Menu Region

Gigantyczne igrzyska w cieniu wielkiej polityki

Gigantyczne igrzyska w cieniu wielkiej polityki

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Różycki

Prześlij Drukuj
Przed igrzyskami wiele osób zadawało sobie pytanie, jak olimpiada w Pekinie wpłynie tak na Chiny, jak i na cały świat.
1 Igrzyska zmieniły Chiny i ich wizerunek? - Igrzyska pokażą, jak naprawdę wygląda nasz kraj, w jakim kierunku zmierza - mówił Wang Wei, wiceprezes chińskiego Komitetu Olimpijskiego. Rzeczywiście, cały świat był pod wrażeniem. - To były wspaniałe igrzyska. Świat dowiedział się więcej o Chinach - mówił wczoraj szef MKOl Jacques Rogge. Potwierdzili to sportowcy. - To absolutnie świetna robota - mówił Sam Sacksen, amerykański pięcioboista. Wystarczyła jednak wizyta na obrzeżach Pekinu, by się przekonać, że wyremontowano jedynie tereny wokół obiektów olimpijskich.

2 W Chinach poprawił się stosunek do praw człowieka i mniejszości? Niektórzy politycy i członkowie MKOl sugerowali, że dzięki olimpiadzie sytuacja takich mniejszości jak Tybetańczycy czy Ujgurzy może się poprawić. Praktyka pokazała jednak, że były to płonne nadzieje. Najmniejsze choćby formy protestu muzułmańskiej mniejszości z prowincji Xinjiang były przez władze bezwzględnie tłumione. Z kolei ludność Tybetu została brutalnie spacyfikowana jeszcze przed rozpoczęciem olimpiady. Nic nieznaczącym gestem pokazującym, że komunistyczne Chiny dopuszczają wolność słowa, miały być strefy "wolnych protestów". Jednak wydzielono je z dala od obiektów sportowych, a ponadto nikomu nie wydano zgody na takie sprzeciwy. Te, które miały miejsce, uznano za nielegalne, a władze Pekinu aresztowały i deportowały nawet protestujących kibiców czy turystów.

3 Sztafeta olimpijska jest przeżytkiem? Mało kto dziś pamięta, że sztafetę z olimpijskim zniczem wymyślili nazistowscy propagandyści przed olimpiadą w Berlinie w 1936 r. Również Chińczycy planowali wykorzystać dla swoich celów potencjał olimpijskiego ognia. Tegoroczna sztafeta była wielokrotnie przerywana protestami. Władze Londynu, który będzie organizatorem kolejnych igrzysk w 2012 r., poważnie rozważają rezygnację ze sztafety ze zniczem olimpijskiem. Święty ogień trafiłby na londyński stadion bezpośrednio z Grecji.

4 Polityka przyćmiła zmagania sportowców? Tak miało nie być. Zgrzyt jednak nastąpił. 8 sierpnia ceremonię otwarcia przyćmiły wieści o o wojnie w Gruzji. Jeszcze przed igrzyskami wielu zachodnich polityków zapowiadało protesty przeciwko polityce Pekinu, mówiono o bojkocie ceremonii otwarcia. Kiedy jednak Pekin zagroził np. zamknięciem francuskiej sieci supermarketów Carrefour, prezydent Nicolas Sarkozy postanowił wziąć udział w ceremonii otwarcia igrzysk. Robił też wszystko, by nie irytować chińskich polityków. Kiedy niedawno Francję odwiedził Dalajlama, spotkała się z nim żona prezydenta Carla Bruni, a nie Sarkozy. W jego ślady poszło wielu polityków. W ostatniej chwili zadecydowano, że w ceremonii zamknięcia i lunchu z prezydentem Chin weźmie udział wicepremier Grzegorz Schetyna. Pierwotnie chciał to odwołać, jednak polska ambasada w Pekinie ostrzegła, że zostałoby to bardzo źle odebrane. Schetyna chce zabiegać o kontrakty z chińskimi budowlańcami. Ci ostatni mieliby zbudować w Polsce obiekty na Euro 2012.

5 Co igrzyska oznaczały dla przeciętnego Chińczyka? Mieszkańcy Chin byli dumni, że ich kraj został gospodarzem igrzysk. Jednak wielu z nich ucierpiało przez działania swojego rządu. Farmy w prowincji Baoding wyschły na pył po tym, jak w ostatniej chwili zbudowano kanały dostarczające stamtąd wodę do Pekinu. Tuż przed olimpiadą okazało się bowiem, że w stolicy może zabraknąć wody. Wielu mieszkańców stolicy wyrzucono z domów, gdyż na ich miejscu powstawały obiekty sportowe. Aby nie psuć krajobrazu, kazano się też wynieść ze swoich prymitywnych domostw Chińczykom, którzy budowali olimpijskie obiekty.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się