Polska » Opinie » Minister nie chciał już słuchać moich rad

Minister nie chciał już słuchać moich rad

Data dodania: 2008-08-12 22:55:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-08-13 15:13:25

Polska

Krzysztof Kowalczyk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Z gen. Stanisławem Koziejem, byłym doradcą ministra obrony, rozmawia Krzysztof Kowalczyk

Ważą się losy armii zawodowej, a Pan opuszcza ministra obrony. Dlaczego?
Mam nadzieję, że nie jest to cios dla ministra Bogdana Klicha. Odszedłem, bo okazało się, że różnimy się co do wizji sił zbrojnych.

Któryś z Panów nie spełnił oczekiwań drugiego?
Minister nie chciał, bym wypowiadał się krytycznie o jego decyzjach. Nie mogłem się na to zgodzić. Jestem wykładowcą akademickim i nie potrafiłbym mówić studentom, co myślę, a jednocześnie publicznie bronić rozwiązań, z którymi się nie zgadzam.
∨ Czytaj dalej


Minister Klich oczekiwał od Pana wyłącznie przytakiwania, a nie rad?
Uważał, że dyskusja jest dopuszczalna przed podjęciem przez niego decyzji. A gdy już zapadnie, to można ją jedynie popierać. Ja jestem zdania, że rola doradcy powinna polegać także na wskazywaniu słabości decyzji już realizowanych.

To z czym się Pan nie zgadzał?
Moja propozycja profesjonalizacji nie została zaakceptowana. Proponowa-łem 2012 r. na osiągnięcie zawodow-stwa przez całą armię. Uważałem, że ten termin zmniejsza ryzyko przepro-wadzenia profesjonalizacji byle jak. Nie chciałem skompromitować idei profesjonalizacji. Nie zgadzałem się też ze zmniejszeniem wydatków na modernizację techniczną wojska. To istotny element sprawności armii, a my wciąż mamy opóźnienia w tym zakresie. Postuluję także o bardziej zdecydowaną redukcję etatowej struktury wojska. To najważniejsze kwestie, ale różnic między nami było więcej.

Jakieś Pana uwagi minister przyjął?
Konsolidacja wojsk w Afganistanie i opracowanie strategii udziału polskich wojsk w misjach zagranicznych. To były moje pomysły.

Ale to minister Klich się nimi chwalił. Nie ma Pan o to do niego żalu?
Doradzanie ministrowi było moim dodatkowym zajęciem. Jako wykładowcy akademickiemu uznania mi nie brakuje.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.