Menu Region

Pocztowcy zawiesili strajk i liczą straty

Pocztowcy zawiesili strajk i liczą straty

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Tomasz Ł. Rożek

Prześlij Drukuj
Poczta Polska wraca dziś do normalnej pracy.
Poczta Polska wraca dziś do normalnej pracy. Wczoraj o północy związkowcy z Solidarności zawiesili trwający od tygodnia strajk.

- Podpisaliśmy porozumienie gwarantujące, że nie będzie żadnych represji wobec strajkujących - powiedział szef Solidarności na Poczcie Polskiej Bogumił Nowicki.

Jego zdaniem poparcie dla strajku było zbyt małe, żeby myśleć o sukcesie. Nie udało się zmusić zarządu firmy do 537 zł podwyżki na głowę. Inne związki dogadały się wcześniej z kierownictwem Poczty i zaakceptowały wzrost średniej płacy o 400 zł.

Cztery tysiące związkowców mocno utrudniło działanie zatrudniającego ponad 100 tys.
osób giganta. Najgorsza sytuacja była na Mazowszu i w Łódzkiem, bo połowa strajkujących pracuje w tych regionach. Na Mazowszu stało ponad 30 urzędów pocztowych, a w okolicach Łodzi - kilkanaście.

Zarząd Poczty nie chciał zgodzić się na wysokie podwyżki, bo Poczta mogłaby stracić płynność finansową. I tak już nie jest najlepiej, bo zyski firmy za ubiegły rok to zaledwie 63 mln zł przy 6 mld zł przychodów.

Z powodu strajku listy i paczki zalegają w skrzynkach i magazynach, z czego skwapliwie skorzystała konkurencja. Firmy kurierskie, dotychczas realizujące zamówienia dużych firm, zaczęły obsługiwać klientów indywidualnych. To dla nich żyła złota - przesyłki ku- rierskie są droższe od przesyłanych pocztą średnio o 3-4 zł.

- Tylko w ubiegłym tygodniu ilość zleceń wzrosła o kilkadziesiąt procent. Klienci oddają nam przesyłki krajowe i międzynarodowe, które chcieli nadać pocztą - mówi Rafał Dziura, dyrektor marketingu i sprzedaży w TNT Express Polska.

Niemal identyczny wzrost zamówień zauważyły dwie pozostałe duże firmy kurierskie - UPS i DHL Express.

Niebawem okaże się, ilu klientów Poczta definitywnie straciła i czy nie będzie próbowała zrekompensować sobie strat z naszych kieszeni.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się