Wybory parlamentarne 2015. Partie ujawniają kandydatów do...

    Wybory parlamentarne 2015. Partie ujawniają kandydatów do Senatu

    Łukasz Kłos

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Od lewej od góry: Bogdan Borusewicz(PO) i Andrzej Grzyb (PO). Od lewej na dole:  Jerzy Miotke(PiS) i Danuta Sikora ( PiS).
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©collage fotoreporterzy DB

    Szef pomorskiej PO chce, by Bogdan Borusewicz powtórzył sukces w wyborach do Senatu. PiS kontrkandydata w Gdańsku jeszcze nie ma.
    Bogdan Borusewicz, legenda Solidarności, od dekady nieprzerwanie marszałek Senatu, będzie kandydatem pomorskiej Platformy w nadchodzących senackich wyborach. Takie rozwiązanie widziałby szef PO na Pomorzu:
    - To byłby zaszczyt dla Platformy i nadzieja, że w kolejnej kadencji pan marszałek obejmie ponownie funkcję przewodnią w Senacie - podkreśla Sławomir Neumann.

    - To już w PO zrezygnowali z planu, by pan Borusewicz otworzył gdańską listę do Sejmu? - pyta Andrzej Jaworski, szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w okręgu gdańskim.

    W słowach politycznego konkurenta coś jest na rzeczy. Z naszych informacji wynika, że wśród działaczy PO istotnie pojawiał się nieformalny pomysł, by - nawet kosztem jednego mandatu w Senacie - wzmocnić listę sejmową o "mocne nazwisko".

    Bogdan Borusewicz pociągnie listę PO?



    Borusewicz w każdych wyborach bił na głowę swoich konkurentów politycznych. Przed czterema laty w jednomandatowym okręgu w Gdańsku zdobył rekordowy wynik prawie 150 tys. głosów! Choć ordynacja do Sejmu różni się od senackiej, to ten wynik daje nadzieję na dobry rezultat jesiennych wyborów.

    - Po odejściu Sławka Nowaka potrzebujemy twarzy, która pociągnie naszą listę. Stawka jest wysoka. Walczymy o utrzymanie władzy, a szef (Sławomir Neumann - dop. red.) ma mnóstwo pracy w rządzie - zdradza nam jeden z rozmówców z Platformy, choć od razu zastrzega, że start Borusewicza do Sejmu to tylko "luźny pomysł".

    Szef pomorskiej PO, Sławomir Neumann, studzi dyskusję i przypomina, że proces formowania list wyborczych jest dopiero we wstępnej fazie. Za to sam marszałek Borusewicz komentuje sprawę w salomonowym stylu:
    - Do ostatecznych decyzji jeszcze daleko. To, czy wystartuję w wyborach do Sejmu, czy do Senatu, zależeć będzie od tego, gdzie - według zarządu - będę bardziej potrzebny.

    "Młody, zdolny, celebryta" z PIS kontrkandydatem dla Borusewicza



    Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość od kilku tygodni zwleka z ujawnieniem swojego kandydata z Gdańska do Senatu. Przed miesiącem gdańscy działacze PiS zapewniali, że mają poważnego kontrkandydata dla Borusewicza. Kim jest "młody, zdolny, celebryta", jak określali go wówczas działacze?
    - Proszę uzbroić się w cierpliwość. Musimy jeszcze chwilę zaczekać - mówi Jaworski.

    Kto wystartuje do Senatu,a kogo zabraknie?



    Krystalizuje się za to sytuacja w okręgu starogardzkim. Wśród kandydatów do Senatu z PO najprawdopodobniej zabraknie Andrzeja Grzyba ze względu na stan zdrowia.

    - Nie wiem, czy sił mi starczy na kolejną kadencję - przyznał wczoraj w rozmowie z nami.

    Jak dowiadujemy się, na start z listy PiS w okręgu starogardzkim duże szanse ma Danuta Sikora, obecnie radna pomorskiego Sejmiku. Inny z sejmikowych radnych PiS, Roman Giedrojć, wystartuje najpewniej z okręgu słupskiego.

    - To dobra kandydatura. Kolega jest rozpoznawalny w swoim regionie - przyznaje Janusz Śniadek, szef struktur PiS w zachodniej części województwa.

    Śniadek wskazuje również na kolejną osobę: Jerzego Miotke, niegdyś wiceprezydenta Gdyni, a także byłego wiceprzewodniczącego rady.

    Jednak to wszystko to na razie tylko regionalne przymiarki. Ostateczne decyzje o kształcie list zarówno w PO jak i w PiS zapadną w Warszawie.

    Najważniejsze informacje z Pomorza! Niezbędne informacje, terminy, jedynki na listach, atmosfera w partiach.

    WYBORY PARLAMENTARNE 2015

    Dowiedz się więcej o : PARTIACH, KANDYDATACH, PROGRAMACH

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    udzialy sprzedam

    karolina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    udzialy do dwoch mlynow i łąk nadnoteckich sprzedam ksiega wieczysta
    kontakt793401706

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A może Strzelczyk- Bohater pijackiego skandalu na lotnisku.

    Zorro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    http://www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/kadry-iv-rp,2/bohater-pijackiego-skandalu-promowany-przez-pis,4240.html

    Kariera Grzegorza Strzelczyka w PiS zakończyła się pijackim skandalem na...rozwiń całość

    http://www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/kadry-iv-rp,2/bohater-pijackiego-skandalu-promowany-przez-pis,4240.html

    Kariera Grzegorza Strzelczyka w PiS zakończyła się pijackim skandalem na lotnisku w Sankt Petersburgu.

    Nie przeszkadza mu to rozwijać kariery w państwowym biznesie.Strzelczyk to nowy wiceprezes spółki Petrobaltic, która zajmuje się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej na Bałtyku. Firma wchodzi w skład kontrolowanej przez państwo Grupy Lotos. - Nie stało się nic nadzwyczajnego. Grzegorz Strzelczyk nie jest już w partii, od pijackiego występku minęły dwa lata. Poniósł wystarczającą karę - ocenia Jacek Kurski, pełnomocnik okręgowy PiS w Gdańsku, uważany za głównego kadrowego w państwowych spółkach województwa pomorskiego.Listopad 2004 r. Na oficjalną podróż do Sankt Petersburga (to miasto partnerskie Gdańska) wyrusza 8-osobowa delegacja radnych. Wśród nich jest Grzegorz Strzelczyk - zaufany człowiek braci Kaczyńskich jeszcze z czasów Porozumienia Centrum i szef klubu PiS w gdańskiej radzie miasta. Jedzie też radny Eugeniusz Głogowski - wyrzucony już wcześniej z SLD za pijacką burdę.- Tuż po wejściu do samolotu w Warszawie obaj byli pijani i utrudniali pracę załodze samolotu. Po przybyciu do St. Petersburga ich wulgarne zachowanie spowodowało konsternację witających nas przedstawicieli konsulatu i władz miasta - relacjonował Bogdan Oleszek, przewodniczący rady miasta. Strzelczyk i Głogowski - według Oleszka - "nie trzeźwieli przez cztery dni delegacji". Apogeum był moment odlotu do Polski. Z relacji świadków wynika, że Strzelczyk nie był w stanie utrzymać się na nogach i leżał na płycie lotniska, a Głogowski obrażał w tym czasie załogę samolotu. - Kapitan zgodził się wpuścić ich na pokład dopiero po interwencji wiceszefa Zgromadzenia Ustawodawczego St. Petersburga - dodał Oleszek.Po powrocie do Polski Strzelczyk złożył mandat i wystąpił z PiS.Do życia publicznego wrócił w 2006 r. W marcu został członkiem rady nadzorczej Polskich Linii Oceanicznych. Delegował go tam Kazimierz Smoliński, polityk PiS i prezes Stoczni Gdyni, która jest współwłaścicielką PLO. - Polityka nie ma tu nic do rzeczy, no bo przecież nawet nie jestem członkiem PiS - mówił wtedy Strzelczyk.Pod koniec 2006 r. dostał kolejną posadę w spółce kontrolowanej przez skarb państwa. Został wiceprezesem wydobywającego ropę spod dna Morza Bałtyckiego Petrobalticu. Szefem rady nadzorczej, która powołała Strzelczyka na stanowisko, jest prezes Lotosu Paweł Olechnowicz.Jakie było uzasadnienie? Według Lotosu, zdecydowało wykształcenie i doświadczenie Strzelczyka. "Jest ekonomistą. Pracę zawodową rozpoczął w 1983 w Zarządzie Morskiego Portu Handlowego Gdańsk. Od 1990 do 2006 r. pracował w polskim oddziale światowej firmy SGS, gdzie ostatnio był zatrudniony jako dyrektor branży Ropa, Gaz i Chemikalia" - informuje biuro prasowe Lotosu.- Do Petrobalticu trafiłem, bo jestem fachowcem, w poprzedniej firmie także zajmowałem się ropą - uważa Strzelczyk.W Petrobalticu były polityk PiS odpowiada za restrukturyzację i rozwój.- Moim zadaniem jest zrealizowanie celu strategicznego grupy Lotos, czyli zwiększenie wydobycia ropy na Morzu Bałtyckim - mówi Strzelczyk. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pierwszy lepszy z brzegu pisman wygra z wydmuszkami PO.

    Jagoda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Borusewicze itp działacze z invitro dostaną swoją działkę od podobnych do nich i to im starczy...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pis zawsze może wystawić Marka F.

    Stella Maris (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    promującego niektórych polityków z tej partii, cóż z tego że Marek F. to lewicowiec ale pecunia non olet. Vide Stella M

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jedynie Karol Płonąca Opona albo zbawca stoczni etnolog Jaworski

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    mogą się nadać do tej roli

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PiSda ? Tylko Kurski albo Bierecki

    skokiem z Luxemburga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    ...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    danka

    AJ kingsmaker (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    "pyta Andrzej Jaworski, szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w okręgu gdańskim"

    szef czego ???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Borsuk

    cep (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    za sztuczne zaplodnienie dostanie jedynke

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziennik Bałtycki zawsze z Partią.

    Mati. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    "Młody, zdolny, celebryta" z PIS, a może już inaczej? Stary, gamoń, celebryta z PO?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo