Menu Region

A. Synowiec: Zimna wojna XXIw.

A. Synowiec: Zimna wojna XXIw.

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Szef działu swiat i nauka

Prześlij Drukuj
To Putin 8 lat temu był inicjatorem przyjęcia przez Rosję nowej doktryny wojennej, dopuszczającej prewencyjne uderzenie atomowe na wroga mającego broń atomową lub na jego sojusznika. Stąd teraz groźby w stronę Polski.
Nowy wyścig zbrojeń to problem, którego świat nie jest w stanie uniknąć. Już dzisiaj broń jądrową i rakiety, które mogą ją przenosić, posiada prawdopodobnie ponad 20 państw. Szacuje się, że za dekadę może być ich blisko 80. Prawie 3,3 tys. ładunków atomowych ma dziś Rosja.

I ponad 700 rakiet balistycznych, bombowców i wyrzutni na łodziach podwodnych, zdolnych przenieść nuklearną śmierć do wyznaczonego celu.

Wiodącą doktryną starej zimnej wojny był MAD, założenie, że żadne z mocarstw nie odważy się użyć pierwsze atomowej broni, bo zaatakowany ma tyle rakiet, że ginąc, zdąży zniszczyć także państwo agresora.

Obowiązujący przez 30 lat traktat ABM ograniczył możliwość posiadania przez USA i ZSRR systemów obrony przeciwrakietowej. Gdyby jedno z mocarstw miało skuteczną tarczę broniącą przed atomowym atakiem - doktryna równowagi strachu nie miałaby sensu. XXI wiek zachwiał nuklearną równowagą na świecie.

To Putin osiem lat temu był inicjatorem przyjęcia przez Rosję nowej doktryny wojennej, dopuszczającej prewencyjne uderzenie atomowe na wroga mającego broń atomową lub na jego sojusznika. Stąd teraz groźby w stronę Polski. Podobną doktrynę przyjęły później też USA.

W 2002 r. Ameryka jednostronnie wypowiedziała ABM, co dało początek antyrakietowej tarczy. Jeśli ona powstanie, zmusi Kreml do przeorientowania i dozbrojenia swej armii. Dlatego sama groźba budowy bazy przeciwpocisków w Polsce powoduje gorączkowe reakcje Moskwy, takie jak jądrowa modernizacja Floty Bałtyckiej.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się