Polska » Fakty » Kraj » II tura wyborów w miastach. Kto zwycięży?

II tura wyborów w miastach. Kto zwycięży?

Data dodania: 2010-12-03 08:33:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-03 13:23:09

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Na koniec kampanii niespodzianki nie było. W krakowskim PiS totalna walka z PO w polityce krajowej wzięła górę nad wyborami samorządowymi. Kandydat tej partii Andrzej Duda, który odpadł w pierwszej turze wyborów ze znaczącym wynikiem 22 proc. głosów, choć nie poparł wprost dotychczasowego lewicowego prezydenta Krakowa, wczoraj dał wyraźny sygnał swoim wyborcom, by nie głosowali na kandydata PO Stanisława Kracika.

- Według mnie nie ma doświadczenia, by zarządzać tak wielką gminą - argumentował Duda, by zaraz przyznać, że chodzi też o to, że PO w Krakowie już i tak za dużo władzy ma. - Politycy PiS z Krakowa stracili honor - komentował na gorąco wściekły Jarosław Gowin, wiceszef małopolskich struktur PO, który cztery lata temu przekonywał w drugiej turze do poparcia kandydata PiS.

Ale emocje na finiszu kampanii nie tylko w stolicy Małopolski dają o sobie znać.
∨ Czytaj dalej
- Planujecie coś ciekawego na koniec kampanii? - Niech pani zapyta Ludwiczuka - ta odpowiedź jednego z polityków PO dobrze oddaje nerwowe nastroje w partii rządzącej. I nic dziwnego, ujawnione na cztery dni przed drugą turą nagrania - na których Roman Ludwiczuk, senator Platformy, który w tych wyborach na sztandarach miał apel o nierobienie polityki w samorządach, w wulgarnych słowach składa konkurencji propozycję o zabarwieniu korupcyjnym - z pewnością nie przysłużą się nie tylko walczącemu w jego mieście Wałbrzychu kandydatowi PO. Niesmak zostanie, mimo że Ludwiczuk wczoraj zrzekł się członkostwa w partii.

W najbliższą niedzielę czeka nas w sumie 738 pojedynków o fotele włodarzy miast i gmin. Walczą kandydaci niezależni, lewicy, PSL i PiS, ale nie ulega wątpliwości, że najbardziej prestiżowe te pojedynki są dla PO, która - choć zdecydowanie wygrała wybory samorządowe - musi też w coraz większej liczbie dużych miast przełknąć gorycz porażki z kandydatami niezależnymi.

Symboliczne i zarazem najbardziej emocjonujące będzie starcie w rodzinnym mieście premiera Sopocie, które Donald Tusk, robiąc nagły zwrot, wyraźnie traktuje już nie tyle w kategoriach prestiżu, co wręcz honoru. Przed pierwszą turą ostentacyjnie wbrew własnym strukturom dystansował się od Jacka Karnowskiego, by na trzy dni przed drugą turą równie manifestacyjnie zaangażować się w jego wspieranie.

Czytaj także:
*II tura wyborów samorządowych: Wygra ten, kto lepiej zmobilizuje elektorat
*Ostateczne wyniki: W wyborach do sejmików wygrywa Platforma Obywatelska (INFOGRAFIKA)
*Milewski i Nowakowski powalczą w II turze wyborów prezydenckich w Płocku
*Jedna z najważniejszych osób w państwie poparła Zdanowską
*Sopot: PO zadeklarowała poparcie dla Jacka Karnowskiego
1 2 3 4 5 6 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

metody PO

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ixz (gość), 03.12.10, 18:06:42

W Kościerzynie Platforma wykupiła wszystkie gazety. Dosłownie
W II turze wyborów samorządowych w walce o fotel burmistrza Kościerzyny (woj. pomorskie, 23 tys mieszkańców) zmierzą się kandydat PO i poseł na Sejm Zdzisław Czucha oraz urzędujący burmistrz Marcin Modrzejewski. Kampania była bardzo intensywna, ale można powiedzieć - niezwykle kreatywna po stronie PO.

Świadczy o tym opublikowane przez portal koscierzyna24.info nagranie, na którym widać jak przed I turą lokalni działacze PO wykupują cały nakład gazety, w którym opublikowano list mieszkańców miasta do Zdzisława Czuchy.

W liście tym mieszkańcy nawołują Czuchę, by ten pozostał ich reprezentantem w Sejmie. Jak pisze portal:

Cały nakład gazety, kościerskie PO wykupiło prawdopodobnie przez wzgląd, na jej dodatek, adresowany do posła Zdziława Czuchy list od mieszkańców Kościerzyny, w którym apelują aby „pozostał naszym poselskim reprezentantem”. Gazeta tego dnia rano, jak informowali nas internauci zniknęła niemal ze wszystkich sklepów. Sam Zdzisław Czucha sytuację komentował wtedy jako wyssaną z palca i twierdził, że sam kupił jedynie kilka gazet dla lokalnych działaczy PO. To nagranie pokazuje jednak zupełnie inną rzeczywistość.

Na szczęście dla Platformy, nakład "Gryfa Kościerskiego" jest niewielki, i jego całkowite wykupienie nie było zbyt kosztowne. Na szczęście w internecie usunięcie jakiejkolwiek treści jest dużo trudniejsze.

Pozostaje też pytanie, czy trend lokalny w PO przeniesie się na wyższe poziomy?

Źródło: www.koscierzyna24.info via "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"

mik

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.