Zraniona żona oligarchy nie odpuści. Natalia Potanina chce...

    Zraniona żona oligarchy nie odpuści. Natalia Potanina chce przejąć połowę majątku byłego męża

    Mark Franchetti

    Polska

    Polska

    Natalia Potanina, była żona najbogatszego rosyjskiego oligarchy stara się o uzyskanie rekordowej sumy ugody. Twierdzi, że pomogła stworzyć jego imperium, i chce tylko tyle, ile przysługuje jej z mocy prawa.
    Jako małżonka najbogatszego Rosjanina 53-letnia Natalia Potanina od dawna przyzwyczajona była do życia w bajkowym luksusie. Miała do dyspozycji prawdziwą prywatną armię pokojówek, służących i ochraniarzy. Weekendy spędzała na jednym z dwóch należących do rodziny ogromnych jachtów. Latała prywatnym samolotem. W starych dobrych czasach małżonkowie lekką ręką wydawali skromne 6 mln funtów na rodzinne letnie wakacje.


    Magazyn "Forbes" szacuje majątek Władimira Potanina na 9-10 mld funtów. Gdy jednak w 2013 r. wystąpił on o rozwód, życie Potaniny uległo radykalnej zmianie na gorsze. Sama wciąż mieszka w przypominającej rezydencje carów rodzinnej willi w Moskwie wypełnionej złoconymi antycznymi meblami oraz cennymi gobelinami i tkaninami dekoracyjnymi. Ale skarży się, że były mąż ostatnio już sprzedał posiadłość.

    Byli małżeństwem przez trzy dekady. Teraz Natalia musiała zredukować służbę i obciąć własne wydatki. Musi też - jak twierdzi - żyć z tego, co zostanie z pieniędzy na koszty utrzymania, jakie mąż zwykł przekazywać jej przed rozwodem. Podczas naszej uprzejmej towarzyskiej pogawędki - Potanina dokładnie przegląda i wybiera portrety zrobione jej przez naszego fotografa - pytam, czy nadal lubi spędzać wakacje we Włoszech, Rzuca mi zdumione spojrzenie i krzyczy: - A za co? Już mnie na to nie stać. Nie mam ani grosza.

    Jest drobnej budowy. Mówi łagodnym, ale zadziornym głosem. Potanina jest dziś na drodze, by zmienić swoją sytuację finansową. Podaje do sądu swojego byłego męża - jednego z najbardziej wpływowych i cieszącego się świetnymi koneksjami rosyjskiego magnata - chcąc zmusić go do wypłacenia jej tego, co się jej należy w świetle rosyjskiego prawa: połowy całego jego majątku.

    Jeśli wygra, Natalia Potanina przejdzie do annałów batalii prawnych, uzyskując z tytułu rozwodu rekordową sumę 5 mld funtów. Przynajmniej w teorii.

    - Prawo stwierdza jasno - mówi Potanina. Jak zwykle wygląda nienagannie. Elegancki czarny kostium. Siedzimy w drogiej moskiewskiej restauracji. Moja rozmówczyni popija sok pomarańczowy. Obok niej siedzi jej prawnik i doradca PR. To bliski i wieloletni przyjaciel, który pomaga jej w licznych kontaktach z mediami.

    - Mam prawo do połowy rodzinnego majątku. Tak mówią przepisy prawne. Proszę tylko o to, by je szanowano. Jest niebotycznym uproszczeniem myśleć, że to, co zbudował, jest jego, i zapominać, jaką rolę odgrywała żona i rodzina. Wszystko, co osiągnął, osiągnął w trakcie naszego małżeństwa. Wspierałem go na dobre i złe. Jego majątek i sukces to także pokłosie całej tej stabilnej sytuacji, miłości i rodzinnego życia, jakie mu dałam.

    Natalia Potanina dodaje, że chce ustanowić precedens. W teorii rosyjskie prawo rozwodowe szczodrze chroni kobietę. W praktyce jednak faworyzuje mężczyzn z pieniędzmi i politycznymi koneksjami, których wpływy i władza mogą zmieniać też decyzje składu sędziowskiego. Rosyjski system sądowniczy nie jest niezawisły. Zazwyczaj sądy orzekają na niekorzyść byłych żon oligarchów.

    W 2003 r. Jelena Nowitskaja, była żona magnata stalowego Aleksieja Mordaszowa, którego majątek "Forbes" szacuje na 8 mld funtów, przegrała sprawę w sądzie. Wniosła ją po tym, gdy poprzedni werdykt przyznał jej stosunkowo skromną sumę.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale bidulka

    kilt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ale ona biedna skad ma brac kase na wakacje jak dostaje tylko od meza 3 miliony dolcow na rok ??? powinna razem z mezulkiem pojechac na 20 letnie wczasy ale na syberie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo