Menu Region

UFO w służbie NATO

UFO w służbie NATO

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Lewis Smith "The Times"

Prześlij Drukuj
Być może już wkrótce żołnierzy prowadzących działania wojenne w Afganistanie i Iraku będą wspierać latające talerze. Brytyjskie wojsko sprawdza aparaty latające, pojazdy księżycowe i zminiaturyzowane roboty.
Brytyjczycy sprawdzają, czy aparatysą w stanie namierzać buntowników i wykrywać bomby na poboczach dróg bez narażania żołnierzy na niebezpieczeństwo ostrzału.

Talerze, których średnica nie przekracza 1 metra, wyposażone są w kamery optyczne i na podczerwień i potrafią bez zdalnego sterowania przelecieć nad pozycjami wroga.

Te niezwykłe urządzenia zaprezentowano w Salisbury Plain w hrabstwie Wiltshire podczas zorganizowanych przez brytyjskie ministerstwo obrony zawodów mających na celu zachęcenie konstruktorów do opracowania sprzętu przydatnego w działaniach wojennych.


W niedalekiej przyszłości walki uliczne będą jednym z głównych typów działań wojennych podczas konfliktów zbrojnych, dlatego brytyjskie wojsko musi być przygotowane na zmiany. Doświadczenia z Iraku i Afganistanu ilustrują niebezpieczeństwa, jakie wiążą się z walką z buntownikami w terenie zabudowanym.

Możliwość wysłania robota, by sprawdził, co się dzieje za rogiem ulicy, lub do miasta na zwiad przed rozlokowaniem tam oddziałów, ma zminimalizować ofiary wśród żołnierzy.

- Jeśli nasz system okaże się skuteczny, będzie mógł ratować ludziom życie - powiedziała Julia Richardson, kapitan zespołu "Stellar", który na zawodach zaprezentował dwa bezzałogowe aparaty latające i zrobotyzowany pojazd terenowy.

Tłum. Lidia Rafa

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się