Grzech nie taki straszny

    Grzech nie taki straszny

    Janina Paradowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Miało być gorąco, miało być burzliwie i nie chodzi tu o obchody piątej rocznicy katastrofy smoleńskiej, ale o sejmową debatę nad projektami ustaw regulujących kwestie zapłodnienia in vitro. Zresztą w sprawie katastrofy też specjalnie burzliwie nie było, nawet po ujawnieniu nowych stenogramów z kokpitu.
    Janina Pardowska

    Janina Pardowska ©Polska Press

    Gdzie tam do napięcia, jakie pojawiło się po "trotylu na tupolewie", tamtej publikacji nic chyba już nie przebije. W kwestii in vitro było nieciekawie, głównie zresztą dla posłów, którzy gremialną absencją udowodnili, że sprawa w gruncie rzeczy niewiele ich obchodzi. Było też, wcale nie tak rzadko, po prostu głupio, gdy przeciwnicy zalegalizowania tej metody i wprowadzenia wreszcie przejrzystych procedur oraz refundacji wytoczyli argumenty, których nawet przytaczać nie warto. Tego zresztą należało się spodziewać, bowiem wszystkie niby-argumenty przytaczano od dawna. Jeśli coś było zaskoczeniem, to może wystąpienie zwykle racjonalnego Ludwika Dorna, który w projekcie ustawy dopatrzył się przyszłego zagrożenia związkami partnerskimi.
    A także poparcie projektu przez prezesa PSL Janusza Piechocińskiego. W tej kwestii ludowcy wydawali się dość zwartą drużyną, a tu sam prezes ma odmienne zdanie niż jego kandydat na prezydenta. Co teraz zrobi kandydat? Bo generalnie o co szło, wiadomo. O sprzeciw hierarchii kościelnej, która w sprawie in vitro wytoczyła najcięższe działa, łącznie z tym, że głosowanie za in vitro będzie grzechem, choć niekoniecznie do razu grozi ekskomuniką. Będzie natomiast publiczne piętnowanie grzeszników.

    To oczywiście nie koniec batalii, bo dopiero sejmowe komisje rozpoczną prace na dwoma projektami (rządowym i SLD), jakie bez trudu, dużą przewagą głosów skierowano do komisji. Może więc będzie jeszcze gorąco, choć już zapewne nie tak jak w czasie, kiedy projekty się rodziły, a przecież w ostatnich latach powstało ich 15. Nawet PiS zorientował się, że kary więzienia za stosowanie tej metody leczenia bezpłodności i zapłodnienia to za dużo, zwłaszcza w okresie kampanii prezydenckiej, kiedy to kandydat Andrzej Duda znalazł się w dość niezręcznej sytuacji, bowiem zdecydowana większość opinii publicznej tę metodę akceptuje. W ostatniej chwili projekt zakazujący stosowania tej metody łagodzono: już nie więzienie, ale grzywny i zakazy wykonywania zawodu na dwa lata dla lekarzy. To ukłon w stronę jakiejś części opinii publicznej; potępiamy jak Kościół samą metodę, delegalizujemy ją, ale jednak jesteśmy liberalni i do więzień nie wsadzamy. Kandydatowi takie stanowisko w dotarciu do umiarkowanego centrum nie pomoże. Deklaracja, że podziela w pełni stanowisko episkopatu, zapadła w społeczną pamięć. A tymczasem właśnie episkopat w tej kwestii poniósł największą porażkę. Można zrozumieć głosy sprzeciwu wynikające we względów doktrynalnych, ale taka presja na posłów, takie groźby, wytaczanie takich armat to już nawet nie przesada, to błąd.

    Może jednak przydałaby się próba zrozumienia tych, którzy nie mogą mieć dzieci i przynajmniej szukanie takich słów, które nie będą piętnowały tych tysięcy często dorosłych już ludzi, którzy dzięki tej metodzie się urodzili, zakładają własne rodziny, bo przecież jest ona w Polsce stosowana od prawie 30 lat, i są po prostu szczęśliwi. Może jednak warto bardziej zwrócić uwagę na zupełnie nieuregulowany stan prawny, także tych zarodków, o które toczy się taki bój. Niby mówi się, że coś trzeba zrobić, bo obecnie mamy wolnoamerykankę, bo jesteśmy jedynym jako tako cywilizowanym krajem europejskim, w którym nie obowiązują żadne reguły, ale jak przychodzi co do czego, mamy głównie groźby i strachy. Jak widać, choćby z rozkładu sejmowych głosów, coraz mniej skuteczne.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo