Menu Region

Fanki nie twierdzą, że mecz to męska sprawa

Fanki nie twierdzą, że mecz to męska sprawa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Paweł Hochstim - Genewa, Szwajcaria

Prześlij Drukuj
Na każdym mundialu to brazylijskie fanki są ozdobą trybun, ale na Euro 2008 z powodzeniem zastępują je Portugalki i Czeszki.
Na każdym mundialu to brazylijskie fanki są ozdobą trybun, ale na Euro 2008 z powodzeniem zastępują je Portugalki i Czeszki. Wczoraj na Stade de Genéve rywalizowali nie tylko Cristiano Ronaldo, Petr Čech i ich koledzy, ale także urodziwe sympatyczki obu drużyn.

Jedna ze szwajcarskich gazet ogłosiła konkurs na Miss Euro. Szwajcarzy prześcigają się w zamieszczaniu zdjęć pięknych kobiet siedzących na trybunach. To pewnie nie przypadek, że najwięcej jest zdjęć Czeszek i Portugalek. Bez wątpienia jednak zwłaszcza te drugie zabiegają o powodzenie, zakładając bardziej odsłaniające niż zasłaniające ubrania.

Hitem na Euro w szwajcarskich mediach są prezentowane na trybunach przez portugalskie dziewczyny stroje kąpielowe z piłkarskimi elementami.
- Nie dziwię się, że mając taki doping, ich piłkarze wygrywają - nieco z zazdrością powiedział mi jeden ze szwajcarskich kibiców. Czyżby uważał, że porażka Szwajcarów w pierwszym meczu z Czechami to sprawka kobiet?

Nikt wprawdzie nie robi takich statystyk, ale tegoroczne mistrzostwa Europy są chyba rekordowe pod względem pań na trybunach. Chociaż w Polsce nadal panuje stereotypowa opinia, że piłka nożna jest męskim sportem, widać, że w Europie proporcje płci na trybunach się wyrównują. Ze wszystkich drużyn, grających na stadionach w Szwajcarii, najmniej kobiet kibicuje Turcji, co jest oczywiście związane ze zwyczajami kulturowymi i religijnymi. W muzułmańskim Iranie od trzech lat żadna kobieta nie została wpuszczona na stadion.

Na Euro niewiele jest fanek Holandii, choć Holendrów zjechało do Szwajcarii 80 tys. - Mecz to męska sprawa - krótko wyjaśnia holenderski fan.

Podczas Euro mecz to właściwie dodatek do miłego spędzania czasu. Być może wszystkie imprezy towarzyszące piłkarskim zmaganiom sprawiają, że liczba kibiców kobiet się zwiększa.

- Najładniejszy? Cristiano Ronaldo, ale dzisiaj to nasi chłopcy będą lepsi - kilka godzin przed meczem czeska dziennikarka nie miała wątpliwości.

A czeskie i portugalskie fanki czas przed meczem spędzały nad Jeziorem Genewskim. Choć pogoda w Genewie nie była odpowiednia do kąpieli słonecznych, kibice wypoczywali na trawnikach w pobliżu Jet d?Eau, największej fontanny w Europie, która jest znakiem rozpoznawczym Genewy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się