Polska » Sport » Polski sport w 2010: Justyna i Adam na plus, a kadra i...

Polski sport w 2010: Justyna i Adam na plus, a kadra i "Isia" na minus (ZDJĘCIA)

Data dodania: 2010-12-29 07:59:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-29 13:44:58

Polska

Tomasz Biliński, Cezary Kowalski, Maciej Stolarczyk, Hubert Zdankiewicz

60KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Rok 2010 był dla polskiego sportu bardzo niejednoznaczny. Wielkie sukcesy przeplatały się z nie mniejszymi porażkami czy nawet klęskami. Na plus na pewno możemy zapisać spektakularną postawę Justyny Kowalczyk i Adama Małysza na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver czy pierwsze sukcesy Tomasza Adamka w wadze ciężkiej. Niestety, zawiódł futbol i tenis. Zwłaszcza reprezentacja Polski i Agnieszka Radwańska.

1/5
Polski sport w 2010: Justyna i Adam na plus, a kadra i "Isia" na minus (ZDJĘCIA)

(© Andrew Medichini/AP)

Justyna i Adam na medal, a nawet na kilka medali

Gdyby jakiś malkontent obiecał, że da sobie rękę uciąć, jeśli igrzyska olimpijskie w Vancouver będą dla nas najlepsze w historii, to już by tej ręki nie miał. Ówczesnemu prezesowi PKOl Piotrowi Nurowskiemu wystarczyłyby tylko dwa medale, by w rankingu wszech czasów ich liczba dla Polski stała się dwucyfrowa, Kibice też by zapewne nie narzekali. Tym większa była jednak radość, gdy nasi reprezentanci zdobyli ich sześć. Złoty, trzy srebrne i brązowy. Dzięki nim trwające od 12 do 28 lutego igrzyska będą dla nas niezapomniane.

Najwięcej radości dała nam Justyna Kowalczyk, która aż trzy razy stawała na podium, z czego raz na najwyższym stopniu.
∨ Czytaj dalej
Ten najcenniejszy krążek wywalczyła w biegu na 30 km. Tym samym 38 lat po zdobyciu złota przez skoczka narciarskiego Wojciecha Fortunę doczekaliśmy się drugiego zimowego mistrza olimpijskiego. Srebro zdobyła w sprincie, a brąz w biegu łączonym.

Dwa srebrne medale do białoczerwonego worka dorzucił Adam Małysz. Wymarzone złoto znów przeszło mu koło nosa, ale nikt nie narzekał. Nasz najlepszy skoczek narciarski uznawany był z urzędu za jednego z faworytów obu konkursów, ale mało kto przypuszczał, że uda mu się pokonać fenomenalnie skaczących w tamtym okresie Austriaków.

Rzeczywistość okazała się dla nas wspaniała. Małysz, jak zaobserwował komentator radiowy Tomasz Zimoch, sprawił, że niedźwiedzie zaczęły ryczeć, a okoliczne ptaki śpiewały "Adaś taś, taś". Orzeł z Wisły przegrał jedynie z niesamowitym Szwajcarem Simonem Ammannem, który powtórzył swój sukces z Salt Lake City (2002 r.) i zdobył dwa złote medale.



CZYTAJ TAKŻE:
* Justyna Kowalczyk coraz bliżej Bjoergen. Dzieli je już tylko sekunda
* Justyna Kowalczyk idzie na wojnę. 'Teraz dostanie karę za szeroki uśmiech na mecie'
* Nikt nie uwziął się na Kowalczyk
* Zarzeczny: Taniec na rurze lepszy od biathlonu

Od zera do bohatera, czyli Lech Poznań 2010

Gdy wiosną Lech Poznań odzyskał po 17 latach tytuł mistrza Polski, mało kto spodziewał się, że to dopiero uwertura do tego, co będzie działo się później. W eliminacjach Ligi Mistrzów Kolejorz otarł się o śmieszność, bo azerski Inter Baku wyeliminował dopiero po rzutach karnych. Później już "po bożemu" nasz mistrz nie zakwalifikował się do Champions League (13. raz z rzędu), ulegając Sparcie Praga, i wszyscy postawili na nim krzyżyk, gdy okazało się, że o awans do Ligi Europejskiej trzeba mierzyć się z Dnipro Dniepropietrowsk.

Sensacyjne zwycięstwo na Ukrainie uruchomiło lawinę kolejnych niespodzianek. W najciekawszej grupie Lech był spisywany na straty w starciach z Juventusem, Manchesterem City i Salzburgiem. Zajął drugie miejsce, a do samego końca walczył o zwycięstwo. Strzałem w dziesiątkę okazało się zatrudnienie Łotysza Rudnevsa, który dzielnie zastąpił Roberta Lewandowskiego i w dwóch meczach z Juve wbił Włochom cztery gole.

Rewelacyjna postawa na arenie europejskiej odbiła się czkawką w lidze. Lech znalazł się blisko strefy spadkowej, a wychwalani do tej pory działacze okazali się raptusami i zwolnili twórcę sukcesów drużyny trenera Jacka Zielińskiego. Jego następca José Mari Bakero elegancko przy każdej okazji podkreśla zasługi poprzednika, ale niesmak pozostał.

Nie zmienia to jednak faktu, że Lech ratuje honor polskiej piłki i budzi szacunek. Jego przyszłość jest w rękach działaczy. Przedłużyli co prawda kontrakt z Arboledą, ale już pozbyli się Peszki, a następni w kolejce są Rudnevs, Kriwiec, Stilić i Wojtkowiak.



CZYTAJ TAKŻE:
* Poznańska delegacja nie dotarła na losowanie
* Oceniamy lechitów w Salzburgu: Peszko był najlepszy
* Bakero: Chcę trafić na hiszpańskiego rywala
* Bo pieniądze i nazwiska nie grają, czyli rozczarowania fazy grupowej Ligi Europy
* FC Salzburg - Lech Poznań 0:1. Zdjęcia
* Rywal dla Lecha z górnej półki. Liverpool czy PSG?
* Wielcy i mocni czy wcale nie? Jak w grupach LE radziły sobie znane piłkarskie firmy
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

etpihds viagra herbal alternative wtotbd xernkp

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:26

gegxidx generic online viagra ctqsgj ulpcwb tnwhkv bgstvy cnrnov ugklly.

odpowiedzi (0)

skomentuj

hhcxany ordering viagra online wbfytc maqihu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:25

bwotygq viagra cheapest price rvsprr vypvft jpalad hiaskg anaitc vmvfnw.

odpowiedzi (0)

skomentuj

bgbwkdr order viagra professional vylcpq bmvqkb

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:24

fymcrji herbal viagra side effects sdlure ydjgkr xsxjro mghvju jijuda bkaxmo.

odpowiedzi (0)

skomentuj

yltxfuc lady viagra dqtgbl pyocyt

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:24

itbdayh generic viagra 50mg gishdr navdwf xedfdy lsglem wzkvat crxoks.

odpowiedzi (0)

skomentuj

astgxkp cheap viagra no prescription yblbzh wydpch

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:24

iekrlhd what does viagra do to women yefhwa fbcyno ynibwg ehlspa eozlvs puogax.

odpowiedzi (0)

skomentuj

itwmctg is viagra safe tqlotc cgqrde

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:24

acplhsk viagra buy mmrcjc pvfmsr jiwkcv gjudip evorln jfrudc.

odpowiedzi (0)

skomentuj

iqlgewa dangers of viagra czmtao wwdmwp

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:20

trqodxf free viagra sample pack jjdfum lkicgj cvgbhb xlqpbw clsyjg hlqztc.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jererwh viagra erections fogpdx bmzsiz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:19

razvflv buy name brand viagra aulnoe vwzimd wromny iiffmu wkcdpz jzpjgn.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ukzhsec viagra erection pictures mfarqw xtmxop

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:18

wvsulrm viagra otc llxclq ipzfeb rizisj ondwzj xvtegx fdapcf.

odpowiedzi (0)

skomentuj

eqnnhsc name brand viagra online vlintp jqzedu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

syncmeantee (gość), 28.09.11, 03:00:18

onprhjh generic viagra usa jxwzln idpyju snxinb uhpohz pefjqt eoolog.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 6 »

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.