąć. Redaktor nie przytoczył przepisów, które uniemożliwiają przeprowadzenie...rozwiń całość

    Lasy Państwowe mogą we własnym zakresie wyznaczyć te drzewa do wycinki w celu pozyskania drewna, mogą je także przyciąć. Redaktor nie przytoczył przepisów, które uniemożliwiają przeprowadzenie powyższego. Jak się ma wycinka do budowy nowego pasa na nieco innym kierunku, tego też w tekście brak. To nie jest dobra informacja prasowa, tylko bełkot dla wierszówki. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kto wyznaczył korytarze powietrzne tak nisko nad większością zamieszkałego Krakowa

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 17

    ogłuszający ryk silników co parę minut , nie mówiąc o reszcie-samoloty podchodzą do lądowania nad historycznym centrum Krakowa i jakość tego tu nikt nie widzi ze fale hałasu szkodzą nie tylko...rozwiń całość

    ogłuszający ryk silników co parę minut , nie mówiąc o reszcie-samoloty podchodzą do lądowania nad historycznym centrum Krakowa i jakość tego tu nikt nie widzi ze fale hałasu szkodzą nie tylko ludziom ale i budynkomzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kto daje tyle minusów Krakusowi

    Czytelnik - były lotnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    tak naprawdę nie wie co to są korytarze powietrzne najprościej wyznaczony kierunek i pułap wysokości
    na które leci samolot do lotniska . a w Krakowie tylko zamieszkałe rejony jak Krowodrza,...rozwiń całość

    tak naprawdę nie wie co to są korytarze powietrzne najprościej wyznaczony kierunek i pułap wysokości
    na które leci samolot do lotniska . a w Krakowie tylko zamieszkałe rejony jak Krowodrza, Bronowice 2-Prądniki oraz niestety centrum Krakowa zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    blebleble

    wizer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Sam napisałeś "leci do lotniska". Od kiedy to były lotniku do lotniska samolot leci z "rykiem silników"?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    blebleble to ty bo jak nic nie masz do powiedzenia to czepiasz się potocznie uzywanych słów

    Czytelnik -były lotnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    bo jak inaczej nazwać pracę silników z odbiciem echa z blokowisk

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pytanko:

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Które milionowe miasto (albo większe) powinien Kraków wg Ciebie naśladować, pod tym względem?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    milionowe miaqa w Europie to lądowiska są daleko na mało zamieszkałych terenach

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    choćby Wiedeń , Londyn , Paryż czy Rzym

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dezinformujesz

    jag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Chyba nie mieszkasz w Krakowie. Nie ma takiej sytuacji, o której dezinformujesz.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mieszkam w Krakowie pod tymi korytarzami i ryk silników słysze co parę minut

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    nie deziformuję tylko rzetelnie informuję, bo lotnisko to nie tylko lądujące samoloty to przede wszystkim korytarze powietrzne są nad Krowodrzą-2-gie co do wielkości skupienie wysokościowców,...rozwiń całość

    nie deziformuję tylko rzetelnie informuję, bo lotnisko to nie tylko lądujące samoloty to przede wszystkim korytarze powietrzne są nad Krowodrzą-2-gie co do wielkości skupienie wysokościowców, Prądnikami nie mówiąc o śródmieściu i centrum historycznym zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jag to ty nie mieszkasz w Krakowie i nie jest to dezinformacja

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    tylko rzetelna informacja , bo jak akurat mieszkam na Krowodrzy, a korytarze powietrzne prowadzą tez nad centrum Krakowa i Prądnika to nie tylko słychać ale i widać nawet w nocy -czerwony...rozwiń całość

    tylko rzetelna informacja , bo jak akurat mieszkam na Krowodrzy, a korytarze powietrzne prowadzą tez nad centrum Krakowa i Prądnika to nie tylko słychać ale i widać nawet w nocy -czerwony odblask pracujących silnikówzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ogłaszający ryk Krakusa

    Olek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Pisałeś o zabytkowym centrum. Potem Krowodrza... Przy podejściu do lądowania nie ma ryku silników. Czasem, gdy wiatr wieje ze wschodu starty odbywają się "na miasto", ale i wówczas nawet w...rozwiń całość

    Pisałeś o zabytkowym centrum. Potem Krowodrza... Przy podejściu do lądowania nie ma ryku silników. Czasem, gdy wiatr wieje ze wschodu starty odbywają się "na miasto", ale i wówczas nawet w Bronowicach Małych, które są najbliżej korytarza wznoszenia hałas jest umiarkowany. Troluj sobie może na inny temat niż lotnictwo, a jak już to pod innym nickiem, bo tym uwłaczasz prawdziwym Krakusom.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    człowieku co jest z Tobą nie tak

    kserkses (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Domniemywam, że nie mieszkasz w rejonie Krowodrzy Górki, wiec po co się wypowiadasz...Codziennie uświadczam dzisiątek przelotów nad moim blokiem i uwierz mi chłopie, jest to uciążliwe nawet dla...rozwiń całość

    Domniemywam, że nie mieszkasz w rejonie Krowodrzy Górki, wiec po co się wypowiadasz...Codziennie uświadczam dzisiątek przelotów nad moim blokiem i uwierz mi chłopie, jest to uciążliwe nawet dla kogoś kto od ponad 30 lat pasjonuje się lotnictwem i odróżnia po odgłosie czy to leci gwiżdzący Arbuz na CFMach, Benek czy wybitnie charakterystyczny BaE... Nie musi być startowego obciążenia żeby Twój "ryk" silników był uciążliwy, na idle też mocno w tym rejonie słychać.. Nie pitol mi o Bronowicach bo to areał względnie duży i tak na Salwator Tower pewnie nic nie słychać za to na Łupaszki można na podejściu ogłuchnąć... Nie wyzywaj gościa od Trolli tylko dlatego, że się jako mieszkaniec ośmielił wypowiedzieć n/t tego problemu i miec inne zdanie niż Ty...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ryk

    jasiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Olek idz do laryngologa masz problem ze słuchem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    samoloty

    jack (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Pomieszkaj sobie w Bronowicach Mydlnikach czy Szczyglicach to uslyszysz od kiedy.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale gość pisał o ryku w centrum miasta

    jasiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Ależ tak w Szczyglicach na mocy startowej silniki ryczą. W Mydlnikach też je słychać. W Bronowicach bardziej słychać samochody, motocykle i tramwaje samoloty.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jasiek co ty pitolisz????

    zniesamczona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    W Bronowicach, miedzy ul. Armii Krajowej a torami kolejowymi przy Azorach a w kierunku wschodnim gdzies tak do ul. Kijowskiej, huk nisko lecacacych samolotow jest juz nie do wytrzymania. Sytuacja...rozwiń całość

    W Bronowicach, miedzy ul. Armii Krajowej a torami kolejowymi przy Azorach a w kierunku wschodnim gdzies tak do ul. Kijowskiej, huk nisko lecacacych samolotow jest juz nie do wytrzymania. Sytuacja od 4 lat pogarsza sie dramatycznie. Wczesniej tego nie bylo, teraz jest juz dramatycznie. I jeszcze stada helikopterow, skad takie ilosci sie biora? No i te wojskowe transportowce, ktore chca zabic dzwiekiem. Dobrze, ze te ostatnie nie lataja w kazdy dzien.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pas wnoszenia co innego niż pas podejścia nie uwłaczam nikomu

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    nie muszę mieć innego nicka, aby wiedzieć co napisałem, no nóż brak podstawowego szkolenia wojskowego .i nawet cywilnego na poziomie Fiata 126 p

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kto tu troluje bo nie ja a zainteresowany urzędas, co pierdzi w stołek..

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    wiatr w przypadku lotniska w Krakowie nie ma tak wielkiego znaczenia jak możliwości podejścia do lądowania- dlatego wyznaczono korytarze powietrzne przez tereny zamieszkane przez prawie połowę...rozwiń całość

    wiatr w przypadku lotniska w Krakowie nie ma tak wielkiego znaczenia jak możliwości podejścia do lądowania- dlatego wyznaczono korytarze powietrzne przez tereny zamieszkane przez prawie połowę ludności Krakowa - a osobiście radzę d...ę na pętlę autobusu 130 itp. i sprawdzić z autopsji co napisałemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie troluję korytarze sa wyznaczone jak napisałem, a ty pod nimi nie mieskasz

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    bo tu wiatr nie ma tak dużego znaczenia, jak innej możliwości podejścia do lotniska nie ma , a ja mieszkam dokładnie na Krowodrzy gdzie pochodzą samoloty do lądowania - polecam pętlę autobusu...rozwiń całość

    bo tu wiatr nie ma tak dużego znaczenia, jak innej możliwości podejścia do lotniska nie ma , a ja mieszkam dokładnie na Krowodrzy gdzie pochodzą samoloty do lądowania - polecam pętlę autobusu 130 i polecam oberwację z autopsjizwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wyłącz

    Zenek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Wyłącz wzmocnienie w aparacie słuchowym.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie noszę aparatu słuchowego

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    a ty Zenku rusz d....ę na pętlę 130

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo