Menu Region

Afganistan: najgorsze dopiero przed nami

Afganistan: najgorsze dopiero przed nami

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Kowalczyk

4Komentarze Prześlij Drukuj
Ataki talibów na siły NATO coraz bardziej zaciekłe. Polacy zbroją się do ciężkich walk z wrogiem.
Śmierć trzech polskich żołnierzy zwróciła uwagę polityków i wojskowych w Polsce na to, że sytuacja koalicyjnych wojsk w Afganistanie jest coraz gorsza. Dzień wcześniej, we wtorek, podobny szok przeżyli Francuzi (w zasadzce talibów zginęło 10 ich spadochroniarzy, 21 zostało rannych). Natomiast wczoraj o śmierci trzech swoich żołnierzy w zasadzce talibów dowiedzieli się Kanadyjczycy.

Zachód może przegrać tę wojnę - tę obawę coraz częściej wyrażają eksperci analizujący afgańską wojnę. - Przeciwnik szuka skuteczniejszych sposobów atakowania sił NATO - przyznał wczoraj gen. Grzegorz Buszka, dowódca polskiej misji w Afganistanie.

Tymczasem już jesienią mamy przejąć odpowiedzialność za prowincję Ghazni. Będziemy działać samodzielnie, bez wsparcia Amerykanów, w rejonie, który - wbrew wcześniejszym opiniom wojskowych - dziś oceniany jest jako trudny.

Na pierwszej linii walki z talibami są Amerykanie. Za nimi - oddziały brytyjskie, kanadyjskie, brytyjskie i holenderskie. Coraz częściej pod ogień muzułmańskich partyzantów trafiają też polskie patrole. Znacznie mniejsze zdolności bojowe mają afgańskie kontyngenty żołnierzy z Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii czy Grecji.

W skład sił natowskich ISAF w Afganistanie wchodzi ponad 40 tys. żołnierzy. Amerykanów jest 14 tys., Brytyjczyków ponad 8,5 tys., a Niemców - 3370. Większe oddziały od polskich mają w Afganistanie też: Kanadyjczycy, Francuzi, Włosi i Holendrzy. W ramach ISAF działa też stu Gruzinów.
Nasza armia chce do końca roku wysłać do Afganistanu nowoczesne samochody opancerzone, bardziej odporne na wybuchy min niż amerykańskie humvee.

1 3 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Wróg

+4 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Czytelnik (gość)  •

Wrogiem w Afganistanie, to my jesteśmy. Wroga nienawidzi się. Wynośmy się stąd.

odpowiedzi (0)

skomentuj