Data dodania: 2008-08-17 21:52:33 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-09-01 12:25:47
Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej (© POLSKA)
Agitatorzy zatrudnieni przez MEN będą przekonywać nauczycieli w całej Polsce, że pomysły na reformę oświaty minister Hall mają sens.
rodzic (gość), 22.10.08, 19:20:23
waga Mamo!
Uwaga Tato!
Twoje dziecko dobrze czuje się w przedszkolu?
Niestety już niedługo to się zmieni!
Ministerstwo edukacji planuje rewolucyjna reformę. Już
za rok 1 września 2009r. ma się zacząć całkowita
likwidacja przedszkolnych zerówek. Sześciolatki będą
trafiać do szkoły, która zupełnie nie jest przystosowana do
potrzeb maluchów. A za dwa lata obowiązkiem szkolnym
mają zostać objęte pięciolatki!
Pani minister przekonuje, że w tak krótkim czasie
przygotuje szkoły w całej Polsce na przyjęcie malutkich
dzieci. Nie wierzysz w takie obietnice? Podobnie jak my
boisz się, że Twoje dziecko ucierpi na pospiesznie
wprowadzanych zmianach?
Podpisz się pod ogólnopolskim protestem rodziców. Sejm
jeszcze nie uchwalił reformy. Jeszcze jest czas, żeby
powstrzymać szkodliwe pomysły urzędników.
Wejdź na www. ratujmaluchy.pl
Nie pozwólmy eksperymentować na naszych dzieciach!
odpowiedzi (0)
skomentujMP (gość), 18.08.08, 23:57:29
wystarczy napisać "agitatorzy" i już wszystko jasne - dla czytającej a nieprzygotowanej publiki
to dobry krok - wprowadzać zmiany informując porządnie szkoły o co w tych zmianach chodzi
nareszcie troszkę profesjonalniej niż zawsze to było - urzednicy coś wymyślali a lud na dole zgadywał co co chodzi
z tego co wiem (a wiem - w przeciwieństwie zarówno do Autorki jak i Czytelników) "promotorzy" mają być dostepni kazdej zainteresowanej szkole, wyjasniac i radzić
osobiscie oceniam to dobrze (nie zamierzam być jednym z "promotorów" - żeby było jasne:-)
Pozdrawiam Współdyskutantów
odpowiedzi (0)
skomentujJan Bodakowski (gość), 18.08.08, 08:47:58
Państwo nie powinno mieć prawo posiadania szkół, narzucania programów i światopoglądu. Szkoły państwowe są powodem niepotrzebnych sporów ideologicznych i religijnych (o edukację seksualną, religie). Szkoły prywatne oferują różne programy zgodne z oczekiwaniami rodziców. Państwowe szkoły ogłupiają, indoktrynują, demoralizują, niszczą pracowitość i kreatywność, szerzą uniformizację i ateizm, oferują kiepski usługi, rozbijają rodziny, narażają dzieci na patologie i agresje. Prywatne szkolnictwo umożliwi wychowanie młodych pokoleń na ludzi mądrych i moralnych.
Dzisiejszy system uderza w ubogich. Bogaci nawet po zapłaceniu wysokich podatków mogą uciec ze złego publicznego do lepszego prywatnego systemu. Biedni ograbieni podatkami nie mają możliwości ucieczki. Bogaci korzystają także z bezpłatnego sytemu edukacji wyższej utrzymywanego z podatków biednych, których nie stać na korzystanie z wyższej edukacji lub nie stać ich było na lepszą edukację prywatną pozwalającą na zdanie egzaminów.
Szkolnictwo wyższe winno być autonomiczne i odpłatne, bo edukacja to dobra inwestycja. Biedni muszą mieć możliwość korzystania z kredytów NBP i stypendiów.
Potrzeba znieść przywileje zawodowe nauczycieli, by można było usuwać z zawodu złych nauczycieli. Związki zawodowe nauczycieli są gwarantami złego systemu.
Trzeba zaniechać propagowania przedszkoli i żłobków. Przywrócić rodzicom kontrolę nad treściami, których uczą się ich dzieci, co zostało im odebrane przez szkolnictwo publiczne i socjalistów, którzy uważają rodziców za głupszych od urzędników. Zlikwidować państwowe unormowania dotyczące szkolnictwa.
Szkodliwe jest szkolnictwo koedukacyjne, mające niższy poziom, nie cieszące się zaufaniem rodziców, zmuszające dziewczęta do dbania o własną atrakcyjność seksualną zamiast troski o edukację, tłumiące aktywność uczniów. Kapitał ludzki jest bardzo ważnym kapitałem Polski. Lepszy prywatny system edukacji daje szansę na rozwój kraju.
Leon XIII w encyklice „Sapientiae Christianae" (Te Deum 2003) pisał że (str. 32):
„konieczną jest rzeczą, żeby rodzice się usilnie starali [...] iżby im prawo wychowania dzieci po chrześcijańsku i nie posyłali ich do tych szkół, w których lękać się mogą, że im dzieci zatruwają nauką bezbożności”.
Feliks Koneczny (największy polski historyk i badacz konfliktów między cywilizacyjnych) w książce „Państwo i prawo w cywilizacji łacińskiej” pisał /st.156/
„W mym państwie obywatelskim nie ma ani jednej szkoły państwowej.” „Dopiero protestantyzm stał się pomostem do szkoły państwowej.”
Dla Romana Rybarskiego (twórca programu gospodarczego narodowej demokracji) edukacja państwowa jest instrumentem szkodliwej indoktrynacji. Państwo zdaniem Romana Rybarskiego nie może mieć monopolu edukacyjnego. W książce z 1936 pt. „Siła i prawo” Roman Rybarski pisał że (str.167)
„W mocnej rodzinie widzimy podstawę zdrowia narodu i dlatego musimy odrzucić (...) wychowanie państwowe”.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.