Menu Region

Upadek Stocha w Soczi. Kamil Stoch przeszedł badania,...

Upadek Stocha w Soczi. Kamil Stoch przeszedł badania, przyjmuje leki [VIDEO + ZDJĘCIA]

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

PAP

mm/PAP

Prześlij Drukuj
Upadek Kamila Stocha podczas środowego treningu w Soczi. Badanie rentgenowskie nie wykazało żadnych złamań u polskiego skoczka. Doktor Aleksander Winiarski podał mu leki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe.
1/2
Upadek Stocha w Soczi. Kamil Stoch przeszedł badania, przyjmuje leki [VIDEO + ZDJĘCIA]

Kamil Stoch na skoczni w Soczi

(© AP Photo/Dmitry Lovetsky)

Do wypadku mistrza olimpijskiego ze średniego obiektu doszło na treningu na nowej, praktycznie nikomu nieznanej dużej skoczni. W pierwszej próbie Stoch uzyskał 127,5 m, zaś w drugim przy lądowaniu na 123,5 m, zakantowała mu narta, zjechała do środka i zawodnik się wywrócił.
Sytuacja wyglądała groźnie, tym bardziej, że Polak dłuższą chwilę się nie podnosił.


Źródło: Foto Olimpik/x-news


Pierwsze badanie wykonano już na skoczni i stwierdzono skręcenie lewego stawu łokciowego ze stłuczeniem. Stoch miał też założony kołnierz ortopedyczny, ale tylko profilaktycznie. Niedługo później mistrz świata mówił, że nic groźnego się nie stało i czuje się dobrze.

Jego słowa potwierdziły szczegółowe testy medyczne przeprowadzone już w wiosce olimpijskiej. Nadzorował ją opiekujący się skoczkami doktor Aleksander Winiarski.

- Badanie rentgenowskie nie wykazało u Kamila Stocha żadnych zmian kostnych, co oznacza, iż nie doszło do złamań. Doktor niezwłocznie wdrożył niezbędne leczenie – zastosował leki przeciwbólowe i przeciwobrzękowe. Kontuzjowany łokieć został unieruchomiony częściowo – powiedział attache prasowy Henryk Urbaś, powołując się na informacje od Winiarskiego.

Upadek Kamila Stocha w Soczi




W godzinach popołudniowych trener Łukasz Kruczek, po konsultacji z zawodnikiem i lekarzem, podejmie decyzję w sprawie ewentualnego występu Stocha w wieczornych sesjach treningowych. Kwalifikacje w piątek, zaś drugi konkurs na igrzyskach w sobotę.
Reklama
 

Komentarze

Aby komentować ten artykuł, musisz być zalogowany.

Zaloguj lub zarejestruj się
Reklama
Reklama