Menu Region

Eksperci o tarczy: diabeł tkwi w szczegółach

Eksperci o tarczy: diabeł tkwi w szczegółach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Łukasz Krajewski

Prześlij Drukuj
Większość politologów - jak pisała wczoraj "Polska" - zgodnie twierdzi, że porozumienie w sprawie amerykańskiego systemu obrony przed rakietami średniego i dalekiego zasięgu to sukces polityczny. Inaczej przedstawia się ocena technicznych szczegółów parafowanego dokumentu. W tej sprawie eksperci wojskowi mają wiele wątpliwości.
Resort spraw zagranicznych udostępnił oficjalną wersję umowy o budowie tarczy antyrakietowej, podpisanej w środę przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i sekretarz stanu USA Condoleezzę Rice.

Co mówią zapisy porozumienia?
- Teren bazy oraz wszystkie budynki i obiekty stałe na jej terenie są własnością naszego kraju.
- Właścicielami instalacji wyrzutni rakiet będą Amerykanie.
- USA zobowiązuje się używać ich także do zapewnienia bezpieczeństwa Polski.
- W przypadku próbnego użycia rakiet Amerykanie muszą poprosić nas o zgodę.
- W wypadku zagrożenia taka zgoda nie jest potrzebna. Władze amerykańskie muszą poinformować jedynie Polaków o podjętych działaniach, torze lotu i celu wrogiej rakiety. Władzę w bazie będą sprawowali dwaj dowódcy: polski i amerykański. Każdy z nich będzie odpowiadał za pracowników swego kraju.
- Amerykański dowódca będzie sprawował wyłączny nadzór nad działaniem systemu tarczy.
- Na terenie bazy będzie obowiązywać polskie prawo.
- Stany Zjednoczone będą musiały konsultować z Polską: ilość personelu bazy, zmiany w konstrukcji systemu obrony antyrakietowej.
- Dostępu do bazy będą pilnować żołnierze amerykańscy.
- Wywiady obu krajów podpiszą oddzielne porozumienie o wymianie informacji o możliwych zagrożeniach dotyczących bazy.
- Amerykanie zapłacą za wykonanie instalacji wyrzutni antyrakietowych i budynków wykorzystywanych przez siebie oraz całej infrastruktury z tym związanej oraz za zużyte przez siebie prąd czy wodę.
- Polska sfinansuje budowę budynków użytkowanych przez swoich pracowników.
- Za drogi, radiostacje oraz inne elementy używane wspólnie oba kraje zapłacą po równo.
- Umowa zawarta jest wstępnie na 20 lat. Później będzie automatycznie przedłużana o kolejne 5 lat. Okres wypowiedzenia umowy to 2 lata.

Te punkty porozumienia nie budzą wątpliwości ekspertów wojskowych. Krytykują oni stronę polską za brak gwarancji amerykańskich dotyczących realizacji porozumienia oraz naszego bezpieczeństwa.

Zdaniem Tomasza Hypkiego, specjalisty w dziedzinie wojskowości, umowa jest skonstruowana w taki sposób, że Polska nie może być pewna, iż zyska cokolwiek na budowie tarczy.
- Rozumiem, że Amerykanie to nasi główni sojusznicy, ale nie można podpisywać umów na tak żenujących zasadach - nie przebiera w słowach Hypki.

Według niego pozwalamy Amerykanom na wszystko, a oni nie zobowiązują się do żadnych konkretów. Nasz rozmówca przypomina, że już raz polski rząd podpisał podobną umowę z USA - na zakup samolotów F-16. PO zawarciu kontraktu Amerykanie wycofali się ze wszystkich ustaleń korzystnych dla Polski.

Jednym z najpoważniejszych uchybień jest brak jednoznacznego zapisu stwierdzającego, że Amerykanie poniosą konsekwencje ewentualnych strat poniesionych w wyniku działania systemu antyrakietowego. W porozumieniu zapisano jedynie, że o ewentualnych odszkodowaniach zdecydują sami Amerykanie. - Jeśli nie, to odpowie Polska jako właściciel bazy - tłumaczy Hypki.

Ekspert wytyka polskim negocjatorom, że w przypadku sporu pozbawili nasz kraj możliwości zwrócenia się do strony trzeciej - ONZ.

Pocieszający może być fakt, że porozumienie uzupełnia deklaracja. Choć nie ma ona mocy prawnej, to USA zobowiązuje się do konkretnej pomocy, np. umieszczenia w Polsce baterii patriotów.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się