Uczniowie i nauczyciele rozpoczęli wakacje. Problemy szkół...

    Uczniowie i nauczyciele rozpoczęli wakacje. Problemy szkół pozostały nierozwiązane

    Maciej Deja AIP

    Polska

    Polska

    Uczniowie i nauczyciele rozpoczęli wakacje. Problemy szkół pozostały nierozwiązane

    ©Sławomir Kowalski

    6,5 miliona osób – nauczyciele, uczniowie i pracownicy szkół żegnają w piątek rok szkolny i rozpoczynają wakacje. W uroczystościach zorganizowanych przez szkoły w Krakowie i Żorach uczestniczyli prezydent elekt Andrzej Duda i minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska. Mimo pozytywów, który wylicza szefowa resortu w liście otwartym, w kończącym się roku szkolnym polska szkoła zmagała się, nie zawsze udanie, z wieloma problemami.
    Uczniowie i nauczyciele rozpoczęli wakacje. Problemy szkół pozostały nierozwiązane

    ©Sławomir Kowalski

    Piątek jest dla tysięcy uczniów, nauczycieli i ludzi edukacji ostatnim dniem roku szkolnego i okazją do uroczystego pożegnania szkół na czas wakacji. Na zdecydowanie dłuższy czas niż dwa miesiące z II krakowskim LO pożegnała się Agata Kornhauser-Duda, do tej pory nauczycielka niemieckiego, od sierpnia Pierwsza Dama. W uroczystościach towarzyszył jej mąż, prezydent-elekt Andrzej Duda, który jest również absolwentem tej samej szkoły. Z kolei minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska rok szkolny 2014/2015 żegna na Śląsku, w piątek wzięła udział w uroczystościach zorganizowanych w dwóch szkołach Żorach.

    Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska w liście otwartym do rodziców, uczniów, nauczycieli i ludzi edukacji przypomniała, że ponad pół miliona pierwszoklasistów skorzystało z darmowego podręcznika, dzięki refundacji z budżetu państwa w wysokości 50 mln złotych. Szefowa MEN podkreśliła, że w minionym roku szkolnym wprowadzono nowy przelicznik, dzięki któremu znacznie wzrosły subwencje przyznawane małym, wiejskim szkołom. Pochwaliła się też przygotowaniem nowych, przydatnych kierunków zawodowych. W tym roku szkolnym po raz pierwszy do szkół poszły sześciolatki, co według minister Kluzik Rostkowskiej, większość rodziców uznało za dobrą decyzję.

    Opinie nauczycieli, rodziców i uczniów są jednak odmienne. Nauczyciele narzekają na niskie pensje, za krótkie umowy, które nie dają komfortu pracy i uderzają przede wszystkim w osoby wchodzące do zawodu. Podczas majowych protestów pod Kancelarią Premiera zwracali również uwagę na nadmiar formalności, który przy zbyt licznych klasach uniemożliwia im skuteczne uczenie dzieci. Dlatego zapowiadają, że we wrześniu rozpoczną protesty.

    Wbrew opinii minister gorące protesty wzbudza obowiązek szkolny dla sześciolatków, który mocno kontestuje Karolina Elbanowska. – Rocznik 2009 jest najliczniejszym od kilkunastu lat, więc reforma jest wprowadzana przez rząd w najgorszym demograficznie momencie. To jest krzywda dla tych dzieci, trafią na naukę zmianową, do przepełnionych klas i świetlic, szkoły niedostosowanej do ich potrzeb fizycznych i emocjonalnych – mówi prezes Fundacji Rzecznik Praw Rodziców. Według ekspertów od szkolnictwa zawodowego brak jest jakichkolwiek koncepcji zmiany obecnej, fatalnej sytuacji. – Spapraliśmy system edukacyjny III RP – mówiła dosadnie na konferencji poświęconej tej dziedzinie dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz.

    Miarą poziomu polskich szkół mogą być przeprowadzone przez Głowny Inspektorat Sanitarny kontrole czystości i higieny. W 2014 roku skontrolowano ponad 43 tysiące placówek oświatowych i jak podsumowuje GIS, sytuacja się pogarsza. Tylko co szósta szkoła zapewniała uczniom dwudaniowy posiłek, zaś napoje wydawało tylko 330 z nich. Niemal połowa szkół nie przygotowała szafek na książki i przybory w szkole, zmuszając dzieci do noszenia ciężkich tornistrów. W niemal 2,5 tys. Placówek uczniowie nie mieli żadnego miejsca na zajęcia zajęcia WF, albo mimo infrastruktury odbywały się one na korytarzach. Ponad tysiąc placówek nie zapewniło należytych warunków do utrzymania higieny osobistej, w wielu brakowało papieru toaletowego i ręczników w toaletach, w ponad 150 szkołach nie było nawet ciepłej wody. W szkołach panuje tłok, sprzyjający rozwojowi chorób zakaźnych. Poważnym problemem w polskich szkołach jest także wszawica.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry