Polska » Opinie » Okupacyjne tropy komisarza Maciejewskiego

Okupacyjne tropy komisarza Maciejewskiego

Data dodania: 2011-02-19 18:35:46 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-19 19:11:31

Polska

Mariusz Grabowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Okupacyjne tropy komisarza Maciejewskiego

Mariusz Grabowski (© Polskapresse)

Jak wynika z badań Biblioteki Narodowej, połowa Polaków nie przeczytała w zeszłym roku ani jednej książki. Nie chodzi tylko o licznych w naszej ojczyźnie analfabetów, ale też nauczycieli, inżynierów, lekarzy oraz - a jakże - dziennikarzy. Pal licho książki, większość rodaków nie potrafi sobie poradzić z kilkustronicowym tekstem, bo umiejętność składania liter traci proporcjonalnie do liczby obejrzanych odcinków "M jak miłość" (starsi) i godzin spędzonych na Facebooku (młodsi).

Nie żebym się żalił albo dziwił, wszak umiejętność czytania zawsze była czynnością elitarną. Można być gwiazdą korporacji i nie umieć przeczytać ulotki dołączonej do opakowania prozacu. Albo osiedlowym menelem, któremu nazwę bełta klarują bardziej wykształceni kumple. W niechęci do czytelnictwa nie ma podziałów klasowych - proszę zapamiętać tę złotą myśl.

44 PROC. POLAKÓW MIAŁO W OSTATNIM ROKU KONTAKT Z KSIĄŻKĄ. "NIEZNACZNA POPRAWA'

Ale, aby nie odnieśli Państwo wrażenia, że lekceważę problem, reklamuję oto remedium dla czytelniczych leniuszków.
∨ Czytaj dalej
Książka nosi tytuł "A na imię jej będzie Aniela", reprezentuje gatunek zwany kryminałem retro, a jej autorem jest Marcin Wroński z Lublina. Szacowny Lublin pojawia się tu nieprzypadkowo - stanowi bowiem scenografię działalności komisarza Zygmunta Maciejewskiego. W poprzednich tomach spod ręki Wrońskiego ("Morderstwo pod cenzurą" i "Kino Venus") Maciejewski tropił zło za sanacji, w najnowszym tłem jego popisów jest okupacja, w czasie której pracuje w niemieckim kripo, czyli policji kryminalnej.

Policyjnych twardzieli z kart kryminałów jest dziś w Polsce kilku, choćby Eberhard Mock i Edward Popielski od Marka Krajewskiego, Rudolf Heinz z wyobraźni Mariusza Czubaja czy Jarosław Pater, powołany do istnienia dzięki literackiej spółce obu powyższych. Wszyscy mają w miarę podobne cechy, typowe dla męskiego retrogatunku: w czasie śledztwa lubią wypić, pobaraszkować w łóżku z niewiastą, a jak trzeba - to przyłożyć komuś w mordę. Słowem, za nic mają moralność i postęp społeczny, a teorię płci wypracowaną z intelektualnym trudem w Gender Studies po prostu lekceważą. Co sprawia, że nawet największe tępaki (tu wracam do kwestii czytelnictwa) mają dzięki nim okazję poznania poglądów, które na naszych oczach znikają z ideologicznego firmamentu.

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW MARIUSZA GRABOWSKIEGO

Wroński idzie dalej niż koledzy po fachu. Każąc swojemu protagoniście pełnić służbę w niemieckiej policji (spoko, Maciejewski jest również zaprzysiężonym oficerem podziemia), w wątek kryminalny wplata też historię - upadek II RP, hitlerowski ordnung, zagładę lubelskich Żydów, wyzwolenia miasta przez Sowietów i Armię Krajową. Historia pędzi jak lokomotywa, a Maciejewski wytrwale tropi swojego zwyrodnialca, który co roku, dokładnie 9 września, wysyła do lepszego ze światów kolejną dziewczynę o imieniu Aniela. Ten międzygatunkowy miks to nowość na poletku polskiego kryminału. Warto odnotować go w pamięci.

Podobnie jak warto zapamiętać nazwisko Wrońskiego. Taki niewielki, niepozorny facet z irytującym zarostem w stylu małomiasteczkowego fryzjerczyka, a pisze w taki sposób, że Hammett i Chandler byliby w siódmym niebie. No i co, nasi drodzy analfabeci, sięgnięcie po książkę Marcina Wrońskiego?

Mariusz Grabowski

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nadzieja w Grossie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GAMA (gość), 20.02.11, 19:08:01

Tylko Gross może zmniejszyć antysemityzm i zarazem zwiększyć czytelnictwo w Polsce. Znów możemy podziękowac za coś "braciom starszym", w tym przede wszystkim Znakowi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.