Polska » Opinie » Polskie góry toną w zalewie ekoszachrajstwa

Polskie góry toną w zalewie ekoszachrajstwa

Data dodania: 2011-01-28 08:26:55 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-04 11:20:27

Polska

Kamil Durczok

283KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polskie góry toną w zalewie ekoszachrajstwa

Kamil Durczok (© Polskapresse)

Atakują z ukrycia. Nie widać nawet oczu, zwykle połyskujących metalicznie w mroku. Obserwują otoczenie, a potem wykonują szybki i gwałtowny skok. Ofiara kona długo, boleśnie i powoli. Oni zaś, sycąc się widokiem męczarni, które sprawił ich atak, bezszelestnie wycofują się na swoje pozycje, zbierając siły przed kolejną akcją. Tak, są mistrzami w swojej morderczej profesji. Tylko dlaczego, do cholery, nikt ich nie ściga?

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW KAMILA DURCZOKA, REDAKTORA NACZELNEGO 'FAKTÓW' TVN

Ekolodzy przyzwyczaili wszystkich, z leniwymi politykami na czele, że działają na specjalnych prawach. Tak jak żółte papiery gwarantowały kiedyś odroczenie służby wojskowej, tak dredy, rzemyki i moro gwarantują dziś bezkarne zatruwanie życia milionom ludzi i skazują na ekonomiczne wyniszczenie całe miasteczka.

Właśnie ruszyła na ferie kilkumilionowa rzesza rodaków. Z Gdańska, Poznania, Olsztyna, Warszawy i Lublina auta z deskami na dachu kierują się na południe. Europy, oczywiście, bo tylko szaleniec i niżej podpisany decydują się na zimowy odpoczynek w kraju.
∨ Czytaj dalej
Reszta jedzie na Słowację i w Dolomity. Bo tam można wypocząć w nowoczesnych kurortach, a nie w skansenie. A skansen mamy, bo grupa, przepraszam, to cytat z jednego z licznych forów internetowych, "życiowych popaprańców i nieudaczników zwanych ekoterrorystami" zamordowała Zakopane, Szczyrk i Korbielów. Jak im się ta sztuka udała? Ano za pomocą kartki z napisem "protest". Tak zablokowali poszerzanie tras na Skrzycznem, naśnieżanie ośrodka na Pilsku i jakąkolwiek dyskusję o Kasprowym. Wszyscy już wiedzą, że jeśli nie posłucha się ekologów, to słońce zacznie wschodzić na zachodzie, w Bałtyku będziemy mogli gotować jajka, a białe noce będą sięgały Zawiercia. Wszystko to tylko dlatego, że się wytnie te trzy metry beskidzkiego lasu, który i tak się wywraca, bo go zeżarł kornik drukarz. Wsie zamierają, ludzie nie mają roboty, pieniądze uciekają do Słowaków, a władza na to wszystko patrzy. I nawet nie jęknie. W Ujsołach, co prawda, nie przerywają przygotowań do inwestycji narciarskich, ale tylko dlatego, że wojewoda śląski mrugnął okiem, dając do zrozumienia, że jeszcze na głowę nie upadł i garstce ekoszaleńców sterroryzować się nie da. Za chwilę ekoidioci zablokują budowę słupów elektrycznych, by ich nie przerobić na wyciąg narciarski. Nie ma mądrego, by to szaleństwo powstrzymać

Problem narasta z roku na rok, a miłośnicy żaby ruchawki i gacka mruczka szachują kolejne gminy, które na dźwięk słów "skarga" i "Komisja Europejska" w popłochu chowają plany za szafę babci Zaguliny. I nie ma w tym kraju mądrego, który by to szaleństwo powstrzymał. Za chwilę ekoidioci zablokują budowę słupów elektrycznych, bo przy odrobinie pomysłowości można by je przerobić na wyciąg narciarski.

Teoretycznie ratunek w zmianach w prawie, czyli w polityce. Zresztą narciarskie lobby w Sejmie właśnie się uaktywnia. Kłopot polega na tym, że kiedy już zjadą się do Zakopanego, Wisły, Szczyrku i Korbielowa (bo przecież na Słowacji o wyborcę trudniej), tradycyjnie naobiecują czapkę gruszek, a potem wrócą do Warszawy. Bo w końcu chodzi o to i tylko o to, by miejscowym ciemnotę nawciskać i bez kolejek na wyciągach pojeździć. Potem o nowym prawie górskim można znowu na rok zapomnieć.

Po prawdzie nie bardzo wiem, jak się do tego ekoszaleństwa zabrać. Ale też wiem, że bez odpowiedzi udzielonej samozwańczym obrońcom przyrody na podobnie zbójeckim poziomie się nie obejdzie. Potem będzie można z zielonymi usiąść do stołu i pogadać o argumentach. Bo i te są po ich stronie. Tyle że na razie toną w zalewie ekoszachrajstwa.

Kamil Durczok

CZYTAJ TEŻ:
* Paradowska: Spór o taktykę, czy strategię?
* Siennicki: Dziś to Schetyna ma lepszy słuch od Tuska
* Fąfara: Putin i Schetyna mogą pogrzebać Tuska i wynieść do władzy Kaczyńskiego
* Buła: Smoleńsk za Tischnerem - prawda PO, prawda PiS i rusko prawda

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

mazury ale nie do końca

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

żeglar (gość), 25.01.12, 20:50:19

Co tu mówić o ekologii w kraju gdzie skondinąt ludzie mieniący się kulturalnymi, buduja chawiry nad jeziorami i rzekami, zagradzając dojście do brzegów, a przecie,z prawo jest własciwe, tylko brak skutecznej egzekucji. Co zatem będzie się działo gdy uwolnimy tereny spod ochrony? strach pomyśleć, zapomnimy jakie były w ferworze bezhołowia i róbta co chceta.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ctqrwdm how much is viagra mczpdh avyukq

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 02:58:44

vfaruae like viagra ipvkyc eipgof ouskfc lutypn targdu pgyogn.

odpowiedzi (0)

skomentuj

hohwhhx viagra prescription jtwenz esvuzs

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 02:58:44

pgjlibs brand viagra best price jyhtwf hjqetj owrugl xfrndv riyute qvqbps.

odpowiedzi (0)

skomentuj

zhruvgv viagra hearing loss ulidja pgrkjm

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 02:58:43

zbygxgo soft tab viagra uvfnax fhzthr dfplvy hjbiiu odaqql ahfqwy.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

void (gość), 01.07.11, 12:27:48

Jestem zszokowany ze mozna pisac takie bzdury.... felieton jest potencjalnie szkodliwy dla dialogu spolecznego, bazujacy na emocjach, nie stroniacy od inwektyw, slowem na niskim poziomie... ba, na tak niskim poziomie ze moze paradoksalnie wlasnie odniesc skutek odwrotny do zamierzonego...

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Kompromitacja człowieka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jasiek (gość), 21.06.11, 15:33:08

Kompromitacja człowieka, kompromitacja dziennikarza, ale nie tylko...http://ekoforum.eu/?p=1514

odpowiedzi (0)

skomentuj

prostota...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zawiedziona (gość), 02.06.11, 00:00:38

Typowa krótkowzroczność i ograniczenie. eh..szkoda. Odbierałam Pana Kamila za osobę bardziej inteligentną i wszechstronną. A tu taka prostota...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Co za kretyn...

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Biolog (gość), 15.05.11, 15:20:11

Zamiast stosować "argumenty" po prostu miesza z błotem wszystko co się rusza.
Przeraża mnie to w jak cyniczny sposób wypowiada się o florze i faunie. Generalnie trzeba zdradzić debilowi sekret że flora i fauna też przyciąga turystów, a ludzi nie można oceniać na podstawie wyglądu.
Wstyd, że taki idiota , który o ekologii nie wie nic pisze felietony o "ekoterrorystach".
Po prostu żal dupę ściska, że taki nikt wpływa na opinię publiczną.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

o (gość), 21.03.11, 05:51:03

Zajmij się Pan lepiej upier..n stołem bo o temacie w którym sie Pan wypowiada to nic Pan nie wiesz.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Konik polny (gość), 13.03.11, 14:46:03

Tak jak Pan nie może odpowiadać za wszystkie świństwa pseudodziennikarzy, tak ekolog nie może odpowiadać za ekoszachrajstwo. Miałam o Panu lepsze zdanie, tego artykułu powinien się Pan wstydzić.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 ... 29 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.