Menu Region

Król handlu wygrywa z obcymi sieciami

Król handlu wygrywa z obcymi sieciami

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Pieńczykowska

2Komentarze Prześlij Drukuj
Artur Kawa, właściciel spółki handlowej Emperia, do której należy m.in. sieć supermarketów Stokrotka, tydzień temu zrealizował marzenie życia.
Przejmując sieć Lewiatan (ponad 2 tys. sklepów), stworzył największą polską grupę handlową.
Obecnie holding Emperia ma blisko 5,5 tys. małych i średnich sklepów, 26 supermarketów, i ok. 70 hurtowni. W tym roku łączne obroty grupy przekroczą 10 mld zł. Dla porównania - obroty Tesco wyniosły w ubiegłym roku 8,1 mld zł, a Carrefoura - 7,3 mld zł.

A jeszcze dziesięć lat temu Kawa nie wierzył, że stworzenie grupy polskich sklepów detalicznych, które działałyby pod wspólnym szyldem, jest możliwe.
Polscy kupcy nawet nie chcieli słyszeć o wspólnym marketingu, zaopatrzeniu czy reklamie. Każdy chciał działać na własny rachunek, a słowo "wspólnie" kojarzyło im się z PRL-em i molochami takimi jak Społem czy Samopomoc Chłopska.

Na początku lat 90. kupcy nieźle sobie radzili, bo po latach niedoborów rynkowych Polacy kupowali niemal wszystko, co im zaproponowano, i nie stawiali wysokich wymagań jakościowych. Artur Kawa był jednym z kilkudziesięciu tysięcy przedsiębiorców, którzy postanowili wzbogacić się na handlu.

Za pieniądze zarobione na saksach w Stanach Zjednoczonych wspólnie z Jarosławem Wawer-skim, kolegą z Politechniki Lubelskiej, założyli małą hurtownię soków. Nazwali ją Eldorado. Do zwykłego garażu przywozili od producentów soki, które później sprzedawali małym sklepikom. Interes szedł świetnie: w ciągu kilku miesięcy oprócz soków pojawiły się inne produkty spożywcze: kasze, mąki, makarony, słodycze. Cały towar szedł jak woda.

Biznes zaczął się jednak zacinać, gdy w połowie lat 90. pojawiły się zagraniczne sieci handlowe, takie jak Geant czy Auchan . Miały wszystko, czego nie mieli polscy kupcy. Olbrzymi kapitał, by budować nowoczesne wielkie sklepy oferujące szeroki wybór produktów. Wiedzę, jak przyciągnąć klientów.

1 3 4 »
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Livio

+20 / -15

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dak (gość)  •

O, jednak tu o LIVIO chodziło? Myślałem, że LIVIO działa samodzielnie, a tu prosze.
Hehe, a naming (nazwe dla mojego biznesu) robiła mi ta sama osoba co marke LIVIO :D(p. Szulwińska). Swoją drogą świetna babka, świetna specjalistka i świetna robota.
No no, widze niezle sie rozwijają. Ciekawe co z planów wyszło, bo moze i przekłamują, jak widze w komentarzu, ale nawet biorąc poprawke wyglada to poważnie i pokaźnie. Rynek ten jest ciezki, ale i chlonny, mozna powalczyc, jest o co i jak sie potrafi, to jak widać: da sie. Ja jestem producentem z pogranicza spożywki i technologii, od jakiegoś czasu pilnie śledze cały ten rynek. Trzeba przyznać, że rozmachu im nie brak i dobrze. Przynajmniej widać jak polska sieć, polska mysl potrafi i może dobrze i na poziomie walczyć z molochami i konkurencją globalną. Ja trzymam kciuki, niejestem antyglobalistą, ale faktem jest, że to w interesie każdego z nas. Niech polskie marki powstają, niech buduja gospodarke, rozną, zyskują, Niech dzialają i wyglądają profesjonalnie. LIVIO to kolejny dobry krok (inny model biznesowy, ale wreszcie budowana jest marka, cos rozpoznawalnego, blisko im do Bomi jak dla mnie. Ja trzymam kciuki za rozwój polskich sieci handlowych! Stac nas na to, mozemy robic profesjonalnie biznes, na każda skale.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Przekłamania w tekście o Emperii

+19 / -16

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

handlowiec (gość)  •

Boże, drogi. Tylu głupot i przekłamań na akapit nie widziałem juz dawno. Plany Emperii na 2008 r. to 5,8 mld zł, sieć dyskontowa w przyszłym roku, i na pewno nie Livio, sklep Livio działa w Ząbkach od marca 2008 i należy do firmy BDF z Siedlec, itd. pozdrawiam redakcję Polski

odpowiedzi (0)

skomentuj