Kobiecy pojedynek na szczycie władzy: Ewa Kopacz vs Beata...

    Kobiecy pojedynek na szczycie władzy: Ewa Kopacz vs Beata Szydło. Co je łączy, a co dzieli? [VIDEO]

    Krzysztof Marczyk (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kobiecy pojedynek na szczycie władzy: Ewa Kopacz vs Beata Szydło. Co je łączy, a co dzieli? [VIDEO]

    ©Fot. Piotr Smoliński

    Reprezentują dwie największe partie w Polsce. Są najważniejszymi kobietami polskiej sceny politycznej. Obie ubiegają się o funkcję szefa rządu. Ewa Kopacz i Beata Szydło jesienią stoczą walkę o funkcję premiera. Co je łączy, a co dzieli? Której bliżej do Angeli Merkel, a która jest polską Hilary Clinton? Na pytania AIP odpowiedziały posłanki PiS i PO - Elżbieta Rafalska i Iwona Śledzińska-Katarasińska.
    Kobiecy pojedynek na szczycie władzy: Ewa Kopacz vs Beata Szydło. Co je łączy, a co dzieli? [VIDEO]

    ©Fot. Piotr Smoliński


    Źródło: AIP/x-news

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejna afera ze starostą wielickim

    Stanisław S. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Pani Szydło systematycznie fotografuje się z samorządowcami PiS z Wieliczki a tu oprócz nieodwołalnego starosty mamy jeszcze innych nieodwołalnych;
    TVN Uwaga
    10 lipca 2015 / 19:50
    Nieodwołalny...rozwiń całość

    Pani Szydło systematycznie fotografuje się z samorządowcami PiS z Wieliczki a tu oprócz nieodwołalnego starosty mamy jeszcze innych nieodwołalnych;
    TVN Uwaga
    10 lipca 2015 / 19:50
    Nieodwołalny urzędnik
    Inspektor nadzoru budowlanego w Wieliczce od kilku lat powinien już być na emeryturze. Wciąż jednak pracuje i to pomimo, że na jego decyzje wpływają liczne skargi a nawet są one uchylane przez sądy! W styczniu tego roku wydawało się, że kariera inspektora w końcu jednak się skończy: nadzór wojewódzki skierował do starosty wniosek o jego odwołanie. Na pomoc inspektorowi ruszyli jednak samorządowcy z powiatu a nawet… kilku posłów. W efekcie ten utrzymał się na stanowisku. Skąd tak wielkie poparcie dla inspektora? – Trudno powiedzieć. Może to dlatego, że jest lubiany i szanowany? – uśmiecha się starosta wielicki.
    Teza ta wydaje się być raczej mało prawdopodobna, jeśli wziąć pod uwagę, co o inspektorze Andrzeju Jurze mówią osoby poszkodowane przez jego decyzje. - Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego z premedytacją, umyślnie a także z braku wiedzy i kompetencji, w sposób ciągły narusza prawo. Nie respektuje wyroków sądowych. Decyzje wydane przez inspektora, a następnie uchylone przez organa wyższej instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny, idą w setki! – mówił podczas sesji rady powiatu Wieliczka, lokalny przedsiębiorca Bohdan Śmigielski. W rozmowie z reporterem UWAGI! dodaje wprost: to co przeżywa, to „prawdziwe piekło”. Chodzi o kamienicę, w której mężczyzna prowadzi sklep. – Wszystko zaczęło się od kontroli, jaka miała miejsce w 2011 roku. Idąc obok pana inspektora usłyszałem takie zdanie: „Gdybym bym współwłaścicielem tej nieruchomości, to by się sprawy inaczej toczyły” – relacjonuje Śmigielski. – Nie zareagowałem na to. Na efekty nie trzeba było długo czekać: po 30 minutach zostałem ukarany mandatem za wyimaginowane przestępstwo polegające na tym, że z konserwatorem zabytków nie uzgodniłem kwestii wymiany okien, które miały raptem 30 lat! Więc one na pewno nie były zabytkowe! – podkreśla mężczyzna. Z czasem problemy tylko się mnożyły: pomimo wielu remontów i prac zabezpieczających, jakie Śmigielski wykonał w tym budynku, inspektor nadal twierdzi, że obiekt stanowi zagrożenie. Wojewódzki inspektor uchylił już jego kilka decyzji w tej sprawie, ale „powiatowy” wciąż wydaje kolejne - podobne do tych, które już wcześniej uchylił jego zwierzchnik. – Jest np. opinia elektryczna, która mówi że sieć jest w stanie dobrym. A pan inspektor Jura każe ją całą wymienić! Kwestionuje to wojewódzki inspektor, który mówi: „Po co wymieniać, skoro sieć jest dobra?” Po czym pan inspektor Andrzej Jura wydaje nową decyzję i dalej każe wymienić całą sieć – rozkłada ręce Śmigielski. opowiada.
    Na działania inspektora wpłynęło do starostwa i Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego co najmniej kilkadziesiąt skarg. Wiele z nich napisała Monika Pawluśkiewicz-Zender. Od lat toczy ona walkę z sąsiadem, który wybudował swój dom niezgodnie z projektem, podnosząc teren o ponad metr. Od tego czasu działka pani Moniki jest notorycznie zalewana. – Na wizji u mnie były inspektorki. Powiedziały, że wstrzymują budowę. Zrobiły to w uzgodnieniu z dyrektorem. Później się dowiedziałam, że ojciec inwestorów był w gabinecie u dyrektora Jury. I nagle totalna zmiana: na 17 wydanych decyzji, 15 było wydanych niezgodnie z prawem! – mówi Pawluśkiewicz-Zender.
    Problem ma też Aleksandra Ślusarek. Jej sprawy inspektor nie może załatwić od 12 lat! A chodzi o dom, który sąsiad zbudował na części jej działki bez pozwolenia. W tej sprawie zapadło już kilka wyroków sądów administracyjnych i sądu cywilnego. Jednak inspektor Jura ma w tej sprawie inne zdanie. Smaczku tej historii dodaje fakt, że pani Aleksandra od lat jest członkiem zarządu starostwa powiatowego, któremu podlega powiatowy inspektor nadzoru. W swojej prywatnej sprawie nie chciała jednak wykorzystywać tego faktu. - Pan inspektor kilka razy mnie zapraszał na kawę ale ja nigdy nie skorzystałam z zaproszenia. Jestemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No, damy różnią się przede wszystkim dolomitami fachowości

    Farmer John (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Jednak owe różnice trafnie obejmuje obojga satyryków. Oto ich kompetentne zdanie:

    (...) Janusz „Siara” Rewiński: To jest tak g******, że aż nie chce mi się tego komentować ... Odnoszenie się do...rozwiń całość

    Jednak owe różnice trafnie obejmuje obojga satyryków. Oto ich kompetentne zdanie:

    (...) Janusz „Siara” Rewiński: To jest tak g******, że aż nie chce mi się tego komentować ... Odnoszenie się do słów tej rządzącej bandy jest poniżej mojej godności. Proszę mnie zwolnić z komentowania wypowiedzi premier, która próbuje ratować się i swoją partię jak może: jeździ pociągami, zaczepia ludzi na peronach, robi jakieś dziwne rzeczy. I chyba się jeszcze bardziej pogrąża ... (red. Ale właśnie to ma ocieplić jej wizerunek, pokazać, że słucha zwykłych ludzi. To się wielu wyborcom podoba) ... A niby komu to się podoba? Jakim ludziom się to podoba? Kogo ma Pani na myśli? ... (red. Te 26 proc. Polaków, które w ostatnim sondażu zadeklarowały, że będą głosowały na Platformę Obywatelską) ... No właśnie, to się może tylko podobać takim samym ludziom jakie są w tej partii, takim samym jak Ewa Kopacz ... To są ludzie, którzy nie widzą, że ona na każdym kroku kłamie. Jej główne kłamstwo po katastrofie smoleńskiej nie powinno być nigdy zapomniane. Nie powinno być zapomniane przez ludzi, którzy posługują się rozumem. Generalnie nie wypada mi źle mówić o kobiecie, więc chyba nic o niej nie powinienem mówić. Najlepiej pasuje do niej to określenie Eva Peron czeka na Pendolino ... (red. A do Beaty Szydło jakie określenie najlepiej pasuje? Widział Pan jej wystąpienie podczas ostatniego kongresu?) ... Nie widziałem całego. Kilka najważniejszych skrótów z tego wydarzenia obejrzałem. Zawodowo w szkole teatralnej zajmuje się wizerunkiem i tam jest taka teoria, że ocenia się ludzi po pierwszym wrażeniu, a potem dopiero inne rzeczy bierze się pod uwagę ... Dla mnie kandydatka PiS na premiera robi dobre wrażenie, nie tylko to pierwsze, bo nie mam powodów aby jej nie ufać. Nie przyłapałem jej na żadnym kłamstwie, dlatego jest dla mnie wiarygodnym politykiem ... W przeciwieństwie to Evy Peron, która kłamie na każdym kroku i na dodatek oszukuje w taki sposób, że to jest poniżej poziomu człowieka z wykształceniem podstawowym, a ona podobno jest lekarzem (...)

    (...) „Jan Pietrzak: Kopacz i cała PO to ludzie bez godności, skoro mówią o urojonych winach partii opozycyjnej. To jest obłęd” ... Najważniejsze rozliczenie to odebranie tej szajce złych ludzi władzy. Oni niszczą Polskę. To jest rozliczenie ... Bardzo dobrze życzę pani Beacie Szydło. Mam nadzieję, że ona spełni pokładane przez nią nadzieje. Liczę, że ona się sprawdzi, że będziemy mieli bardzo rozsądną, umiarkowaną, sensowną, rozumną, ale i kompetentną panią premier ... Występ pani Kopacz, przekaz PO jest żenujący. Apeluję do elektoratu: od ośmiu lat każdą decyzję dotycząca naszego życia podejmują ludzie PO i PSL. Od ośmiu lat decydują o wszystkim w Polsce. Nie Kaczyński. Od ośmiu lat jesteśmy pod totalną władzą Platformy. Ona ma wszystkie media, banki, spółki skarbu państwa, służby czy wojsko za sobą. A gdy przychodzi do wyborów PO chce obarczać winą Kaczyńskiego, Macierewicza i PiS. To jest żenujące, to jakiś obłęd ... Rządzący się nie wstydzą. Jak można tak mówić? PO od lat ma pełnie władzy w kraju. Ta władza musi za to, co się w Polsce dzieje, odpowiadać. Za wszystkie afery. To nie Kaczyński z Macierewiczem są winni. Oni nie podjęli żadnej decyzji, bo nie mają na to szans. Wszystkie wnioski i propozycje PiS-u były przez osiem lat utrącane ... Pani Kopacz i cała PO to ludzie bez godności, skoro teraz mówią o urojonych winach partii opozycyjnej ... To jest propaganda naszych zaborców, której celem jest ogłupianie narodu. Jak można mieć za złe ludziom, którzy od ośmiu lat nie podjęli żadnej urzędowej decyzji, bo nie mają takiej mocy? Jak można mieć do nich o wszystko pretensje? To jest zupełnie niebywałe. ... Najważniejsze rozliczenie to odebranie tej szajce złych ludzi władzy. Oni niszczą Polskę. (...) Całość ww. publikacyj w sieci!
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo