Taylor Swift: gwiazda pop, której boi się nawet Apple

    Taylor Swift: gwiazda pop, której boi się nawet Apple

    James Dean, Will Hodgkinson

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Miłośniczka country Taylor Swift, która stała się przyjaciółką wszystkich nastolatek na świecie, rzuciła wyzwanie potężnemu koncernowi Apple i zmieniła podejście firmy do sprawy wypłat honorariów dla artystów
    Taylor Swift: gwiazda pop, której boi się nawet Apple

    ©fot. Eric Jamison

    Apple ugięło się pod presją piosenkarki Taylor Swift i wycofało się z wcześniejszej decyzji, by nie wypłacać wykonawcom honorariów w darmowym okresie próbnym dla klientów nowego strumieniowego serwisu muzycznego.

    W poniedziałek jeden z dyrektorów Apple ogłosił na Twitterze zmianę stanowiska w tej sprawie - napisał, że firma będzie wypłacać honoraria artystom w trzymiesięcznym okresie próbnym.

    W niedzielę Taylor Smith napisała na swoim blogu, że wstrzyma się z umieszczeniem w nowym serwisie swojego najnowszego albumu "1989" ze względu na szokującą decyzję Apple, by nie płacić wykonawcom w okresie próbnym dla klientów.

    Supergwiazda pop napisała, że trzy miesiące to "długi czas na działanie bez wynagrodzenia", i że "nie fair jest wymaganie od kogokolwiek, by pracował za darmo".


    Apple ma uruchomić swój serwis Music, będący konkurencją dla Spotify i innych serwisów strumieniowych, pod koniec tego miesiąca.
    Eddy Cue, wiceprezes Apple, napisał wczoraj wieczorem na Twitterze: "Słyszymy cię, Taylor Swift. Apple zawsze będzie dbać o wynagrodzenia dla artystów. Apple Music będzie płacić artystom za strumieniowanie ich muzyki nawet w czasie darmowego okresu próbnego dla klientów".

    Cue powiedział w rozmowie z BuzzFeed News, że Apple będzie płacić wykonawcom za każde strumieniowanie ich muzyki w okresie próbnym. Artyści spoza USA mają otrzymywać około 73 proc. przychodów ze strumieniowania w serwisie Apple Music po zakończeniu okresu próbnego, dodał Cue.

    Powiedział też: "[apel Swift] skrystalizował dla nas tę kwestię i postanowiliśmy zmienić nasze wcześniejsze stanowisko". Cue zadzwonił do piosenkarki, żeby powiedzieć jej o zmianie, a ona była tym zachwycona.

    Taylor Swift w swoim oświadczeniu stwierdziła, że w jej proteście nie chodzi o nią samą.

    "Na szczęście wydaję mój piąty album i mogę utrzymać siebie, mój zespół, całą ekipę techniczną i zarządzającą, grając koncerty" - napisała na swoim blogu. "Tu chodzi o nowych wykonawców, którzy właśnie wydali swój pierwszy singiel i nie dostaną zapłaty za jego sukces. (...) Tu chodzi o młodych autorów, którzy właśnie mieli dostać pierwsze honoraria i sądzili, że pozwolą im one wyjść z długów. Tu chodzi o producentów, którzy pracują bez wytchnienia, by stworzyć coś nowego… ale przez cały kwartał nie dostaną wynagrodzenia za swoje utwory. (...) To nie są skargi zepsutego, kapryśnego dzieciaka. Wyrażam tu opinię wszystkich wykonawców, autorów i producentów z moich kręgów, którzy obawiają się powiedzieć to głośno, ponieważ my wszyscy tak bardzo podziwiamy i szanujemy Apple. Po prostu nie zgadzamy się z tą konkretną decyzją. (...) Wiemy, jak astronomiczny sukces odniosło Apple i wiemy, że ta niewiarygodna spółka ma pieniądze na to, by zapłacić wykonawcom, autorom i producentom za trzymiesięczny okres próbny, nawet jeśli będzie on darmowy dla fanów. (...) Uważam, że to szokujące, przykre i całkowicie niepasujące do tak postępowej i hojnej spółki".

    Swift napisała też, że "podchodzi z uwielbieniem, szacunkiem i podziwem do wszystkiego, co stworzyło Apple", i ma przekonanie, że serwis Music może być platformą strumieniową, która postępuje słusznie.

    "Ale, z całym szacunkiem, zwracam się do Apple: nie jest za późno, by zmienić tę politykę. Proszę, nie wymagajcie od nas, żebyśmy zapewniali wam muzykę bez wynagrodzenia".

    Jak to się stało, że 25-letnia Taylor Swift jest gwiazdą pop o tak wielkim wpływie, że na jej życzenie największa firma technologiczna zmienia swoją politykę, czego od lat nie udawało się osiągnąć całej branży płytowej?

    Firma Apple powinna była się domyślić, że ze Swift będą kłopoty. Jej przebój z 2015 r. "Bad Blood" uderza w koleżankę po fachu, można się domyślać, że chodzi o Katy Perry. W teledysku, który na YouTube obejrzało już 231 mln internautów, a liczba ta cały czas rośnie, Swift wraz z małą armią gwiazd, m.in. Cindy Crawford i Ellie Goulding, mści się na rywalce.
    Singiel z 2012 r. "We Are Never Ever Getting Back Together" był publicznym atakiem Swift na byłego chłopaka, podobno miał to być aktor Jake Gyllenhaal lub Harry Styles, wokalista One Direction - lub obaj. Zdecydowanie nie warto prowokować najmłodszej wśród najbardziej wpływowych kobiet z listy "Forbesa".

    Atrakcyjność Swift - i jej ogromny wpływ - to zasługa m.in. umiejętnego prezentowania się jako serdecznej przyjaciółki każdego z milionów jej fanów. Nie jest tak chłodna i konfrontacyjna jak Madonna, nie stara się za wszelką cenę uchodzić za poważną kobietę sztuki jak Lady Gaga. Łącząc chwytliwe piosenki z wizerunkiem dziewczyny ładnej i przystępnej, a nie luksusowej i sexy, dała głos tym, którzy głosu nie mają.

    Gdy w 2013 r. podczas gali wręczenia Złotych Globów Tina Fey i Amy Poehler kpiły z jej seryjnych romansów, Swift skrytykowała "złośliwe dziewczyny" i stanęła w obronie wszystkich, którzy są zastraszani i tyranizowani. Gdy kolorowe pisma rozpisywały się o jej związkach, zamiast koncentrować się na jej muzyce, stwierdziła, że to seksizm.

    Swift potrafi prezentować swoje życie tak, by miało ono znaczenie dla fanów i dzięki umiejętnemu wykorzystaniu mediów społecznościowych niweluje dystans między gwiazdą a widownią. A jest gwiazdą niezwykłą jak na dzisiejsze realia - nie wylansowała jej telewizja i programy o nieznanych talentach, ale wywodzi się ze świata muzyki country. Swift, która urodziła się w Pensylwanii, w wieku dziewięciu lat usłyszała piosenkę wokalistki country Shanii Twain i postanowiła poświęcić się muzyce. Nim skończyła 12 lat, miała menedżera w Nowym Jorku i regularnie jeździła do Nashville, dokąd dwa lata później przeniosła się cała jej rodzina, by ułatwić jej podbój tamtejszej sceny muzycznej.

    Ukończyła kurs profesjonalnego pisania piosenek i jako 16-latka wydała debiutancką płytę "Taylor Swift". Piosenki w klasycznym stylu country z Nashville, opowiadające o problemach miłosnych nastolatków i szkolnych klikach, wyniosły album z 2006 r. na piąte miejsce "Billboardu".

    Prawdziwy wpływ zdobyła, odchodząc od country i w 2012 r. nagrywając płytę pop "Red". Najważniejszy singiel i pierwszy numer jeden - "We Are Never Ever Getting Back Together" - trafił w gusta całego świata. I postawił ją po stronie dziewczyn.
    Kolejny album, "1989" z 2014 r., umocnił jej reputację przyjaciółki świata, w czym niewątpliwie pomogły też nagłaśniane w mediach imprezy odsłuchowe dla wybranych fanów w jej nowojorskim mieszkaniu, na których częstowała gości pizzą.

    Piosenki "Blank Space" czy "Shake It Off" nawiązują stylistycznie do rocka z lat 80., ale też muzyki pop i dance, a przy tym teksty opowiadają o problemach, z jakimi utożsamia się większość nastolatków. Zdaniem Jacka Antonoffa, jednego ze współautorów tekstów z "1989", jej metoda działa, bo empatia Swift dla fanów jest prawdziwa. - Wyróżnia się, bo jest słodką, normalną dziewczyną wśród nienormalnych celebrytów - mówi Antonoff. - Pracowałem z wieloma artystami, rzadko kto tak twardo stąpa po ziemi.

    Jednocześnie Swift żyje w świecie oderwanym od rzeczywistości. "Forbes" szacuje wartość jej majątku na 400 mln dol., gwiazda spotyka się z Calvinem Harrisem, znanym didżejem, a od teraz może mówić o sobie, że jest kobietą, która stanęła do walki z największą firmą na świecie - i wygrała.
    Tłumaczenie: Lidia Rafa, Witold Turopolski

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BŁĄD

    Życzliwy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Dlaczego jest Taylor Smith?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo