Menu Region

Litewski politolog: Obecne stosunki polsko-litewskie i...

Litewski politolog: Obecne stosunki polsko-litewskie i dyskusja o nich są nienormalne

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

1Komentarz Prześlij Drukuj
Litewski politolog: Obecne stosunki polsko-litewskie i dyskusja o nich są nienormalne

Prezydenci Litwy i Polski: Dalia Grybauskaite i Bronisław Komorowski (© Mindaugas Kulbis/AP)

- Obecne stosunki polsko-litewskie i dyskusja na ten temat są nienormalne - ocenia litewski politolog prof. Algis Krupaviczius. Wyraża zdziwienie, że strony nie mogą się ze sobą dogadać.
"To dziwne, w polskiej polityce są młodzi politycy o poglądach zachodnich, liberalnych. Również na Litwie obecna generacja polityków jest w miarę młoda o poglądach liberalnych, ale to pokolenie nie może się ze sobą dogadać. Żyjemy w otoczeniu uprzedzeń narodowych" - powiedział Krupaviczius, którego cytuje w środę agencja Elta.

Kolejną falę dyskusji na temat stosunków polsko-litewskich na Litwie wywołała w środę wypowiedź przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, eurodeputowanego Waldemara Tomaszewskiego, której udzielił gazecie "Respublika".

Grybauskaite: Komorowski zapewnił, że Polska nie sprzeda Możejek

Nawiązując do wypowiedzi polityków litewskich, którzy ostatnio ciągle mówią na temat konieczności integracji litewskich Polaków ze społeczeństwem litewskim, Tomaszewski oświadczył: "Z czym musimy się integrować?
My tu żyjemy od zawsze. (...) To wy w tym regionie (na Wileńszczyźnie - PAP) musicie się integrować, gdyż wy tu przyjechaliście. (...) To jest nasza ziemia. Pójdźcie na stary wileński cmentarz - same polskie nazwiska".

Zdaniem politologa Algisa Krupavicziusa taka wypowiedź jest "dolewaniem oliwy do ognia".

Profesor Krupaviczius ocenił, że ostatnie dyskusje na Litwie wokół sytuacji polskiej mniejszości są "kontrowersyjne, a ich wynik jest bardzo negatywny".

"Po jednej i drugiej stronie jest wiele niezadowolenia. Po obu stronach dominują opinie i oświadczenia nierzadko nieuzasadnione" - powiedział politolog.

Cios w polską mniejszość na Litwie. Prezydent Grybauskaite podpisała ustawę o oświacie

Krupaviczius wspomina, że niedawno spotykał się z polskimi socjologami i politykami. Podczas rozmowy uznano, że może to "grupy intelektualne i akademickie obu krajów powinny zainicjować dyskusję na temat obecnej sytuacji".

"Brak dialogu. Niewiele obiektywnych ocen. Jest dużo oświadczeń, politykierstwa" - utrzymuje litewski politolog, którego zdaniem do eskalacji napięcia przyczyniają się dziennikarze w obu krajach.

Politolog apeluje, by dyskusję na temat stosunków polsko-litewskich inicjowali nie tylko intelektualiści obu krajów, ale też posłowie, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite.

W czwartek w Wilnie odbędzie się posiedzenie Komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu RP i Sejmu RL ds. oceny realizacji Traktatu między RP a RL o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy.

Grybauskaite: Politycy eskalują napięcie w stosunkach polsko-litewskich

Tematem rozmów będzie m.in. sytuacja Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce, a także stosunki międzypaństwowe.
Reklama
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Aby komentować ten artykuł, musisz być zalogowany.

Zaloguj lub zarejestruj się

Żadnego chowania się za intelektualistów czy akademików

+35 / -30

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niniol (gość)  •

Rząd powinien stanowczo interweniować w sprawie mniejszości polskiej najpierw u władz Litwy, później w Brukseli, a następnie przeprowadzić akcję zrównania praw mniejszości litewskiej w Polsce z prawami mniejszości polskiej na Litwie. Na wszelkie zarzuty należy odpowiadać ze zdziwieniem - przecież mają u nas takie same prawa jak Polacy u was, to o co wam chodzi?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama