Menu Region

Wielka filmowa uczta startuje w Wenecji

Wielka filmowa uczta startuje w Wenecji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Magdalena Rigamonti

Prześlij Drukuj
Pokazem filmu "Tajne przez poufne" braci Coenów rozpoczyna się w najbliższą środę 65. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Do miasta na wodzie przyjadą George Clooney i Brad Pitt.
Obaj grają główne role w Coenowskiej opowieści o byłym agencie CIA. Pamiętniki asa wywiadu trafiają do niezbyt rozgarniętego pracownika siłowni (Pitt), który postanawia sprzedać je Rosjanom.

Clooneya i Pitta wspomogą swoją obecnością w Wenecji Tilda Swinton i John Malkovich, którzy w "Tajne przez poufne" opanowali drugi plan filmowy. Paparazzi zapolują też pewnie na Mickeya Rourke. Charyzmatyczny gwiazdor tym razem wystąpił u Darrena Aronofsky'ego ("Pi", "Requiem dla snu") w najnowszej fabule "The Wrestler". Rourke gra tu byłego gwiazdora wolnej amerykanki, który postanawia ułożyć sobie życie i wiąże się z byłą striptizerką.

W Wenecji zobaczymy więcej filmów o ludziach po przejściach. Anne Hathaway będzie promować film ze swoim udziałem: "Rachel Getting Married", opowieść o młodej klientce firm odwykowych. O Złotego Lwa powalczy ponad 20 filmów, głównie z Azji i Europy. Niestety, do tzw. głównego konkursu nie zakwalifikowała się żadna rodzima fabuła.

Jedynym polskim, ale naszym zdaniem bardzo mocnym akcentem w Wenecji będzie "Rysa", film 45-letniego Michała Rosy. Zostanie pokazana, obok 12 filmów, w prestiżowym konkursie Dni Wenecji. Reżyser, który ma na koncie takie filmy jak "Farba" (1997) i "Co słonko widziało" (2006), zmierzył się z tematem agenturalnej przeszłości Polaków.

Najpierw na kilkudziesięciu stronach scenariusza szczegółowo rozpisał historię pewnej współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa, a następnie w poetycki sposób ją sfilmował. W efekcie powstała przejmująca fabuła ze znakomitymi kreacjami Jadwigi Jankowskiej-Cieślak i Krzysztofa Stroińskiego. Rosa, w przeciwieństwie do Jerzego Stuhra, który wziął na warsztat lustrację w filmie "Korowód" (2007), z tematem poradził sobie wyśmienicie. Jego "Rysę", powolny zapis rozkładu wzorowego małżeństwa z 40-letnim stażem, ogląda się z zapartym tchem.

1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się