Menu Region

Ukraina nad przepaścią, wkrótce może ogłosić bankructwo. Czy...

Ukraina nad przepaścią, wkrótce może ogłosić bankructwo. Czy Polska jest na to przygotowana?

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Szymon Szadkowski (AIP)

23Komentarze Prześlij Drukuj
Można spodziewać się dużej emigracji zarobkowej Ukraińców do Polski. Wbrew temu co można sądzić, Polska może nie okazać się jedynie przystankiem na drodze Można spodziewać się dużej emigracji zarobkowej Ukraińców do Polski. Wbrew temu co można sądzić, Polska może nie okazać się jedynie przystankiem na drodze

Można spodziewać się dużej emigracji zarobkowej Ukraińców do Polski. Wbrew temu co można sądzić, Polska może nie okazać się jedynie przystankiem na drodze obywateli ukraińskich do bardziej bogatych krajów Unii Europejskiej a miejscem docelowym dużej części ukraińskich emigrantów (© Dmitry Lovetsky/AP)

Ukraińska gospodarka znajduje się w katastrofalnym stanie, a ogłoszenie bankructwa przez rząd w Kijowie jest bardzo realne. Równie realny jest wybuch wojny. Jakie konsekwencje dla Polski może wywołać plajta lub wojna u naszego wschodniego sąsiada?
Cały świat obserwuje z zapartym tchem wydarzenia w Grecji. W komentarzach medialnych pojawiają się różne scenariusze i możliwe konsekwencji dla polskiej gospodarki w razie wyjścia Hellady ze strefy euro. Tymczasem Polska może mieć dużo poważniejszy problem, w związku z sytuacją na Ukrainie. Sąsiad nie dość, że nękany jest przez Rosję na wiele sposobów, i zbrojnie i ekonomicznie, to jeszcze jest na granicy wypłacalności.

UKRAINA | SEPARATYŚCI KĄSAJĄ, ALE SĄ ZDEMORALIZOWANI. KREM NIE ŚLE BRONI [REPORTAŻ]


W mijającym właśnie tygodniu pojawiły się w kontekście tego kraju dwie istotne informacje. Zerwanie rozmów z Gazpromem i w konsekwencji wstrzymanie dostaw błękitnego paliwa oraz sukces rządu w Kijowie w rozmowie o restrukturyzacji długu z wierzycielami. Ukraina wnioskuje o restrukturyzację zadłużenia, po tym jak podsycany przez Rosję konflikt na wschodzie kraju doprowadził do załamania hrywny i gwałtownego spadku rezerw walutowych. W czerwcu MFW obniżył prognozę tegorocznej dynamiki PKB z minus 5,5 proc. do minus 9 proc.

- Porozumienie o poufności oraz zapowiedź uczestnictwa minister finansów Ukrainy to znaki, że obie strony poważnie podchodzą do rozmów. To może oznaczać, że rozwiązanie sporu jest coraz bliższe – oceniał w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Ian Hague, współzałożyciel nowojorskiej firmy inwestycyjnej Firebird Management.

- Gospodarka ukraińska i sytuacja ekonomiczna tego państwa w dużej mierze zależy od polityki, a nie od zasad ekonomicznych. Ktoś kto nie ma problemów z wypłacalnością nie renegocjuje długu - powiedział Piotr Kuczyński główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion. - Dopóki jest wola głównie polityczna rządów z UE, Ukraina może być spokojna, bo będzie miała zapewnioną pomoc ekonomiczną i wsparcie polityczne. Bez tego już dawno byłaby bankrutem - ocenia Kuczyński z Xelion.

- Wierzyciele będą zapewne zmuszeni zaakceptować obcięcie wartości zadłużenia, a do porozumienia dojdzie, kiedy obie strony porozumieją się w sprawie wysokości tego cięcia – dodaje Hague z Fire Bird Management.

Przez dwa miesiące negocjacje tkwiły w martwym punkcie po tym jak grupa wierzycieli Ukrainy, na czele której stoi towarzystwo Franklin Templeton, sprzeciwiała się żądaniu obcięcia wartości zadłużenia, twierdząc że restrukturyzacja powinna obejmować jedynie przesunięcie terminów spłat i redukcję odsetek. Przedstawiciel w Polsce Frankiln Templeton, odmówił “Polsce” komentarza.

- Franklin Templeton nie udziela jakichkolwiek komentarzy związanych z bieżącą sytuacją oraz prognozami gospodarczymi dla Ukrainy - czytamy w przesłanej, do redakcji odpowiedzi.

Obecnie Ukrainę od bankructwa ratują kroplówki finansowe od zachodnich instytucji finansowych, na czele z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, który w ramach dwuletniego programu stand-by przyznał Ukrainie kredyt w wysokości 17 mld USD. Ostatnio sukcesem zakończyły się negocjacje przyznanie Ukrainie, drugiej transzy kredytu w wysokości 2,5 mld USD. Jednakże warunkiem jego przyznania jest restrukturyzacja ukraińskiego długu zagranicznego (ok. 16 mld USD).

Jednocześnie rząd w Kijowie zagroził zaprzestaniem obsługi swoich obligacji denominowanych w euro, jeżeli jego propozycja, obejmująca także redukcję kapitału, nie zostanie zaakceptowana. Premier Arsenij Jaceniuk określił, że „ataki nieżyczliwych kredytodawców” - jak określił największych posiadaczy ukraińskich obligacji - nie chcą zgodzić się na przedłużenie terminu spłaty i obniżenia stawki procentowej. Z powodu braku porozumienia między stronami możliwość ogłoszenia „technicznego bankructwa” zapowiedziało w zeszłym tygodniu ukraińskie ministerstwo finansów, które winą obarczyło prywatnych wierzycieli nie chcących „przyczynić się do odbudowy ukraińskiego państwa - mówił premier Ukrainy.

- Czas gra na niekorzyść władz w Kijowie, reformy państwa z pewnością również nie przyniosą im popularności. W tej sytuacji do głosu zaczną dochodzić głosy populistyczne, które będą domagać się podjęcia konfrontacji z Rosją, kompromitujące Ukrainę w oczach Zachodu i podważające jej polityczną stabilność. Alternatywą będzie zaś ugięcie się przed żądaniami Kremla sprowadzającymi się do zwasalizowania ukraińskiego państwa (postulowane przez rosyjską dyplomację rozwiązania konfliktu: głęboka zmiana ustroju państwa poprzez federalizacje kraju i przyznanie poszczególnym obwodom daleko idącej autonomii) - uważa Krzysztof Nieczypor z zarządu Fundacji Wspólna Europa i redaktor naczelny portalu Eastbook.eu, zajmującej się tematyką wschodnią.
1 »
23

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Niech piekło pochłonie Ukrainę

+12 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

iza (gość)  •

W „Świecie powojennym i Polsce” Dmowski pisał: „Nie ma siły ludzkiej, zdolnej przeszkodzić temu, ażeby oderwana od Rosji i przekształcona w niezawisłe państwo Ukraina stała się zbiegowiskiem aferzystów całego świata (…) rzezimieszków i organizatorów wszelkiego gatunku prostytucji (…) Ukraina stałaby się wrzodem na ciele Europy; ludzie zaś marzący o wytworzeniu kulturalnego, zdrowego i silnego narodu ukraińskiego, dojrzewającego we własnym państwie, przekonaliby się, że zamiast własnego państwa, mają międzynarodowe przedsiębiorstwo, a zamiast zdrowego rozwoju, szybki postęp rozkładu i zgnilizny.”
"A słowo ciałem się stało " ....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co nam odbiło?

+19 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

art (gość)  •

Od kilku miesięcy polskie media i niby polscy politycy nadskakują ukraińskim „braciom” i włażą im bez wazeliny w pewną część ciała. Przemilczają wszystkie niewygodne, mogące zburzyć obraz uciśnionego narodu informacje, manipulują i kłamią.
Wszelkie zarzuty pod adresem Ukraińców, o kultywowanie pamięci o mordercy Polaków na Wołyniu – Stepanie Bandery, wywołują w większości, ale szczególnie w pisowskich mediach szał. Od razu miotane są oskarżenia o pro rosyjskość i bycie pożytecznym idiotą Putina. Wszelkiej maści mądrale, przekonują że banderyzm na Ukrainie jest praktycznie nieobecny, wycofany i szerzy go zaledwie wyalienowana garstka. Jakże więc muszą się czuć te antypolskie warchoły, kiedy parlament Ukrainy już oficjalnie uznał OUN – UPA za bohaterów i bojowników o wolność?
Co więcej, mówienie źle o UPA jest od tej pory karane!
Przyglądam się polskim sprawom, nie mogę się nadziwić, jak Polacy się skundlili. UPA, OUN i Bandera osobiście zapisali się w polskiej świadomości jako odhumanizowani mordercy i zbrodniarze. Banderowcy w celu realizacji swego marzenia o "Samostijnej Ukrainie" wybrali niesłychanie zbrodniczy terror, ludobójstwo i nieprawopodobnie okrutne czystki etniczne. Największym wrogiem tych zdegenerowanych troglodytów była bezbronna ludność głównie polska, bo jej było najwięcej ale nie tylko, mordowali także Żydów, Czechów, Ormian, Rosjan, wszystkich nie Ukraińców. Niesłychanie okrutne i pozbawione elementów człowieczeństwa ukraińskie hordy banderowców wymordowały w niezwykle brutalny i perwersyjny sposób dziesiątki, a może i setki tysięcy Polaków. Głównie kobiet i dzieci. Ich niesłychane okrucieństwo było bezprecedensowe w historii nowożytnej. Z tak sadystyczną rozkoszą nie mordował nikt od czasów Hunów.
I to nie były jedyne mordy na Polakach przez Ukraińców w historii. Podobne wydarzenia miały miejsce też w czasie 1 wojny światowej, w roku 1917, 18 i 19. O czym już całkowicie zapomnieliśmy , a przecież okrucieństwem nie różniły się od tych późniejszych.

A teraz ci pogrobowcy tych bandytów podnoszą głowy w Polsce. W polskich mediach udziela się im łamów, aby mogli zakłamywać i zafałszowywac historię. Aby mogli bezkarnie i bez poczucia nawet elementarnego wstydu pluć na groby bezbronnych, polskich ofiar Wołynia. Draństwo tych skonczonych bydlaków jest godne najwyższej pogardy każdego, kto czuje się choć trochę Polakiem.

Ale mniejsza już o baderowców i ich pogrobowców czy zwolenników. Tacy byli, są i będą. Tak jak byli , są i będą pedofile, seryjni mordercy czy islamscy ekstremiści. Po prostu Matka Natura czasem podrzuca nam zgniłe jajko popapranych genów, z którymi musimy się uporać. Natura tez się przecież czasem myli.

Gorsi są ci, którzy na grobach polskich ofiar Wołynia i innych miejsc kaźni Polaków chcą ugrać swoje małe interesiki. Gorsi od ukraińskich banderowców są ci, którzy każą nam zapomnieć o polskich ofiarach, o polskim męczeństwie i daninie krwi. Małe ludziki przestraszone własnego cienia. Cieniasy pozbawione godości, ambicji, kręgosłupa. Człowieczki pozbawione nie tylko Polskości, ale i człowieczeństwa. Polacy to już od dawna nie jest naród. To zbieranina drobnych cwaniaczków, gotowych sprzedać własną matkę w imię doraźnych interesów , a najważniejsze , w imię świętego spokoju. Spokoju za wszelką cenę...

Do dziś Ormianie nie nawiązali stosunków dyplomatycznych z Turcją za rzeź Ormian z 1915! Oni wciąż czekają na przerosiny ze strony Turcji. Do dziś wielkie animozje są między Chinami a Japonią. Wszystko z powodu zbrodni wojennych Japonczyków w Chinach. Mimo enigmatycznych przeprosin rządu Japonii. Chińczycy domagaja się ukarania winnych masakr. A Polacy? Oj tam, cicho sza. Te polskie kobiety z rozprutymi brzuchami czy dzieci nabijane na sztachety już przecież nie zyją. Zapomnimy o nich w imię wyższych celów. Zapomnijmy o bezbronnych , polskich ofiarach w imię odwiecznej przyjaźni ukraińsko-polskiej. Patrzy w przyszłość - zapomnijmy przeszłość. Wybielmy Banderę, UPA, OUN. A co tam. Ważniejsze są

skomentuj

Co nam odbiło? c.d.

+12 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

art (gość)  •

Ważniejsze są interesy i obecność Ukrainy w strukturach europejskich. Wymażmy z polskiej pamięci polskie ofiary i będzie dobrze...

Nie można dobrosąsiedzkich stosunków budować na zakłamywaniu i zafałszowywaniu historii. Z trudnymi problemami nalezy sie zmierzyć. Dobrosąsiedzkie stosunki nie mogą opierać się na zamilczaniu spraw tragicznych i niewygodnych. Pomijając drobiazg, że nikt z pozbawionym honoru i godności sasiadem nie będzie się liczył. Co przecież widać po czynach, a nie słowach nowej ukraińskiej administracji! Jakim slepcem trzeba być, aby nie widzieć, że z Polską nikt się  nie liczy! W sprawach ukraińskich, za aprobatą samych Ukraińców, licza się Niemcy, Francja i Rosja. Polski nikt nie zaprasza do negocjacji. Negocjatorem między Rosja a Ukrainą jest Łukaszenko. To w Berlinie lub Mińsku, a nie w Warszawie odbywają się negocjacje! Nikt na arenie miedzynarodowej nie liczy się z wsiowym burkiem, którego mozna kopnąć, a ten i tak będzie się łasił do buta swego oprawcy. Takiego kundla nikt nigdy nie traktuje poważnie. Mamy po prostu to, na co sobie zasłuzyliśmy. Przebaczyliśmy w imieniu polskich ofiar nie będąc o to nawet proszeni!!

 Poroszenko w czasie wizyty w polskim Sejmie nawet się nie zająknął o tej tragicznej karcie w stosunkach między naszymi krajami. A dostał i tak gromkie brawa od bandy kundli z immunitetami. Oni już wysupłają miliardy na pomoc Ukrainie. Obetną na szpitale i bedzie dla przyjaciół zza Buga...

Nie wiem co się z Polakami dzieje. Nie rozumiem skąd tyle służalstwa, tchórzostwa , wazeliniarstwa. Braku godności, honoru, przyzwoitości. I ta choroba dotyczy wszstkich sił politycznych. Gdy czytam, że Sakiewicz ze wzruszeniem odbiera jakis order od ukraińskiej bezpieki, to mam odruchy wymiotne. I pisowscy "patrioci" się cieszą. Zapewne ukraińska bezpieka miała radochę, że znaleźli użytecznego idiotę, który im spacyfikował księdza Isakowicza. Sami nie mogli. Oskarżono nieskazitelnego człowieka o przynależność do ruskiej agentury człowieka jednego z niewielu, który walczył od lat o dobre imię zamordowanych Polaków, o pamięć o ich cierpieniach. Ta prawda była, jest i będzie przed Polakami skrywana i bagatelizowana. Takie mamy "elity" polityczne. Tacy ludzie, pozbawieni czci i honoru decydują o kierunkach polskiej polityki. Strach się bać.... 

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co nam odbiło? c.d.

+8 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

art (gość)  •

Ważniejsze są interesy i obecność Ukrainy w strukturach europejskich. Wymażmy z polskiej pamięci polskie ofiary i będzie dobrze...

Nie można dobrosąsiedzkich stosunków budować na zakłamywaniu i zafałszowywaniu historii. Z trudnymi problemami nalezy sie zmierzyć. Dobrosąsiedzkie stosunki nie mogą opierać się na zamilczaniu spraw tragicznych i niewygodnych. Pomijając drobiazg, że nikt z pozbawionym honoru i godności sasiadem nie będzie się liczył. Co przecież widać po czynach, a nie słowach nowej ukraińskiej administracji! Jakim slepcem trzeba być, aby nie widzieć, że z Polską nikt się  nie liczy! W sprawach ukraińskich, za aprobatą samych Ukraińców, licza się Niemcy, Francja i Rosja. Polski nikt nie zaprasza do negocjacji. Negocjatorem między Rosja a Ukrainą jest Łukaszenko. To w Berlinie lub Mińsku, a nie w Warszawie odbywają się negocjacje! Nikt na arenie miedzynarodowej nie liczy się z wsiowym burkiem, którego mozna kopnąć, a ten i tak będzie się łasił do buta swego oprawcy. Takiego kundla nikt nigdy nie traktuje poważnie. Mamy po prostu to, na co sobie zasłuzyliśmy. Przebaczyliśmy w imieniu polskich ofiar nie będąc o to nawet proszeni!!

 Poroszenko w czasie wizyty w polskim Sejmie nawet się nie zająknął o tej tragicznej karcie w stosunkach między naszymi krajami. A dostał i tak gromkie brawa od bandy kundli z immunitetami. Oni już wysupłają miliardy na pomoc Ukrainie. Obetną na szpitale i bedzie dla przyjaciół zza Buga...

Nie wiem co się z Polakami dzieje. Nie rozumiem skąd tyle służalstwa, tchórzostwa , wazeliniarstwa. Braku godności, honoru, przyzwoitości. I ta choroba dotyczy wszstkich sił politycznych. Gdy czytam, że Sakiewicz ze wzruszeniem odbiera jakis order od ukraińskiej bezpieki, to mam odruchy wymiotne. I pisowscy "patrioci" się cieszą. Zapewne ukraińska bezpieka miała radochę, że znaleźli użytecznego idiotę, który im spacyfikował księdza Isakowicza. Sami nie mogli. Oskarżono nieskazitelnego człowieka o przynależność do ruskiej agentury człowieka jednego z niewielu, który walczył od lat o dobre imię zamordowanych Polaków, o pamięć o ich cierpieniach. Ta prawda była, jest i będzie przed Polakami skrywana i bagatelizowana. Takie mamy "elity" polityczne. Tacy ludzie, pozbawieni czci i honoru decydują o kierunkach polskiej polityki. Strach się bać.... 

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co nam odbiło?

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

art (gość)  •

Od kilku miesięcy polskie media i niby polscy politycy nadskakują ukraińskim „braciom” i włażą im bez wazeliny w pewną część ciała. Przemilczają wszystkie niewygodne, mogące zburzyć obraz uciśnionego narodu informacje, manipulują i kłamią.
Wszelkie zarzuty pod adresem Ukraińców, o kultywowanie pamięci o mordercy Polaków na Wołyniu – Stepanie Bandery, wywołują w większości, ale szczególnie w pisowskich mediach szał. Od razu miotane są oskarżenia o pro rosyjskość i bycie pożytecznym idiotą Putina. Wszelkiej maści mądrale, przekonują że banderyzm na Ukrainie jest praktycznie nieobecny, wycofany i szerzy go zaledwie wyalienowana garstka. Jakże więc muszą się czuć te antypolskie warchoły, kiedy parlament Ukrainy już oficjalnie uznał OUN – UPA za bohaterów i bojowników o wolność?
Co więcej, mówienie źle o UPA jest od tej pory karane!
Przyglądam się polskim sprawom, nie mogę się nadziwić, jak Polacy się skundlili. UPA, OUN i Bandera osobiście zapisali się w polskiej świadomości jako odhumanizowani mordercy i zbrodniarze. Banderowcy w celu realizacji swego marzenia o "Samostijnej Ukrainie" wybrali niesłychanie zbrodniczy terror, ludobójstwo i nieprawopodobnie okrutne czystki etniczne. Największym wrogiem tych zdegenerowanych troglodytów była bezbronna ludność głównie polska, bo jej było najwięcej ale nie tylko, mordowali także Żydów, Czechów, Ormian, Rosjan, wszystkich nie Ukraińców. Niesłychanie okrutne i pozbawione elementów człowieczeństwa ukraińskie hordy banderowców wymordowały w niezwykle brutalny i perwersyjny sposób dziesiątki, a może i setki tysięcy Polaków. Głównie kobiet i dzieci. Ich niesłychane okrucieństwo było bezprecedensowe w historii nowożytnej. Z tak sadystyczną rozkoszą nie mordował nikt od czasów Hunów.
I to nie były jedyne mordy na Polakach przez Ukraińców w historii. Podobne wydarzenia miały miejsce też w czasie 1 wojny światowej, w roku 1917, 18 i 19. O czym już całkowicie zapomnieliśmy , a przecież okrucieństwem nie różniły się od tych późniejszych.

A teraz ci pogrobowcy tych bandytów podnoszą głowy w Polsce. W polskich mediach udziela się im łamów, aby mogli zakłamywać i zafałszowywac historię. Aby mogli bezkarnie i bez poczucia nawet elementarnego wstydu pluć na groby bezbronnych, polskich ofiar Wołynia. Draństwo tych skonczonych bydlaków jest godne najwyższej pogardy każdego, kto czuje się choć trochę Polakiem.

Ale mniejsza już o baderowców i ich pogrobowców czy zwolenników. Tacy byli, są i będą. Tak jak byli , są i będą pedofile, seryjni mordercy czy islamscy ekstremiści. Po prostu Matka Natura czasem podrzuca nam zgniłe jajko popapranych genów, z którymi musimy się uporać. Natura tez się przecież czasem myli.

Gorsi są ci, którzy na grobach polskich ofiar Wołynia i innych miejsc kaźni Polaków chcą ugrać swoje małe interesiki. Gorsi od ukraińskich banderowców są ci, którzy każą nam zapomnieć o polskich ofiarach, o polskim męczeństwie i daninie krwi. Małe ludziki przestraszone własnego cienia. Cieniasy pozbawione godości, ambicji, kręgosłupa. Człowieczki pozbawione nie tylko Polskości, ale i człowieczeństwa. Polacy to już od dawna nie jest naród. To zbieranina drobnych cwaniaczków, gotowych sprzedać własną matkę w imię doraźnych interesów , a najważniejsze , w imię świętego spokoju. Spokoju za wszelką cenę...

Do dziś Ormianie nie nawiązali stosunków dyplomatycznych z Turcją za rzeź Ormian z 1915! Oni wciąż czekają na przerosiny ze strony Turcji. Do dziś wielkie animozje są między Chinami a Japonią. Wszystko z powodu zbrodni wojennych Japonczyków w Chinach. Mimo enigmatycznych przeprosin rządu Japonii. Chińczycy domagaja się ukarania winnych masakr. A Polacy? Oj tam, cicho sza. Te polskie kobiety z rozprutymi brzuchami czy dzieci nabijane na sztachety już przecież nie zyją. Zapomnimy o nich w imię wyższych celów. Zapomnijmy o bezbronnych , polskich ofiarach w imię odwiecznej przyjaźni ukraińsko-polskiej. Patrzy w przyszłość - zapomnijmy przeszłość. Wybielmy Banderę, UPA, OUN. A co tam. Ważniejsze są

skomentuj

Co nam odbiło? c.d.

+4 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

art (gość)  •

Ważniejsze są interesy i obecność Ukrainy w strukturach europejskich. Wymażmy z polskiej pamięci polskie ofiary i będzie dobrze...

Nie można dobrosąsiedzkich stosunków budować na zakłamywaniu i zafałszowywaniu historii. Z trudnymi problemami nalezy sie zmierzyć. Dobrosąsiedzkie stosunki nie mogą opierać się na zamilczaniu spraw tragicznych i niewygodnych. Pomijając drobiazg, że nikt z pozbawionym honoru i godności sasiadem nie będzie się liczył. Co przecież widać po czynach, a nie słowach nowej ukraińskiej administracji! Jakim slepcem trzeba być, aby nie widzieć, że z Polską nikt się  nie liczy! W sprawach ukraińskich, za aprobatą samych Ukraińców, licza się Niemcy, Francja i Rosja. Polski nikt nie zaprasza do negocjacji. Negocjatorem między Rosja a Ukrainą jest Łukaszenko. To w Berlinie lub Mińsku, a nie w Warszawie odbywają się negocjacje! Nikt na arenie miedzynarodowej nie liczy się z wsiowym burkiem, którego mozna kopnąć, a ten i tak będzie się łasił do buta swego oprawcy. Takiego kundla nikt nigdy nie traktuje poważnie. Mamy po prostu to, na co sobie zasłuzyliśmy. Przebaczyliśmy w imieniu polskich ofiar nie będąc o to nawet proszeni!!

 Poroszenko w czasie wizyty w polskim Sejmie nawet się nie zająknął o tej tragicznej karcie w stosunkach między naszymi krajami. A dostał i tak gromkie brawa od bandy kundli z immunitetami. Oni już wysupłają miliardy na pomoc Ukrainie. Obetną na szpitale i bedzie dla przyjaciół zza Buga...

Nie wiem co się z Polakami dzieje. Nie rozumiem skąd tyle służalstwa, tchórzostwa , wazeliniarstwa. Braku godności, honoru, przyzwoitości. I ta choroba dotyczy wszstkich sił politycznych. Gdy czytam, że Sakiewicz ze wzruszeniem odbiera jakis order od ukraińskiej bezpieki, to mam odruchy wymiotne. I pisowscy "patrioci" się cieszą. Zapewne ukraińska bezpieka miała radochę, że znaleźli użytecznego idiotę, który im spacyfikował księdza Isakowicza. Sami nie mogli. Oskarżono nieskazitelnego człowieka o przynależność do ruskiej agentury człowieka jednego z niewielu, który walczył od lat o dobre imię zamordowanych Polaków, o pamięć o ich cierpieniach. Ta prawda była, jest i będzie przed Polakami skrywana i bagatelizowana. Takie mamy "elity" polityczne. Tacy ludzie, pozbawieni czci i honoru decydują o kierunkach polskiej polityki. Strach się bać.... 

odpowiedzi (0)

skomentuj

Panie kaczyński jaroslawie niech pan teraz jedzie na ukrainę aby ją ratować !!!

+9 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Byla potrzebna politycznie jak majdan byl stalo sie z faszytami partii swobody .... (gość)  •

Jak wygrasz pan wybory akurat na pana główke spadnie ten bajzelek a nie da się ukryć jako pierwszy byłeś pan tam z wizytą i nakręcalo sie ludzi śpiewalo sie .
Póżniej jezdzili onni i tak sie nakręcalo tych ukraińców szczególnie młodych że tak uwierzyli że unia odrazu ich wezmie i da super dobrobyt że doszlo do rozlewu krwi .
Trza bylo sie nie wtrącać poszli by z ruskimi wojny by nie bylo krymu ruski by nie zabierał a my nadal byśmy exportowali swoje wyroby do rosji a tak mamy w efekcje rozwalona ukrainę co nam polakom na łeb spadnie i czyja tu wina no własnie.
Nas polityków polskich teraz to po ptokach pijcie politycy coście nawarzyli ale dlaczego zwykły polak ma za was cierpieć !!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mądremu dość po słowie

+5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adam (gość)  •

Obraz jaki wyłania się z tego artykułu jest jednoznaczny.
Trzeba anulować długi banderowcom bo przeciwnym razie rozpętają wojnę w Europie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

adam

+12 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wołyń Pamiętamy (gość)  •

Wołyń i Odessę pamiętamy, z rosjanami banderowców pozamiatamy !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Po co się wtrącali politycy jak kaczyński tusk komorowski do ukrainy po cholerę jasną !

+19 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jak był janukowicz trzymal za mordę banderowców dziś bohater morderców polakow ! (gość)  •

Jak sie czuję ludzie ktorzy jescze żyja co wymordowali siekierami palili żywcem ludzi rozcinali brzuchy ciężarnym a plody rzucali do ognia (tak zrobili mojej ciotce) dziś ta banda zrobiła bohatera.Mogli iśc w jasna cholere do ruskich i bylby spokój a tak mamy banderowców na granicy dalej żądaja naszych ziem.Przyjezdża proroszenko do polski do komorowskiego w klapie ma baderowską odznakę stefana bandery.
Czytam i nie mogę swoich rodakow zrozumieć co wy w tych baderowcach widzicie a jak się to zawali banderowskie państwo to wówczas zaleje nas fala ludzi uciekinierów już jest ich bardzo dużo panoszą się polska oplaca im naukę a oni jak nam dziekują.
POWTARZAM PO JASNĄ CHOLERE POLITYCY WTRĄCALI SIE DO UKRAINCOW MOGLI IŚC Z RUSKIMI A POLITYCY POLSCY POMIESZALI IM W GLOWACH ŻE WEJDA ZARAZ DO UNI PRZYŁOŻYLIŚMY ŁAPĘ DO CALEGO TEGO BURDELU NA UKRAINIE !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

czarni, ukraińcy, araby, kto jeszcze?

+14 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

smutek w oczach (gość)  •

Czy ktoś nas uratuje od tej zarazy?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie martwcie się

+8 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

internautka 50+ (gość)  •

ktoś ,,znamienity'' powołał Instytut który ma się zajmować głównie sprawami
ukraińsko - polskimi . Będzie dobrze w Instytucie rozwiążą problemy Ukrainy ( żartuję) osobiście martwię się żeby nie pogorszyła się wtedy sytuacja Polski,bo wszystko na to wskazuje

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polska...

+9 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

...też (gość)  •

...to ogłosi, ale czy Ukraina jest na to przygotowana..?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »