Menu Region

Fiskus wydrenuje rodzinom kieszenie. To skutek zamrożenia...

Fiskus wydrenuje rodzinom kieszenie. To skutek zamrożenia progów podatkowych

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Joanna Pieńczykowska

Prześlij Drukuj
Fiskus wydrenuje rodzinom kieszenie. To skutek zamrożenia progów podatkowych Fiskus wydrenuje rodzinom kieszenie. To skutek zamrożenia progów podatkowych

(© FOT. TOMASZ GOLA)

9 mld zł - o tyle więcej zapłacą w najbliższych trzech latach gospodarstwa domowe na skutek zamrożenia progów podatkowych.
Zamrożenie progów podatkowych do 2017 r. będzie dla polskich gospodarstw domowych oznaczać wzrost obciążeń podatkowych w wysokości 4,8 mld zł - wynika z wyliczeń Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA. Przeanalizowało ono skutki rozwiązań przyjętych przez rząd w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2014-2017. Plan został przyjęty na ostatnim posiedzeniu rządu.

Zgodnie z dokumentem w najbliższych trzech latach nie będzie waloryzacji podstawowych progów związanych z rozliczeniem podatku dochodowego PIT. Do 2017 r. zamrożone zostaną na obecnym poziomie: kwota wolna od podatku (3091 zł rocznie), koszty uzyskania przychodu (1335 zł rocznie) oraz próg podatkowy (85 528 zł rocznie).

Według CenEA zapowiedzi rządu oznaczają realny wzrost opodatkowania gospodarstw domowych. - Zamrażanie parametrów systemu podatkowego obniży dochody polskich gospodarstw domowych o 1,32 mld zł w 2015 r., 2,90 mld zł w 2016 r. i 4,76 mld zł w 2017 r. - wynika z wyliczeń. Razem w ciągu trzech lat będzie to zatem około 8,98 mld zł.- O taką kwotę mniejsze podatki zapłacilibyśmy, gdyby progi podatkowe rosły w kolejnych latach w sposób odpowiadający indeksacji górnego progu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ZUS (zależy on od zmian wartości prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia brutto) - wyjaśnia CenEA. - Polityka zamrażania parametrów systemu podatkowego przekłada się na realny wzrost opodatkowania - tłumaczą eksperci.

Nie zmieni się też wysokość ulgi na dzieci. W raporcie zwrócono uwagę, że z wysokością kwoty wolnej od podatku jest związana wysokość kwot do odliczenia wynikających z ulgi na dzieci. - W związku z tym również one pozostaną na niezmienionym poziomie 1112,04 zł rocznie na pierwsze i drugie dziecko w rodzinie, 1668,06 zł rocznie na trzecie i 2224,08 zł rocznie na czwarte i kolejne dzieci - podkreślają eksperci.

Dochody gospodarstw z dziećmi spadną w wyniku tej polityki odpowiednio o 0,79 mld zł, 1,75 mld zł i 2,87 mld zł.
- Należy pamiętać jednak, że najsilniej na finansowe bodźce na rynku pracy reagują rodziny o niskich dochodach, a w ich przypadku rosnące opodatkowanie zarobków może mieć istotny wpływ na decyzje dotyczące zatrudnienia - ocenia dr Michał Myck, dyrektor CenEA.

Jego zdaniem mrożenie kosztów uzyskania przychodu oraz kwoty wolnej od podatku idzie na przekór polityce nakierowanej na podniesienie poziomu zatrudnienia.

Wyliczenia zakładają, że zarobki wzrosną zgodnie z rządowymi prognozami o 4,7 proc. w 2015 r., 5,2 proc. w 2016 r. i 5,6 proc. w 2017 r.

Według CenEA dla gospodarstw o niższych dochodach zamrażanie parametrów systemu podatkowego w kolejnych trzech latach oznaczać będzie spadek dochodów w 2017 r. przeciętnie około 0,6 proc., w największym zaś stopniu spadną dochody najzamożniejszej grupy gospodarstw - przeciętnie około 0,8 proc.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się