Menu Region

Koniec roku przyniesie tańszą benzynę i kredyty

Koniec roku przyniesie tańszą benzynę i kredyty

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alina Białkowska

Prześlij Drukuj
Żyjemy w niepewnych czasach. Droga żywność i paliwa wzbudzają lęk na całym świecie, a zrodzony w USA kryzys na rynku nieruchomości rozlewa się na kolejne kraje. Na tym tle spadające z miesiąca na miesiąc polskie bez-robocie oraz 5-proc. wzrost gospodarczy wyglądają imponująco.
Czy jednak tak będzie dalej? Co nas czeka w najbliższych miesiącach? Jakie nastroje będziemy mieli w grudniu?

O prognozę sytuacji w naszym kraju pod koniec roku zapytaliśmy ponad 30 ekspertów różnych branż. Z ich wskazań wynika, że drugie półrocze będzie w Polsce zdecydowanie lepsze niż pierwsze miesiące roku. Duże podwyżki cen żywności mamy już za sobą, paliwa mogą nawet potanieć, a giełda powinna odbić się od dna.

Kurs złotego, który chroni nas przed globalną drożyzną, nadal będzie się umacniał. Mimo pro-gnozowanej jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych, kredyty powinny nieco potanieć, bo jesień to dla banków czas ostrej walki o nowych klientów.

Wzrost cen 4-4,4% rocznie. Ubiegłoroczne prognozy mówiły o 2,3%. Jeśli chodzi o inflację, drugie półrocze będzie zdecydowanie spokojniejsze niż pierwsze miesiące 2008 r., kiedy z lękiem patrzyliśmy na ceny. Nie będzie już skoków cen żywności, a paliwa mogą nawet stanieć.

Według danych banku ING BSK w przypadku artykułów żywnościowych inflacja, która w czerwcu tego roku wyniosła aż 7,6 proc, w grudniu spadnie do 4 proc. Niestety dalej będą szły w górę ceny mięsa wieprzowego, które na koniec roku mogą być wyższe nawet o 20 proc. od cen notowanych w grudniu 2007 r. Natomiast tempo wzrostu cen energii, w tym paliw, zmniejszy się z 7,5 proc. w czerwcu do ok. 3,5 proc. w grudniu.

Najlepsze wiadomości są dla osób, które planują przed końcem roku poważniejsze zakupy odzieżowe czy AGD. Konkurencja wymusi na handlowcach i producentach korzystne dla klientów zmiany. - Promocje sezonowe będą w tym roku większe niż w 2007 roku - mówi Rafał Benecki, starszy ekonomista w banku ING BSK.

Jeszcze przed grudniem uderzą nas natomiast po kieszeni bardziej kosztowne usługi komunalne. Opłaty za wywóz śmieci już wzrosły drastycznie - w wielu miastach podwyżki sięgają 50-60 proc. Kolejne podwyżki nastąpią już w styczniu 2009 r., tym razem o co najmniej kilkanaście procent. Musimy się też liczyć z większymi rachunkami za typowe usługi, takie jak wizyta u krawca czy fryzjerki, bo ich cena jest bardzo mocno uzależniona od płac, a te nadal będą rosły.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się