Menu Region

Kompakt po koreańsku

Kompakt po koreańsku

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Agnieszka Theron

Prześlij Drukuj
Hyundai i30 jest nieźle wykończony, dobrze jeździ i ma przyzwoitą cenę. Jego problemem jest rodowód. Samochody z Korei nadal nie cieszą się takim zaufaniem, jak auta europejskich i japońskich producentów.
i30 to brat Kii cee'd. Mają tę samą płytę podłogową, silniki, skrzynie biegów i zawieszenia. Różnią się w zasadzie tylko wyglądem. Hyundai należy do samochodów kompaktowych. Rywalizuje m.in. z Toyotą Auris, Fordem Focusem i Oplem Astrą.

Bagażnik ma pojemność 340 l. Po złożeniu tylnych siedzeń, dzielonych w stosunku 60/40, objętość przestrzeni bagażowej wzrasta do 1250 l.

Kompaktowego Hyundaia można kupić w Polsce z trzema silnikami benzynowymi o mocach od 109 do 143 KM i trzema wysokoprężnymi osiągającymi od 90 do 140 KM. Standardem jest 5-stopniowa, ręczna skrzynia biegów (poza najmocniejszym dieslem skonfigurowanym z 6-biegową). W opcji dostępny jest też 4-stopniowy automat.

Testowanego przez nas i30 w wersji hatchback napędzał 2-litrowy diesel o mocy 140 KM. Zapewnia on autu niezłą dynamikę, chociaż na wciśnięcie pedału gazu reaguje z lekkim opóźnieniem. Głośniej zaczyna pracować przy ok. 2900 obr./min. Zanotowane przez nas zużycie paliwa wyniosło w mieście 7,6 l/100 km, a w trasie 5,2 l/100 km (włączona klimatyzacja).

Mocno pochylone do przodu zagłówki nieco przeszkadzają w zajęciu wygodnej pozycji. Fotele są za to dobrze wyprofilowane, a ich długie siedziska dobrze podtrzymują uda kierowcy i pasażera. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są dobrej jakości. Plusem jest spora ilość schowków. Bagażnik jest ustawny, bo nadkola nie wnikają do jego wnętrza. Z tyłu jest dużo miejsca.

Pasażerom o wzroście ok. 180 cm nie zabraknie przestrzeni nad głową i na nogi. Zawieszenie jest zestrojone neutralnie (ani za twarde, ani za miękkie), dzięki czemu z jednej strony dość dobrze tłumi nierówności drogi, a z drugiej nie powoduje przechylania się samochodu na zakrętach.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się