Menu Region

Wiktor Świetlik: Drzewiej było lepiej

Wiktor Świetlik: Drzewiej było lepiej

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Publicysta "Polski"

Prześlij Drukuj
Kiedyś było lepiej - mawia starsze pokolenie, wspominając młodość, i bywa, że ma rację.
Otóż kiedyś lider PiS Jarosław Kaczyński potrafił wyjść na mównicę sejmową i powiedzieć swoim głównym przeciwnikom politycznym z rządu Millera: panowie, wykonaliście kawał dobrej roboty.

Kiedyś główne siły polityczne, choć walka szła na noże, potrafiły mieć wspólne zdanie w sprawie NATO, Unii Europejskiej i innych spraw najważniejszych dla polskiej racji stanu. Kiedyś prezydent z SLD, premier z AWS i szef MSZ z UW potrafili rozmawiać ze sobą za pomocą ust, a nie Palikota i Kurskiego.

Dziś nasi politycy poszli do przodu. Polityka partyjna zamieniła się w wojnę totalną. Taką, gdzie wszystko jest bądź bronią, bądź celem. W tym tak nieistotna błahostka jak bezpieczeństwo państwa.

Czy dziś racja stanu poszła w odstawkę, bo dwie wielkie partie podporządkowały ją walce między sobą? Sporo na to ostatnio wskazywało. Wskazuje na to, oskarżając jedną ze stron, Witold Waszczykowski (piszemy o tym na str. 3) , nasz były główny negocjator w sprawie tarczy antyrakietowej, który właśnie traci posadę wiceszefa MSZ.

Zarzuca rządowi szafowanie racją stanu w imię troski o sondażowe słupki. Ten zarzut wpisuje się w główną linię krytyków PO i zresztą, w jej faktyczną główną słabość - kult badań opinii publicznej.

PiS idzie za ciosem. Będą konferencje prasowe, wnioski o Trybunał Stanu dla premiera i cała pozostała, znana nam, opozycyjna klasyka gatunku.

Ta wojna musi trwać i musi toczyć się także w obszarze polityki zagranicznej. W końcu nie ma na tym ani na tamtym świecie spraw ważniejszych niż święta wojna PiS i PO.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się