Data dodania: 2011-02-26 12:53:20 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-26 13:03:48
- Wszystko trwało może 20 sekund, ale wstrząsy wtórne były odczuwalne jeszcze przez cały następny dzień - opisuje Michał Makowski, pracownik lubelskiej firmy Pol-Inowex, który przeżył wtorkowe trzęsienie ziemi w Nowej Zelandii.
W miejscowości, w której przebywa pan Michał, brakuje chleba. Półki świecą pustkami
(© Michał Makowki)
grywale@op.pl (gość), 27.02.11, 07:26:38
mieszkam w Christchurch bylem ok kilometra od epicentrum ktore znajdowalo sie ok 5 km pod ziemia i co ja mam powiedziec???? 120 km od epi to tylko poczuli lekkie drgania ja ledwie uszedlem z zyciem...nikomu nie zycze koszmar ,tragedia
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.