Menu Region

Michał Kamiński: Kaczyński jest tchórzem. Wielu rzeczy się...

Michał Kamiński: Kaczyński jest tchórzem. Wielu rzeczy się boi

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dorota Kowalska

5Komentarzy Prześlij Drukuj
Michał Kamiński: Chcę udowodnić sobie i Polakom, że poradzę sobie także poza polityką Michał Kamiński: Chcę udowodnić sobie i Polakom, że poradzę sobie także poza polityką

Michał Kamiński: Chcę udowodnić sobie i Polakom, że poradzę sobie także poza polityką (© Małgorzata Genca/Polskapresse)

O powodach odejścia z polskiej polityki, nowej pani premier, słabszym dniu Radosława Sikorskiego i o tym, dlaczego Gowin z Ziobrą siedzą w worku Jarosława Kaczyńskiego - mówi Michał Kamiński, były europoseł.
Nie szkoda Panu odchodzić z polityki?
Pamiętam, w jednym z naszych pierwszych wywiadów parę lat temu mówiłem o tym, że jest to dla mnie realna perspektywa i że poradzę sobie poza polityką. Wielu ludzi uważało, że to z mojej strony kokieteria, więc ja dzisiaj pokażę, że nie rzucam słów na wiatr. Wiadomo, że trochę mi szkoda odchodzić z polskiej polityki, ale jakiś etap w moim życiu został zamknięty i już.

Wszystko wskazywało jednak na to, że będzie Pan doradzał pani premier Kopacz, więc co się właściwie stało?
Mam nadzieję, że doszło do technicznego nieporozumienia. Mówiłem wyraźnie, że mam pewien deadline, kiedy muszę się określić wobec moich obecnych partnerów, zadeklarować, czy do nich przychodzę, czy nie.
Czas minął, oferta od pani premier nie przyszła i z tego właśnie powodu nie ma mnie w otoczeniu Ewy Kopacz. Być może los zadecydował za mnie, nie wiem. Nie mam też absolutnie pretensji do pani premier, żeby było jasne. Odwrotnie, głęboko wierzę w sukces Ewy Kopacz i jestem pod jej wielkim wrażeniem, jako człowieka i jako polityka.

Mocno pracował Pan przy exposé pani premier, prawda?
Pani premier miała wielu współpracowników podczas pracy nad exposé. Mogę powiedzieć, że byłem jednym z nich, ale exposé jest dziełem Ewy Kopacz i nikogo innego.

Gdyby propozycja od Ewy Kopacz padła, zostałby Pan w polityce?
Nie potrafiłbym odmówić. Oferta, jaką przyjąłem spoza świata polskiej polityki, bo przecież nie całkiem od niej oderwana, jest niesłychanie dla mnie atrakcyjna, dosłownie pod każdym względem. Gdyby jednak padła propozycja współpracy ze strony Ewy Kopacz, nie miałbym siły odmówić i bym tę propozycję przyjął.

I co, wyprowadza się Pan z Polski?
Nie, myślę, że będę dużo jeździł po całym świecie, także do Brukseli, ale ten tryb życia już przećwiczyłem z rodziną i nie ma potrzeby, byśmy się wyprowadzali z kraju.

A co konkretnie będzie Pan robił?
O szczegółach mojej pracy nie mogę mówić publicznie. Będę się zajmował szeroko rozumianym doradztwem politycznym na całym świecie.
Siłą Platformy jest to, że znalazł się następca Tuska. Dzisiaj wiadomo już, że Ewy Kopacz lekceważyć nie wolno
Dlaczego tak właściwie jest Pan pod wrażeniem Ewy Kopacz?
Ostatnie sondaże pokazują, że nie jestem w tym odczuciu odosobniony. Bardzo wielu Polaków jest pod dużym wrażeniem jej nowego stylu. Mógłbym o tym mówić bardzo długo. Jestem pod wrażeniem pani premier Kopacz jako człowieka, bo myślę, że w ciągu ostatnich paru tygodni dobrze ją poznałem i to jest po prostu bardzo dobry człowiek - dobry, uczciwy, rzetelny człowiek, to po pierwsze. Po drugie, Ewa Kopacz jest osobą, która ma autentyczną wolę zmiany w polskiej polityce i wie, na czym ta zmiana ma polegać, co ma dla mnie ogromną wartość. Pani premier Kopacz uosabia to wszystko, co mi się w polityce podoba. Jest osobą nastawioną w nowoczesny sposób patriotycznie do naszego kraju, ale bez żadnych ekstremizmów. Jest osobą z takiego dobrze pojmowanego centrum: ma konkretne poglądy, ma zdefiniowane cele i jest twarda, a w polityce trzeba być twardym. Nie ukrywam też, że imponuje mi jej odwaga, bo jest osobą odważną, a to w polityce ma ogromne znaczenie. Ewa Kopacz mówi, co myśli. Odważnie przyjęła propozycję bycia premierem. I myślę, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.

Co ma Ewa Kopacz, czego nie ma Donald Tusk?
Donald Tusk jest politykiem, który odniósł sukces. To jest wyjątkowa sytuacja, w której ze stanowiska premiera odchodzi człowiek nie w wyniku przegranych wyborów, nie w wyniku jakiegoś kryzysu politycznego, tylko dlatego że odniósł sukces. I to sukces, jakiego nikt przed nim w polskiej polityce nie odniósł. Donald Tusk został prezydentem Europy. Ale słabość Donalda Tuska, jak i wielu polskich polityków, jest taka, że uosabiają pewną ciągłość w polityce, coś, co nazywam fenomenem polskiej polityki. Gdybyśmy zrobili fotografię polskiego Sejmu w roku 1991, nawet pierwszych ław tego Sejmu, i zrobili takie zdjęcie dzisiaj, to zobaczylibyśmy te same twarze. Na zdjęciu byliby: Leszek Miller i Stefan Niesiołowski, Donald Tusk i Waldemar Pawlak, Jarosław Kaczyński. Ten fenomen jest niepowtarzalnym w żadnym innym europejskim kraju, bo ci sami ludzie nie tylko są wciąż aktywni w polskiej polityce, lecz także tworzą elitę klasy politycznej.
1 3 4 »
5

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Proszę powiększyć zamieszczoną fotografię i porównać;

+2 / -1

Zdjęcie autora komentarza

 •

Kamiński na pierwszym planie i ten plakatowy Kamiński w tle.
Ten pierwszy, to już ruina. Zęby wyżarte przez wódę, trawką i ciągłe ujadanie.
Można się tylko domyślać, jak mu z gęby jedzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ten oblesny jegomosc

+22 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

 •

kobiete ktora lze w zywe oczy, cyniczna karierowiczke, nazywa dobrym, uczciwym czlowiekiem.. "kasienka"

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyborcy pokazali już temu kundlowi do wynajecia, gdzie jest jego miejsce

+39 / -6

Zdjęcie autora komentarza

 •

w szeregu.
Ale kundel potrafi.
Znalazł swoje miejsce u boku Ewy Kopacz, nowej pani.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Żadna rewelacja wiadomo od dawna że własnego cienia się obawia.

+7 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

 •

A ja jak każdy obywatel tego naszego kraju fundujemy za 1.5mil na ochronę tego człowieczka zamiast na niesprawne dzieci,leki ludzi obogich wydać te pieniądze.
Dla mnie wstyd i hańba .

skomentuj

O! Hejter Kaczynskiego sie odezwal...

+18 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

 •

Jesli nie platny klakier Polskatimes (czyli debil sprzedajny) to kanalia. Podobnie jak Misiek szmata Kaminski, z ktorym robienie wywaidow to jak tarzanie sie w gnojowce (gratulacje dla osoby w stopniu dziennikarza, prowadzacej wywiad). Kanalia i szuja. Dupek o wygladzie ropucha. Sprzedawczyk i laskociag tuskomatolow.

odpowiedzi (0)

skomentuj