Walka z dopalaczmi. Piotrowska: Jesteśmy zdeterminowani....

    Walka z dopalaczmi. Piotrowska: Jesteśmy zdeterminowani. Szykujemy szeroką akcję profilaktyczną

    Leszek Rudziński (AIP)/TVN 24/X-News

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Walka z dopalaczmi. Piotrowska: Jesteśmy zdeterminowani. Szykujemy szeroką akcję profilaktyczną

    ©Kkapica_afk

    Trwa walka rządu i organów ścigania z dopalaczami. Minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska spotkała się wczoraj z komendantem głównym policji Krzysztofem Gajewskim oraz komendantami wojewódzkimi policji i inspektorami sanitarnymi. Rozmawiali o przeciwdziałaniu produkcji, dystrybucji i spożywaniu niedozwolonych środków. ZOBACZ VIDEO.
    Walka z dopalaczmi. Piotrowska: Jesteśmy zdeterminowani. Szykujemy szeroką akcję profilaktyczną

    ©Kkapica_afk

    Przyjęłam raporty komendantów wojewódzkich policji, jak również inspektorów sanitarnych. Będziemy kontynuować działania z jeszcze większą determinacją - oznajmiła minister Piotrowska na konferencji w Komendzie Głównej Policji.

    CO JEST W DOPALACZACH? W "MOCARZU" MOŻE BYĆ NAWET TRUTKA NA SZCZURY...


    Jak zapowiedziała szefowa MSW, podczas poniedziałkowego nieformalnego spotkania rady ministrów przedstawi „pewne propozycje”, a w środę odbędzie się spotkanie robocze z pełnomocniczką rządu ds. spraw bezpieczeństwa w szkołach Urszulą Augustyn. - Będziemy chcieli wyjść z propozycjami, również przy współudziale policji, Ministerstwa Zdrowia i Inspekcji Sanitarnej, żeby już od początku września prowadzić w całej Polsce rozszerzoną akcję profilaktyczną - powiedziała- minister spraw wewnętrznych.


    Źródło: AIP/x-news


    Piotrowska przypomniała, że od wielu lat jej resort realizuje akcję przeciw narkotykom ,,Profilaktyka a Ty”(PaT). - Chcemy ją poszerzać, aby dotarła do każdej szkoły w Polsce. Będziemy chcieli w najbliższym budżecie zarezerwować jeszcze większe pieniądze na ten cel - poinformowała minister Piotrowska.

    Nie zabrakło także cierpkich słów w stronę dziennikarzy. - Kiedy 10 przystanek „PaT” miał taki duży wymiar, nie było ani jednego przekazu w żadnych mediach o tym, że coś takiego się dzieje - zaznaczyła.

    Komendant główny policji Krzysztof Gajewski uznał określenie dopalaczy jako coś innego niż narkotyki za ,,niepotrzebny eufemizm”, podkreślając że ich działania są takie same. - Od kilku lat w policji funkcjonują etatowe struktury zajmujące się przestępczością narkotykową. Zajmuje się tym blisko 1500 funkcjonariuszy - powiedział. Jak poinformował tylko w tym roku funkcjonariusze zabezpieczyli w punktach sprzedaży, dystrybucji i innych blisko 80 tys. porcji dopalaczy.

    Dodał, że w ubiegłym roku policja wszczęła około 30 tysięcy postępowań związanych z narkotykami. Podkreślał, że policja współpracuje w tej sprawie ze wszystkimi służbami zwalczającymi tego rodzaju zjawisko, jak Straż Graniczna, Inspekcja Celna, Inspekcja Sanitarna oraz samorządy i ministerstwo edukacji - zajmujące się profilaktyką.

    Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki przypomniał, że od 1 lipca tego roku została znowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. 114 dopalaczy zostało przekwalifikowanych i stało się narkotykami, co umożliwiło karanie za ich produkcję i dystrybucję.

    - Apeluję do wszystkich użytkowników, którym wydaje się, że dopalacz to coś innego niż narkotyk. Nie wierzcie. Jest to śmiertelne zagrożenie, którym można łatwo uczynić sobie trwałą szkodę na zdrowiu albo umrzeć, co spotkało już tak wiele osób w Polsce - powiedział Radziewicz-Winnicki. Podkreślił także, że nowa ustawa pozwala zatrzymać transport dopalaczy ,,na etapie przyjazdu do kraju”.

    - Musimy pamiętać, że są to substancje często kilkunastokrotnie bardziej toksyczne od znanych do tej pory narkotyków - powiedział Marek Posobkiewicz, p. o. Głównego Inspektora Sanitarnego. - Dodatkowym obciążeniem jest to że na szereg nich nie ma antidotum - dodał.

    Premier Ewa Kopacz zadeklarowała w poniedziałek, że rząd przede wszystkim zamierza walczyć z osobami, które dystrybuują i produkują dopalacze. - Niezależnie od tego, co wyprodukują lub co będą chcieli sprzedać, jeśli my będziemy skuteczni - w momencie zamykania ich sklepów, wykrywania miejsc, gdzie jest produkcja dopalaczy - będzie to bardziej konkretne działanie, niż wpisywanie dzisiaj na listę poszczególnych substancji. Bo zawsze ten moment - od momentu wprowadzenia na rynek substancji, do momentu jej rozpoznania i wpisania na listę - będzie tym okresem, w którym ludzie będą się tym truli i będą ginęli - mówiła szefowa rządu.

    Od czwartku do szpitali m.in. na terenie woj. śląskiego trafiło ponad 200 osób z podejrzeniami zatrucia niedozwoloną substancją. Policja zatrzymała 5 osób handlujących środkiem o nazwie „Mocarz”, który najczęściej wymieniały osoby trafiające do śląskich szpitali. Jak poinformował szef policji w sumie zatrzymano 9 osób.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    determinacja

    znawca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Pani Piotrowska jest zdeterminowana do zorganizowania jeszcze jednej konferencji i jeszcze jednej i td.
    Moim zdaniem, ale może się mylę policja doskonale wie kto i co rozprowadza, ale jeśli nie to...rozwiń całość

    Pani Piotrowska jest zdeterminowana do zorganizowania jeszcze jednej konferencji i jeszcze jednej i td.
    Moim zdaniem, ale może się mylę policja doskonale wie kto i co rozprowadza, ale jeśli nie to ten organ w państwie jest zbędny.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wy im kazanie

    mzakrzewski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Oni ludziom lanie! Można sparafrazować popularne porzekadło. Rząd i służby są bezradne jak dzieci w przedszkolu. Polska jest krajem sprzyjającym przewałom brudnym interesom a dopalacze to brudny,...rozwiń całość

    Oni ludziom lanie! Można sparafrazować popularne porzekadło. Rząd i służby są bezradne jak dzieci w przedszkolu. Polska jest krajem sprzyjającym przewałom brudnym interesom a dopalacze to brudny, gigantyczny biznes. Jesteśmy typowym III światem, jak w Ameryce Pd. Tam narkotyki- tu dopalacze. Wojnę można by rozstrzygać na swoją korzyść a przynajmniej minimalizować straty. Potrzebne jest drakońskie i nieuchronne prawo. Handlujesz dopalaczami- popełniasz zbrodnię. Kara-od 8 lat więzienia w zwyż. Wpadasz z towarem- areszt, który opuszczasz na koniec wyroku. Wielu by się zastanowiło. A tak? Zatrzymanie- przesłuchanie, na wolność. Po iluś latach śledztwa proces diler dobrowolnie poddaje się karze. Dostaje "zawiasy". i, bezkarny robi to samo. Prawa nikt nie zaostrzy. Kasa, Misiu, kasa... Są kraje, które za narkotyki posyłają na śmierć. I słusznie. Sam przed laty miałem mnóstwo kontaktów ze środowiskami, gdzie były narkotyki. Nigdy nawet nie próbowałem. Da się. Nikt nie zwalnia od myślenia i odpowiedzialności za czyny. Za czyny nieletnich odpowiadają rodzice.Dorośli prawo musi być surowe. Inaczej powstaje farsa.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo