Menu Region

Mariusz Staniszewski: Zdrowy jak polityk

Mariusz Staniszewski: Zdrowy jak polityk

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Redaktor działu opinie

Prześlij Drukuj
No i wreszcie mamy narodową dyskusję o zdrowiu. Niestety nie jest to debata o sposobach ratowania dogorywającej służby zdrowia. Lekarze nadal będą więc wyjeżdżać za granicę, a szpitale tonąć w długach, których nigdy same nie spłacą.
Mamy za to dyskusję o zdrowiu polityków. Pożytku z tego nie będzie, ale zamieszania co niemiara.
Jedni będą podziwiać zdrowie premiera. Będą dumni, że ciśnienie ma jak osiemnastolatek, hemoglobinę jak Pudzian, a pojemność płuc jak Doda. Świadomość, że szef rządu jest silny jak tur, powinna wszak w każdym Polaku wzbudzić poczucie radości i szczęśliwości.

Inni będą utyskiwać na prezydenta, że pewnie ma coś do ukrycia, skoro nie chce upublicznić swoich badań. Przecież na pierwszy rzut oka widać, że kondycję ma gorszą od premiera. Niższy jest, okrąglejszy, mniej ruchu zażywa i nie uśmiecha się tak często - a wiadomo, że śmiech to zdrowie.

Zaraz pewnie pojawią się plotki i domysły Janusza Palikota, na jakież to ciężkie choroby może cierpieć głowa państwa. Aż strach pomyśleć, co może przyjść do głowy posłowi od gumowego penisa i przyjaznego państwa. Czy może odwrotnie.

Tylko że my wszyscy będziemy na to patrzeć z niesmakiem. Bo przecież wiemy, że nasi politycy są okazami zdrowia. Po ilości wypitego alkoholu widać, że ich wątroby działają jak szwajcarskie zegarki. Serca mają jak dzwony, skoro bez szwanku wychodzą z życia w permanentnym kryzysie. Ciśnienie im nie skacze nawet podczas wielogodzinnych kłótni. A o ruch dbają, krążąc między studiami telewizyjnych i radiowych stacji.

Wszyscy mamy natomiast pewne podejrzenia co do stanu ich zdrowia psychicznego. Może czas, by politycy udali się na wizytę do specjalisty z tej dziedziny.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się