Polska » Pieniądze » Polacy mają dość pracy bez podwyżek i awansów

Polacy mają dość pracy bez podwyżek i awansów

Data dodania: 2011-04-20 10:15:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-20 16:15:32

Polska

Joanna Pieńczykowska

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polacy mają dość pracy bez podwyżek i awansów

zdjęcie ilustracyjne (© Grzgorz Jakubowski/Polskapresse)

Chciwość pracodawców, którzy w okresie kryzysu przycięli premie pracownikom, może wkrótce obrócić się przeciwko nim: Polacy na potęgę szukają nowego zatrudnienia - wynika z najnowszego badania międzynarodowego Instytutu Badawczego Randstad.

Aż 27 proc. z nas zmieniło w ostatnim półroczu pracę, a indeks mobilności polskich pracowników wzrósł do poziomu najwyższego w Europie.

Ta rotacja na rynku pracy jest zaskakująco wysoka. Dla porównania: w Wielkiej Brytanii w ostatnim półroczu pracę zmieniło 20 proc. badanych, w Czechach - 18,2 proc., w Niemczech - 16,3 proc., a średnio w 29 krajach świata, w których Randstad przeprowadził badania - 19,8 proc. - Jest to znaczący wzrost także wobec wyniku, jaki odnotowaliśmy w Polsce w listopadzie 2010 r. Wówczas odsetek osób, które zmieniły pracę, wynosił 17,3 proc. - podkreśla Agnieszka Bulik, członek zarządu Randstad.

78 proc. Polaków źle ocenia sytuację na rynku pracy

Z jakiego powodu Polacy zmieniali pracę?
∨ Czytaj dalej
Najczęściej wskazywaną przyczyną (28 proc.) była reorganizacja struktury poprzedniego pracodawcy. Jednak łącznie blisko połowa uczyniła to, bo albo chciała poprawić sobie warunki pracy (23 proc.), albo chciała zrealizować osobiste ambicje w obszarze zarządzania (22 proc.). Co piąta osoba zrezygnowała w przyczyn osobistych: zmiany miejsca zamieszkania, choroby.

Z badania wynika, że Polacy są bardziej mobilni niż inni Europejczycy. Wprawdzie aktywnie poszukuje nowego pracodawcy 15 proc. ankietowanych osób (dla porównania w Niemczech, Holandii odsetek ten wyniósł 9 proc., we Francji 7 proc., w Grecji 10 proc.) , ale coraz większy odsetek respondentów deklaruje gotowość do zmian pracodawcy, gdyby tylko nadarzyła się taka okazja - wynika z danych Randstad.

Bezrobocie sezonowo zaczyna spadać

W bieżącej, trzeciej edycji badania indeks mobilności dla Polski wyniósł 117 punktów, podczas gdy np. we Francji 110 punktów, w Wielkiej Brytanii - 108 , w Czechach - 94, na Węgrzech - 91, w Niemczech - 87.

Praca w jednej firmie przez wiele lat? Dla coraz większej grupy Polaków to śpiew przeszłościEksperci tę naszą podwyższoną gotowość do zmiany pracodawcy tłumaczą ty, że mamy dość pracy na podwyższonych obrotach bez podnoszenia pensji i bez awansów. - Zwiększona otwartość Polaków do zmiany pracy może mieć związek ze zdiagnozowaną przez nas ograniczoną chęcią pracodawców do podwyższania pensji. Wielu z nas po niemal dwuletnim okresie kryzysu, w którym nie następowały podwyżki wynagrodzeń, oczekiwało teraz wzrostu zarobków. Nie dostrzegając takiej możliwości w aktualnej strukturze, biorą pod uwagę zmianę pracy - komentuje Agnieszka Bulik.

To powinno być ostrzeżeniem dla szefów firm i menedżerów uśpionych przekonaniem, że do tej pory rynek pracy - z uwagi na rosnące bezrobocie - należał do nich. - W mojej firmie w czasie kryzysu menedżerowie tak wyśrubowali wymagania i plany, że prawie nikt nie był w stanie osiągnąć satysfakcjonującej premii, choć firma miała satysfakcjonujące wyniki. Dziś, po ponad dwóch latach pracy na wysokich obrotach i gonieniu niedoścignionych planów, większość moich kolegów czuje się niedoceniona, wypalona i szuka nowej pracy - mówi proszący o anonimowość handlowiec jednej z firm.

Co ciekawe, Polaków nie opuszcza optymizm w przekonaniu o możliwości objęcia nowego stanowiska: trzech na czterech stwierdziło, że nie spodziewa się trudności w znalezieniu jakiejkolwiek nowej pracy w ciągu półrocza (75 proc.), a dwóch na trzech jest przekonanych o możliwości znalezienia porównywalnej posady (69 proc.). I wielu z nas nie zawiedzie się, przynajmniej w najbliższych miesiącach. - Sytuacja na rynku pracy w tym roku ma szansę się poprawić. PKB ma wzrosnąć o 4 proc., wzrastać ma zatrudnienie - mówi dr Jacek Męcina, ekspert PKPP Lewiatan oraz IPS UW.


Joanna Pieńczykowska

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

usmiechu troche

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

witek (gość), 20.04.11, 20:47:45

a kto lubi pracowac zeby nie dawalo to ani odzwierciedlenia w kasie ani w dobrym samopoczuciu, chyba nikt, dlatego ja sie wzialem za siebie, zmienilem prace na lepsza, nie narzekam i teraz jeszcze jestem w trakcie kupowania mieszkania, open kredyt zalatwia i wiosna do tego na dworze, zycie jest piekne

odpowiedzi (0)

skomentuj

Im coraz lepiej – naszym kosztem!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MAKS (gość), 20.04.11, 16:18:32

Czy wiecie, że pracodawcy są w Polsce jedyną grupą społeczną, której od 20 lat się ciągle poprawia? Im jest coraz lepiej , naszym kosztem! Oni traktują nas jak ostatnie szmaty, a pomagają im media. Wszystkie stacje telewizyjne i radiowe osiągnęły w Polsce absolutne porozumienie co do jednego , popierania wszelkich antypracowniczych rozwiązań. To nie tylko Kaczyński wyzywa nas od dziadów i hołoty. Te same gazety, które się na to oburzają nazywają nas tłuszczą, pijakami, nierobami itd. Ale my się temu nie poddamy! Nie poddamy się, bo wiemy jedno. To my , klasa pracownicza , jesteśmy jedynym motorem napędowym całej rzeczywistości. Żadna fabryka, żaden zakład usługowy, żadna firma nie zadziała bez nas. Bez nas szefowie mogą sobie zarządzać do woli. A oni bardzo już nadwyrężyli naszą cierpliwość! Doczekali się już masowej emigracji, już niedługo doczekać się mogą odpowiedzi tych którzy pozostali jeszcze w kraju. To, że wmawia nam się, iż jesteśmy nikim nie oznacza jeszcze, że jest to prawda! Bo my jesteśmy wszystkim! I zobaczymy co Lewiatan i inne Business Center Cluby powiedzą gdy zatrzymamy całe to państwo! A perspektywa tego nie musi być wcale daleka. Dzisiejsza władza zrobiła wiele by poróżnić pomiędzy sobą różne grupy zawodowe, pomagały jej w tym media, ale ten ich pomysł nie ma prawa się udać. To my jesteśmy solą tej ziemi!

Warto przypomnieć sobie słowa Bułata Okudżawy: „bracie, siostro podaj dłoń, bo inaczej nas wyduszą”. Musimy być razem! Dzisiaj pokażemy, że jesteśmy do tego zdolni. Jeżeli chcemy przeszkodzić politykom i elitce finansowej tego kraju w dalszym uskutecznianiu neoliberalnej paranoi musimy się zmobilizować. Ani się obejrzeliśmy, a oni już na prywatyzują szkoły i szpitale. Jeszcze trochę i zaczną nam prywatyzować powietrze i wodę! A z niepokornymi będą sobie radzili swoimi metodami. Ich namiastkę już widzimy. Kaczyńscy wybudowali nam w Polsce Orwellowskie Ministerstwo Prawdy – IPN! Komu z nimi nie podłodze zaszczuty zostanie teczkami. Oni chcą nas w ten sposób zastraszyć. Zaczynają już od najmłodszych. Wymyślają im mundurki i różne zera tolerancji. Ekipa katolicko-narodowych fundamentalistów, która dorwała się do władzy zaprowadza kaczo-tuskowe porządki. Teraz już wiemy na czym polegać ma IV RP. To będzie państwo, które nie opiekuje się swoimi obywatelami, tylko tresuje społeczeństwo i zajmuje się hodowlą siły roboczej, która ma być od początku do końca posłuszna kapitałowi – rodzić się, pracować i umierać na jego zawołanie. A w międzyczasie ma się po prostu bać!

Tak! Oni chcą żebyśmy się ich bali! Oni chcą rządzić rozdewocjonowanym tłumem, który nie będzie miał własnego zdania, nie będzie zdolny do samodzielnego myślenia i działania. Dlatego właśnie oni robią to co robią, a my , ruch pracowniczy , jesteśmy jedyną siłą zdolną ich powstrzymać! Nas ciąży olbrzymia odpowiedzialność. Rząd zlikwidował politykę społeczną, a teraz dąży do likwidacji ruchu pracowniczego. To zresztą nie jest żaden rząd – to jest zarząd, to jest rada nadzorcza spółki o nazwie Polska Rzeczpospolita S.A. Oni traktują ten kraj tak jak szefowie traktują swoje przedsiębiorstwa – jak swoje folwarki, a nas – obywateli, pracowników – stale atakują.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.