Polska » Upadł król, niech żyje król

Upadł król, niech żyje król

Data dodania: 2011-01-24 11:33:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-24 11:33:19

Polska

Marian Kmita

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Cała Polska zamarła, kiedy Adam Małysz stracił kontrolę nad swoją lewą nartą w niedzielnych zawodach o Puchar Świata w Zakopanem. I choć chwila była zupełnie nieśmieszna, nie wiedzieć czemu, przypomniał mi się bardzo śmieszny skecz kabaretu Hrabi.

W rozmowie małżonków, a właściwie monologu małżonki o słabych postępach w szkole wspólnej latorośli, mąż przez pół godziny jak grób milczy z tępym wyrazem twarzy. W puencie dowcipu małżonka pyta męża: "Jureczku, co się stało, Małysz przegrał?", na co on krótko: "Tak!".

I jest to doskonała ilustracja na ogrom przestrzeni, w którą wniknął niepostrzeżenie pan Adam w ciągu kilkunastu lat dźwigania na swoich barkach ambicji wszystkich Polaków.
∨ Czytaj dalej
Kilkunastu lat skutecznego normalizowania, w zastępstwie zawodowych ambasadorów, stosunków polsko-niemieckich. Kilkunastu lat leczenia nas z nie tylko sportowych kompleksów. Kilkunastu lat wypełnienia naszych zimowych weekendów radością i dumą.

Upadek pana Adama pewnie byłyby narodową tragedią, gdyby Pan Bóg, świadom krzywdy, jaką nam niespodziewanie wyrządza, nie wysłał do zwycięskiego boju Kamila Stocha.

Jego zakopiański tryumf pokazał milionom Polaków, nie tylko, że "Jeszcze Polska nie zginęła", ale przede wszystkim, że mamy na zapleczu Małysza gotowego nowego króla. Dzięki telewizyjnym wywiadom okazało się, że Kamil Stoch to człowiek inteligentny, miły, wrażliwy i bystry, po prostu gotowy bohater.
Czy będzie w stanie udźwignąć ciężar, jaki niósł cierpliwie przez lata mistrz Adam, tego nie wie nikt. Mam jednak nadzieję, że ostateczna zmiana warty jest jeszcze przed nami, a panu Adamowi, pomimo dotkliwego potłuczenia, paradoksalnie będzie teraz po prostu lżej. Musi mu być lżej, ponieważ każde następne zawody i w Pucharze Świata, i Mistrzostwach Świata, a daj Bóg, także konkurs olimpijski w Soczi miałyby teraz co najmniej dwóch polskich faworytów.

Na taką sytuację czekaliśmy całymi latami i teraz to marznie może stać się faktem. Trzymamy zatem kciuki za Adama Małysza i Kamila Stocha - obu naszych bohaterów. Niech żyją i stary król, i nowy król!

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

AwGSQRnrymOTayqAW

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZUmZAQBM (gość), 27.03.11, 10:41:40

NBFvwe zdcctrqgwnad, [url=http://mwhenqrdsddp.com/]mwhenqrdsddp[/url], [link=http://xomwcemefppm.com/]xomwcemefppm[/link], http://kszjhzoxibqk.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.