Menu Region

Polscy i węgierscy sadownicy razem walczą o ceny jabłek

Polscy i węgierscy sadownicy razem walczą o ceny jabłek

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Aktualności

IAR

Prześlij Drukuj
Polscy i węgierscy sadownicy łączą siły w walce z niskimi cenami skupu jabłek przemysłowych. W Warszawie spotkali się członkowie Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych z przedstawicielami ich węgierskiego odpowiednika.
Jednym z głównych ustaleń jest planowane wystąpienie do ministrów rolnictwa obu krajów z prośbą o pilne spotkanie i podjęcie wspólnych działań, być może nawet w organach unijnych. Prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysław Serafin powiedział, że "na rynku europejskim, szczególnie wobec sytuacji w Polsce i na Węgrzech, stanowisko powinna zająć Komisja Europejska, lub powinna zezwolić na jakieś działania interwencyjne".


Władysław Serafin zaznacza, że spotkanie miało także służyć ustaleniu jednej żądanej ceny za kilogram jabłek przemysłowych. Sadownicy liczą na co najmniej 12 eurocentów, czyli około 35 groszy. Prezes związku dodał, że firmy przetwórcze celowo dezinformują producentów - Polakom mówią, że u Węgrów kupują taniej, a Węgrom, że to Polacy mają niższe ceny.

Serafin zaznacza także, że najlepszym rozwiązaniem dla polskiego rolnictwa jest ustawowe uregulowanie umów kontraktacyjnych. Prezes węgierskiej organizacji MAGOSZ Istvan Jakab także ma jednak kilka pomysłów. Między innymi kupno jednego z zakładów przetwórczych. Powstał także Związek Patriotów Budapesztańskich. Przekazali oni rządowi propozycję wprowadzenia w szkołach i przedszkolach napoju jabłkowego finansowanego przez rząd.

W Polsce i na Węgrzech trwają protesty i blokady zakładów przetwórczych. W Polsce blokowanych jest co najmniej osiem zakładów, na Węgrzech trzy, co stanowi jednak 80 procent mocy przerobowej w tym kraju.

Przedstawiciele Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych i goście z Węgier rozmawiali także z wiceministrem rolnictwa Arturem Ławniczakiem.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się