Media nie oczekują od polityków argumentów, tylko emocji

    Media nie oczekują od polityków argumentów, tylko emocji

    Marcin Dobski AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Stefan Niesiołowski

    Stefan Niesiołowski ©Krzysztof Kapica

    Emocje sprzedają się lepiej niż merytoryczne argumenty. Wiedzą o tym politycy, którzy zamiast mówić w mediach o ważnych problemach dotyczących obywateli, wolą mniej istotne, ale nośne tematy, rzucać bon motami i złośliwie komentować poczynania politycznych rywali.
    Stefan Niesiołowski

    Stefan Niesiołowski ©Krzysztof Kapica

    In vitro, związki partnerskie, legalizacja marihuany, otwarcie bramek na autostradzie czy „frankowicze” - nad tym debatują politycy, potem podchwytują to media, ale czy to najważniejsze problemy obywateli? To ważne kwestie, nawet bardzo, ale de facto dotyczą niewielkiego procentu społeczeństwa, podczas gdy „leżą” tematy, które mają wpływ na całe państwo.
    Nie tylko w programach rozrywkowych dominuje rozrywka.
    W informacyjnych również wysuwa się ona na pierwszy plan. Zamiast rozmawiać o aferze taśmowej, zbliżającym się referendum i tym co ono może przynieść, słuchamy wzajemnych oskarżeń polityków wobec siebie, tego gdzie i czym pojechała premier Ewa Kopacz. - Oglądamy relacje z podróży pani premier, ale nie wiemy jakie założenia programowe z tego wynikają czy jaką niesie to dyskusję publiczną – mówi Agencji Informacyjnej Polska Press (AIP) dr Jupowicz-Ginalska.

    "Palącą" sprawą jest gdzie i po co po drabinie wchodził minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki lub czy Beatą Szydło steruje Jarosław Kaczyński, ale czy ma to jakikolwiek wpływ na życie przeciętnego mieszkańca Polski? - Politycy zauważyli, że im dziwniej się zachowują i opowiadają o czymś w niestandardowy sposób, tym częściej pojawiają się w mediach – twierdzi dr Jupowicz-Ginalska.

    - Oby nie doszło do politycznego Warsaw Shore, ale coś w tym niestety jest, bo mamy do czynienia z celebrytyzacją polityki – dodaje medioznawczyni.

    Brakuje miejsca i czasu na dyskusje o tym czy 6-letnie dzieci powinny zaczynać w tym wieku edukację, jak pomagać wielodzietnym, biednym rodzinom, a także jak zaradzić bezrobociu wśród młodzieży - takie tematy szybko gasną. - Pojawia się nowy trop, nowe zdarzenie i media zapominają o podsumowaniu danej sprawy, która często jest ważniejsza od nowej i brzemienna w skutkach – mówi medioznawca.

    - Media pokazują to czym aktualnie zajmują się politycy, a ci zajmują się tym, na czym najłatwiej wywołać społeczne emocje. Oczywisty jest tu kontekst wyborczy, a wybory wygrywa się na emocjach – analizuje dla AIP politolog dr Błażej Poboży.
    To są prostsze i bardziej chwytliwe tematy niż dyskusja o podatkach, restrukturyzacji górnictwa czy służbie zdrowia, która od lat kuleje. - Podczas kampanii wyborczej w Polsce, niestety mamy do czynienia z festiwalem populizmu – dodaje dr Poboży.
    - Przede wszystkim trzeba się zastanowić nad problemem bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych ludzi, co zmusza ich do emigracji, a to kolejny kłopot. Inna istotna sprawa to funkcjonowanie służby zdrowia i dostępność obywateli do specjalistów – mówi dr Poboży.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Więcej szalonego Stefana, to mniejsze poparcie dla oszołomów z PO-PSL.

    Proszę spojrzeć (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    na zamieszczoną fotografię i zadać sobie pytanie.
    Czy tak wygląda człowiek normalny ?
    Czy słowa jakie wydobywają się z otworu gębowego właściciela twarzy, można
    uznać za język ludzi normalnych ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do-Farmer John jak koleś takiś mądraliński i wszechwiedzący to wyjaśnij ?

    oblać obrzygać to prosta sprawa kogoś napisz mądralo kto podjebal kasę w SKOKACH? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Czekam jak tam ci faermer john na odpowiedz!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chcesz i masz.

    Czytaj lemingu. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    1."Dzięki SKOK Wołomin dostał się do Parlamentu Europejskiego? Promocja Boniego przed wyborami"
    2."SKOK Wołomin oraz Piotr P. z WSI i z Pro Civili. W tle tajemnicza śmierć dwóch osób"
    3....rozwiń całość

    1."Dzięki SKOK Wołomin dostał się do Parlamentu Europejskiego? Promocja Boniego przed wyborami"
    2."SKOK Wołomin oraz Piotr P. z WSI i z Pro Civili. W tle tajemnicza śmierć dwóch osób"
    3. Wszystkie artykuły dla: SKOK Wołominzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ZADAJĘ PYTANIE DLACZEGO MEDIA POLITYCY TEJ SPRAWY NIE WYJASNIAJĄ!!!!!!

    Korypcja miliardowa umoczona partia PIS ........ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Pytam dlaczego szydło nie chce aby SKOKI objąć podatkiem ?
    Dalczego nie wyjaśniona korupcja senatora związanego z PIS?
    Kto kożysta ze SKOKÓW media partia PIS?
    W kampani prezydenckiej głośno było...rozwiń całość

    Pytam dlaczego szydło nie chce aby SKOKI objąć podatkiem ?
    Dalczego nie wyjaśniona korupcja senatora związanego z PIS?
    Kto kożysta ze SKOKÓW media partia PIS?
    W kampani prezydenckiej głośno było że duda ma powiązania ze SKOKAMI i co z tym dalej?
    Pytań bardzo wiele i gdyby nie KNF były by wielkie straty?
    ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
    Kilka lat temu wyszło na jaw, że Grzegorz Bierecki SKOK założył w Luksemburgu firmę SKOK Holding. Z czasem przenieśli na nią własność spółek świadczących różne usługi SKOK-om. Według KNF tylko w 2013 roku wartość tych usług wyniosła 93 mln zł. Głównie dzięki temu SKOK Holding osiągał wielomilionowe zyski, choć w tym samym czasie w systemie SKOK brakowało pieniędzy na ratowanie sytuacji finansowej kas.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POwtarzasz brednie które nie maja nic wspólnego z rzeczuwistością

    Obawiam się (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    że podobnie jak Stefan i Bronek z Ruskiej Budy doznałeś pomroczności ciemnej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ciemny pisowski lud i

    mściwy jarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    Stefan w sposób dosadny mówi prawdę o czarnych i pisowskich oszustach.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do ,,mściwego" -idz na szczaw już rośnie przy torach !

    Fares (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Tak mówił dosadnie Stefek burczymucha

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powinien obowiązywać zakaz pokazywania tej niewyparzonej gęby !

    Grest (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    Na jej widok rzygać się chce a to szkodliwe.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Media nie oczekują od polityków agumentów, tylko emocji...

    medialne zidiocenie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    obywatele wprost przeciwnie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Media?

    barani (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    czy czytelnictwo?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łomatko !!!! Stefan znowu wydostał się z kaftana bezpieczeństwa

    i zwiał z wariatkowa. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

    Jest nadzieja, że szybko zostanie schwytani i zamknięty w pokoju z gumowymi ścianami,
    co by sobie nieborak krzywdy nie zrobił.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z cyklu, tematyczne i interesujące skróty z bieżących publikacyj z sieci:

    Farmer John (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    (...)”Kopacz po przyjęciu ustawy ws. in vitro: „Senatorowie zagłosowali zgodnie z dyspozycją, nie było żadnej dyscypliny” ... Ja bardzo dziękuję tym którzy są bardzo mocno konserwatywni, a dzisiaj...rozwiń całość

    (...)”Kopacz po przyjęciu ustawy ws. in vitro: „Senatorowie zagłosowali zgodnie z dyspozycją, nie było żadnej dyscypliny” ... Ja bardzo dziękuję tym którzy są bardzo mocno konserwatywni, a dzisiaj zagłosowali za tą ustawą (...)

    (...) ”Prof. Zoll: Przyjęta przez Senat ustawa o in vitro jest sprzeczna z antropologią. Wymaga rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny ... W przypadku małżeństwa rozwód może być udzielony wówczas, gdy nie zagraża dobru dziecka. Rozejście się pary nie będącej małżeństwem nie bierze pod uwagę dobra dziecka poczętego metodą in vitro. Nie chroni się więc jego przyszłości... Zdaniem prawnika dobrze by się stało, gdyby ustawa została zbadana przez Trybunał Konstytucyjny (...)

    (...) Piotr Cywiński: ”Perfidia Tuska polegała na tym, że wiedział, do jakiego stanu doprowadził kraj i dla ratowania własnego tyłka czmychnął do Brukseli ... Przyznaje, nigdy darzyłem Donalda Tuska zaufaniem, ani sympatią. Powód jest prosty: dla byłego premiera liczyła się tylko jego przerośnięta ambicja, jego superego, jego „nad-ja” ... Głos obywateli, całego społeczeństwa, wolę wyborców miał za nic. Jeśli ktoś tego nie widział, musiał nie chcieć dostrzec lub być ślepcem. Kluczową datę, która obnażyła egotyzm byłego premiera stanowiły przegrane przez Platformę Obywatelską i imiennie przez Donalda Tuska wybory parlamentarne i prezydenckie w 2005r. Dla przypomnienia, Prawo i Sprawiedliwość startowało w nich z hasłem „Dotrzymujemy słowa”, zaś PO ze sloganem „Pełna odpowiedzialność” ... Polacy postawili na sojusz tych dwóch partii, które łącznie zdobyły 288 mandatów i mogły dokonać naprawdę wielkiej odnowy kraju po układzie magdalenkowo-okrągłostołowym i skompromitowanych rządach lewicy. Niestety, urażone „ja” niedoszłego prezydenta Tuska spowodowało, że nie dopuścił do powstania tej koalicji ... Co należy podkreślić, mimo oddawania przez PiS do dyspozycji PO większości resortów, z tak kluczowym, jak Ministerstwo Spraw Zagranicznych włącznie ... Jak przyznał poniewczasie Jan Maria Rokita, Tusk nakazał mu pozorowanie negocjacji, paplaninę pod publikę, bez podejmowania jakichkolwiek wiążących ustaleń ... To był ten pierwszy moment (że nie wspomnę wcześniejszej „nocnej zmiany”), w którym Tusk ujawnił swe prawdziwe oblicze ... Niestety, nie zostało to dostrzeżone przez ogół polskiego społeczeństwa, które z jednej strony pragnęło spokoju po latach walki z systemem, a z drugiej niezbyt zdającego sobie sprawę ze zinstrumentalizowania przez szefa PO ... Powstał najwygodniejszy dla niego rząd nieróbstwa i reformatorskiego zastoju, co już pod koniec pierwszej kadencji dostrzegały wszystkie zachodnie media, z tak przychylnymi Tuskowi gazetami, jak niemiecki „Die Zeit” czy „Der Spiegel”, brytyjski „The Guardian” czy „The Economist”, francuski „Le Monde” czy „Libération” itd. ... Ich przychylność wynikała także z tego, że politykę zagraniczną szefa rządu RP cechowała milcząca zgoda na niemalże wszystko ... Swą następczynię wskazał także z zimnej kalkulacji: trzeba było być wyjątkowo naiwnym, aby zgodzić się na przejęcie tej spuścizny, a na dodatek twierdzić, że w rok można zrobić to, czego nie zrobiono w ciągu siedmiu lat, z tą ekipą, z tym zapleczem i z tak obciążoną kartoteką ... „Większość posłów rozleniwiły realia rządów Tuska ... Zgromadzone pieniądze i życzliwe media pomagały im wygrywać wybory” ... Zdradza dziś tajemnicę poliszynela wicepremier i lider ludowców Janusz Piechociński. (...)

    (...) ”Uwaga turyści na Mazurach! Ewa Kopacz już do was jedzie” .... Premier Ewa Kopacz w piątek wyruszyła pociągiem na Mazury. Jest to, jak mówiła, kolejny etap jej podróży po kraju i rozmów z ludźmi. „Chcę pokazać piękną Polskę, w której warto odpoczywać” - powiedziała przed wyjazdem z Warszawy. To wszystko po to, by być bliżej ludzi i z nimi rozmawiać (...) Całość publikacyj w sieci!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pod rządami PO wzrost PKB nie poprawia jakości życia w Polsce

    cytat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    "Polska gospodarka w latach 2007 - 2014 rosła zdecydowanie najszybciej wśród krajów OECD. Z raportu ONS wynika jednak, że nie wpłynęło to na wzrost jakości życia Polaków.

    W latach 2007-2014...rozwiń całość

    "Polska gospodarka w latach 2007 - 2014 rosła zdecydowanie najszybciej wśród krajów OECD. Z raportu ONS wynika jednak, że nie wpłynęło to na wzrost jakości życia Polaków.

    W latach 2007-2014 wszystkie kraje OECD poza Grecją zanotowały wzrost PKB na głowę mieszkańca. Z raportu opracowanego przez brytyjski urząd statystyczny ONS na podstawie danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wynika jednak, że chociaż w Polsce gospodarka rozwijała się najszybciej i PKB wzrosło, jednak poziom zadowolenia z życia zdecydowanie zmalał od 2007 roku, podaje portal forsal.pl. W siedmiu krajach OECD ogólne zadowolenie z życia wzrosło, w siedmiu pozostało bez zmian, a w 20 spadło. Polska jest sklasyfikowana w rankingu jako siódma od końca."zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo